śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Publicystyka 14 sierpnia 2023

Księga Henocha

W okresie Drugiej Świątyni tradycja enochiczna stanowiła potężnego rywala faryzeizmu.

0 czytelników poleca

W zróżnicowanej literaturze okresu Drugiej Świątyni najbardziej znanym podzbiorem jest literatura enochiczna. Podobnie, w tym zbiorze Księga Henocha lub 1 Henoch jest zdecydowanie najbardziej znanym dokumentem. Jest to prawdą przynajmniej pod względem świadomości istnienia tej księgi, choć niekoniecznie odzwierciedla faktyczną znajomość treści tego tekstu. Literatura enochiczna składa się w rzeczywistości z wielu tekstów. Czasami są one ponumerowane, tj. 1, 2, 3 Henoch. Innym sposobem ich rozróżniania jest identyfikacja przez język, w którym Kościół zachował je dla nas, jak w przypadku słowiańskiego Henocha. Niektóre teksty, takie jak Księga Jubileuszy, w rzeczywistości nie mają imienia Henocha w tytule, ale mimo to odzwierciedlają te same apokaliptyczne tradycje. W literaturze enochicznej prezentowany jest zarówno zbiór wierzeń i praktyk religijnych, które antycypują chrześcijaństwo, jak i takich, które przez co najmniej wiek stanowiły rywala dla ruchu wczesnochrześcijańskiego. Chociaż wiele debat dotyczyło tożsamości społeczności Qumran, która wyprodukowała Zwoje znad Morza Martwego, w szczególności jej tożsamości jako esseńczyków, to fakt, że reprezentują oni społeczność utworzoną wokół literatury i tradycji enochicznych, wypływa nawet z przypadkowego katalogowania ich biblioteki.

Księga Henocha, czyli 1 Henoch, jest największym i historycznie centralnym elementem tej literatury. Choć powszechnie określa się ją jako pojedynczą książkę lub tekst, w rzeczywistości jest to kompilacja kilku tekstów skomponowanych na przestrzeni pewnego czasu i odzwierciedlających rozwój doświadczenia religijnego. Pierwsza Księga Henocha zaczyna się od Księgi Czuwających, składającej się z pierwszych 36 rozdziałów, a najwcześniejsza część została napisana w trzecim wieku p.n.e. Rozdziały 37-71 to Księga Przypowieści lub Podobieństw i jest prawdopodobnie ostatnią częścią, pochodzącą z późnego II lub wczesnego I wieku p.n.e. Rozdziały 72-82 to Księga Luminarzy, która zajmuje się obserwacjami astrologicznymi i kalendarzem. Rozdziały 83-90 zawierają Księgę Snów. Ostatnie 18 rozdziałów znane są jako List Henocha. Nie są to jedynie podtytuły, co powinno wynikać z datowania najwcześniejszych i najnowszych sekcji oraz ich odpowiedniego ułożenia. Pierwsza Księga Henocha jest w rzeczywistości zbiorem literatury enochicznej, podobnie jak kilka innych tekstów w tej kategorii. Każdy z tych tekstów w ramach 1 Księgi Henocha będzie tematem przyszłych artykułów.

W okresie Drugiej Świątyni tradycja enochiczna stanowiła potężnego rywala faryzeizmu. To, że ten ostatni ostatecznie zwyciężył i został przekształcony w judaizm rabiniczny w późnej starożytności, wypaczyło historyczne wspomnienie rzeczywistego stanu rzeczy. Judaizm enochiczny jest czasami kategoryzowany przez badaczy jako judaizm „nie oparty na Torze”. Idea judaizmu „nie opartego na Torze” może sama w sobie wydawać się sprzecznością dla współczesnego słuchacza. Jednak pod wieloma względami 1 Henoch nie tylko odstępuje od faryzeuszowskiego konsensusu, ale również mu zaprzecza. Podczas gdy w Jubileuszach nadawanie Tory jest wpisane w większą tradycję walki duchowej, w 1 Księdze Henocha nigdy nie wspomina się o konkretnych przykazaniach i prawach, nawet tych tak znaczących jak obrzezanie. Sama Druga Świątynia jest wręcz odrzucona jako bałwochwalcza. Podczas gdy judaizm faryzejski, jak zapisano w Ewangeliach, wzniósł się w pierwszym wieku naszej ery w judaizmie palestyńskim, znaczna część judaizmu egipskiego (w tym aleksandryjskiego) i całego judaizmu etiopskiego została głęboko ukształtowana przez tradycję enochiczną. Judaizm etiopski pozostaje taki do dziś.

Oczywiście centralną postacią 1 Henocha i większości innej literatury enochicznej jest Henoch. Henoch jest przedmiotem tylko czterech wersetów w Księdze Rodzaju: „Henoch żył sześćdziesiąt pięć lat i spłodził Matuszelacha. Po spłodzeniu Metuszelacha Henoch chodził z Bogiem trzysta lat i spłodził synów i córki. Wszystkich dni Henocha było trzysta sześćdziesiąt pięć lat. Henoch chodził z Bogiem, a potem już go nie było, bo Bóg go zabrał” [Rdz 5,21-24]. Henoch jest siódmą postacią wspomnianą w genealogii od Adama do Noego. Podczas gdy hebrajskie „już go nie było” z Księgi Rodzaju jest otwarte na różne interpretacje, w trzecim wieku p.n.e. ustalono, że odnosi się to do Henocha jako wybranego ze względu na jego sposób życia, aby zostać zabranym do obecności Boga. Znajduje to odzwierciedlenie w tłumaczeniu Septuaginty, która używa czasownika „metatithemi”. Czasownik ten dosłownie oznacza wziąć coś z jednego miejsca i umieścić w innym. Sto lat później Syrach odnosi się do Henocha jako tego, „który spodobał się Bogu i [został] przeniesiony (metatethe) do Raju, aby mógł dać skruchę narodom” [Syr 44:16]. Odniesienie tutaj do narodów jest szczególnie znaczące, ponieważ w okresie przedpotopowym nie było rozróżnienia „Żyd/Poganin”. Syrach przypisuje więc Henochowi jakąś niebiańską rolę w okresie po Synaju. Te dowody z hellenistycznego judaizmu pokazują, że tradycje, które zaczęto spisywać w Pierwszej Księdze Henocha, były już szeroko rozpowszechnione w trzecim wieku p.n.e., ponieważ 1 Henoch rzekomo jest zapisem, napisanym przez samego Henocha, z podróży do niebios i jego przyjęcia nowej roli od Pana Duchów.

W swojej podróży po niebiosach Henoch otrzymuje duchowe wizje duchowej rzeczywistości leżącej u podstaw jego własnej ery, ery genealogii Kaina i Seta, która poprzedza potop Noego. Widzi nadejście Noego i potopu, a te wizje są interpretowane jako początkowe spełnienie większego przyszłego spełnienia w przyjściu Mesjasza. Jak zobaczymy w przyszłych dyskusjach na temat ksiąg składowych 1 Księgi Henocha, krystalizują się w niej ważne tematy biblijne. Należą do nich pochodzenie zła w zbuntowanych mocach duchowych, związek Syna Człowieczego, drugiej Mocy w niebie, drugiej hipostazy Jahwe, Boga Izraela, z nadchodzącym Mesjaszem, a nawet antycypacja chrześcijańskiego ponownego przyjęcia żydowskiego kalendarza świątecznego. Koncepcje te są określane przez autorów Nowego Testamentu w sposób, który przyjmuje je za oczywiste jako co najmniej wierzenie większości żydowskich wiernych w pierwszym wieku naszej ery. Nie są one dyskutowane ani prezentowane, a jedynie przywoływane i wspominane. Postać Henocha jest trzykrotnie przywoływana w Nowym Testamencie. Pierwszą jest krótka wzmianka w genealogii Chrystusa od Adama, jak można by się spodziewać [Łk 3,37]. Drugi występuje w Liście do Hebrajczyków [Hbr 11,5] w wykazie postaci sprawiedliwych i ich spuścizny. Mówi się, że Henoch został przeniesiony z tego świata, używając tej samej terminologii, co Księga Rodzaju w Septuagincie i Syrach. W Liście do Hebrajczyków kładzie się wyraźny nacisk na to, że Henoch, w przeciwieństwie do wszystkich innych postaci w genealogiach Kaina i Seta, nie umiera.

Trzecia wzmianka o postaci Henocha pojawia się w Liście Judy [Jud 14-15]. Odniesienie to jest szczególnie istotne, ponieważ zawiera cytat przypisywany Henochowi. Ten cytat pochodzi z 1 Księgi Henocha [Hen 1,9]. Nie tylko w odniesieniu do identyfikacji cytatu, w tych dwóch wersetach św. Juda wyraźnie czerpie głęboko z tradycji enochicznych. Po pierwsze, identyfikuje Henocha jako „Siódmego od Adama”. Chociaż wynika to bezpośrednio z rachuby pokoleń w genealogii Księgi Rodzaju, użycie tego określenia jako tytułu występuje w 1 Księdze Henocha [Hen 60,8]. Tytuł ten ma szczególny związek z Henochem jako źródłem kalendarza enochicznego. Ponadto św. Juda przedstawia Henocha poprzez ten cytat jako kaznodzieję skruchy dla niesprawiedliwych. Henoch nie jest kaznodzieją w tekście Księgi Rodzaju, chociaż być może wspomina o tym Syrach. W całej literaturze enochicznej „chodzenie z Bogiem” Henocha jest natomiast wielokrotnie opisywane jako głoszenie sprawiedliwości niegodziwemu i zepsutemu pokoleniu, które go otaczało. Wreszcie, pierwszy rozdział Henocha, z którego pochodzi ten cytat, jest komentarzem midraszowym do Księgi Powtórzonego Prawa [Pwt 33]. Księga Powtórzonego Prawa 33 [Pwt 33,2] opisuje Jahwe wychodzącego na sąd z 10 000 swoich świętych. Apostoł Juda nie cytuje ogólnej idei z tekstu Księgi Powtórzonego Prawa, ale raczej szczególną interpretację i zastosowanie tego tekstu w 1 Księdze Henocha. Chociaż ta interpretacja mogła być bardziej rozpowszechniona niż tylko w literaturze enochicznej, św. Juda wyraźnie umieszcza to interpretacyjne słowo w ustach samego Henocha.

Poza tymi bezpośrednimi odniesieniami do postaci Henocha w Nowym Testamencie, istnieje w księgach Nowego Testamentu szereg aluzji i odniesień do różnych części tekstu enochicznego. Są one szczególnie skoncentrowane w listach świętych Piotra i Judy oraz, jak można się było spodziewać, w Apokalipsie św. Jana. Co być może bardziej zaskakujące, w Ewangelii św. Mateusza znajduje się również szereg odniesień do materiału enochicznego. Wiele z nich dotyczy sposobu, w jaki Chrystus mówi w tej Ewangelii o Synu Człowieczym jako postaci apokaliptycznej. Są też inne, prostsze, jak na przykład to, że cisi odziedziczą ziemię [por. Mt 5,5; 1 Hen 5,7]. W niektórych przypadkach aluzje te, raz dostrzeżone, wydobywają dodatkowy wymiar znaczenia. Jako jeden z przykładów, przypowieść o uczcie weselnej kończy się związaniem rąk i nóg niegodnego i wrzuceniem go w ciemność zewnętrzną [Mt 22,13]. To precyzyjne sformułowanie związania ręki i nogi, i wrzucenia w ciemność jest używane do opisania losu Azazela, księcia demonów, w 1 Księdze Henocha [1 Hen 10,4-5]. Powiązanie to ujawnia, że los niegodziwca ma mieć udział w losie zbuntowanych mocy duchowych, jak stwierdza Chrystus w innym miejscu tej Ewangelii [Mt 25,41]. W rzeczywistości sam ten los, jezioro ognia, wydaje się mieć swoje źródło jako obraz w literaturze enochicznej [np. 1 Hen 54,6].

Odbiór przez Kościół 1 Księgi Henocha może być zaskakujący dla wielu współczesnych ludzi nieświadomych historii, którzy po prostu zakładają, że cokolwiek poza sztywnym „kanonem Starego Testamentu” zostało w zasadzie odrzucone. Stosunkowo dobrze wiadomo, że ze względu na autorytet, jaki tekst zawsze sprawował w judaizmie etiopskim, został on natychmiast przyjęty do Starego Testamentu chrześcijaństwa etiopskiego, na wieki przed Soborem Chalcedońskim. Jednak i poza tym Pierwsza Księga Henocha znalazła szerokie zastosowanie w starożytnym Kościele. List Barnaby dwukrotnie cytuje 1 Księgę Henocha jako Pismo Święte. Wprowadza jeden z cytatów za pomocą: "ponieważ Pismo mówi", a drugi: "ponieważ jest napisane" [List Bar. 16,6]. Św. Justyn Filozof w połowie II wieku niejednokrotnie odwołuje się do historii Czuwających, tak jak opisano ją w 1 Księdze Henocha i innej literaturze enochicznej. Św. Justyn jest prawdopodobnie naszym najważniejszym świadkiem rozdziału między chrześcijaństwem a innymi judaizmami, który miał miejsce za jego życia. Centralna rola, jaką w 1 Księdze Henocha odegrał Syn Człowieczy, jako druga hipostaza Jahwe, prawdopodobnie skazała ją natychmiast na odrzucenie przez niechrześcijańskie społeczności żydowskie. W Dialogu św. Justyna z Tryfonem pojawia się jednak kuszące odniesienie, że punktem spornym był również inny centralny nacisk 1 Księgi Henocha. Tryfon oskarża św. Justyna, a tym samym chrześcijan, że „twoje wyjaśnienia są wynikiem zwykłej przebiegłości, jak to jasno wynika z tego, co przez ciebie było wyjaśniane, albo nawet bluźnierstwem, gdyż twierdzisz, że aniołowie zgrzeszyli i zbuntowali się przeciwko Bogu” (Dialog z Żydem Tryfonem 79). Tertulian, pisząc ok. 200 r., częściowo broni autorytatywnego statusu 1 Henocha, mówiąc, że rodzący się judaizm rabiniczny odrzucił go, ponieważ zawierał wiele proroctw odnoszących się do Chrystusa (O strojeniu się kobiet, 1.3). Również pod koniec II wieku św. Ireneusz z Lyonu podaje dość szczegółowy opis nauki 1 Księgi Henocha o pochodzeniu i losie mocy ciemności, przypisując tę naukę prorokom (Przeciw Herezjom 10.1). Inny ojciec z II wieku, św. Atenagoras z Aten, opisuje Henocha jako proroka i w dużym stopniu wykorzystuje opisy królestwa anielskiego z 1 Księgi Henocha (Prośba za chrześcijanami). Orygenes stwierdza, że wcześniej akceptował 1 Księgę Henocha jako Pismo Święte, ale później odkrył, że inni tak nie uważali i dlatego zmienił swoje stanowisko.

Nawet wśród tych, którzy są zaznajomieni z tą powszechną przednicejską akceptacją 1 Henocha jako Pisma Świętego, z wieloma ojcami i innymi pisarzami w ciągu pierwszych trzech stuleci nie tylko uznającymi nauczanie księgi za autorytatywne, ale argumentującymi za słusznością jej przypisania Henochowi jako postaci historycznej, często zakłada się, że zostało to zmienione w Kościele postnicejskim, a Pierwsza Księga Henocha została zmarginalizowana i odsunięta na bok wraz z resztą materiału enochickiego. Jest to niepoprawne z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze, nauki 1 Henocha stanowią najwcześniejsze tekstualne świadectwo zasad chrystologii, angelologii, demonologii, hamartologii i eschatologii, które stały się doktrynalnie normatywne dla Kościoła chrześcijańskiego. Świadczy o tym na przykład wszechobecność rozumienia demonów jako „upadłych aniołów”. Chociaż Pierwsza Księga Henocha nie funkcjonuje jako Pismo Święte i nie jest czytana w Kościele liturgicznie, wiele z jej centralnych nauk przeszło przez teksty Nowego Testamentu i świadectwa wczesnych Ojców i spoczęło na autorytecie Kościoła, a nie na autorytecie samego dokumentu 1 Henocha.

Po drugie, mimo tej dynamiki, tu i ówdzie w całej późniejszej historii Cerkwi prawosławnej autorytatywne posługiwanie się tekstem 1 Księgi Henocha pojawia się bez budzenia kontrowersji. Na przykład wielki bizantyjski kronikarz Jerzy Synkellos, sekretarz św. Tarazjusza, patriarchy Konstantynopola w VIII wieku, wykorzystał tekst Pierwszej Księgi Henocha do wczesnych fragmentów swojej Chronografii, wskazując w ten sposób, że uważał ją za dokładną historię świata. Sto lat później św. Nicefor I, patriarcha Konstantynopola, zidentyfikował Pierwszą Księgę Henocha jako jedno z repozytoriów nauk apostołów, które nie zostały wyraźnie zapisane w Nowym Testamencie. Oznacza to, że jeszcze w IX wieku pamiętano, że najwcześniejszą transzą tekstową depozytu wspomnianych tradycji jest w istocie Księga Henocha. Można zatem zauważyć, że 1 Henoch i inna znacząca literatura Judaizmu Drugiej Świątyni zachowana przez wieki przez Kościół zajmuje w odniesieniu do Starego Testamentu miejsce podobne do miejsca, jakie Ojcowie Apostolscy zajmują w odniesieniu do Nowego Testamentu.

Przyszłotygodniowy artykuł rozpocznie się od komentarza do Księgi Czuwających.

o. Stephen De Young (tłum. Jakub Oniszczuk)

za: The Whole Counsel Blog

fotografia: Paweł Turczyński / cerkiew.pl /

— o. Stephen De Young (tłum. Jakub Oniszczuk)

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsza publicystyka

wszystkie →

Najnowsze z Polski

wszystkie →