W mediach coraz częściej słyszymy ataki na Owsiaka i Orkiestrę.
W mediach coraz częściej słyszymy ataki na Owsiaka i Orkiestrę. Wszystko jasne – finał jest blisko. Ultrakatolickie (i nie tylko) stronnictwa słyną z organizowania nagonki na działalność Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Co roku krytyka Przystanku Woodstock, w tym dodatkowo poważny zarzut o promowanie eutanazji (swoją drogą fałszywy). O co w tym chodzi, wspierać Orkiestrę czy nie?
Cel. W tym roku następuje rewolucja. Dotychczas Orkiestra grała z myślą o potrzebujących, chorych dzieciach. Niedzielny finał będzie zaś dedykowany nie tylko maluchom, ale też starcom, co fundamentalnie zmienia profil działalności fundacji Owsiaka. Ratowanie życia małych dzieci wydaje się przecież bardziej chwytające za serce niż wspieranie terminowej opieki ludzi w podeszłym wieku. Przeraża mnie, że w naszym kraju o problemach ludzi starych musi mówić człowiek medialny, twarz Orkiestry, a nie np. Ministerstwo Zdrowia.
Starcy. W prawie 40-milionowym kraju istnieje zaledwie kilka oddziałów geriatrycznych z zaledwie 750 łóżkami. Praktycznie nie otwiera się specjalizacji lekarskich w dziedzinie geriatrii (w opozycji do pediatrii). W tymże samym kraju, którego społeczeństwo ewidentnie się starzeje, starość jest tematem tabu. Panuje kult młodości. Bo przecież starzy ludzie tylko zrzędzą, biegają w moherowych berecikach do swoich świątyń i uzurpują sobie święte prawo do miejsc w miejskiej komunikacji, zwłaszcza w godzinach, kiedy wszyscy młodzi jadą lub wracają z pracy i szkół. Kiedy widzieliście w swojej przychodni gabinet geriatryczny? Czy jako społeczeństwo zdajemy sobie sprawę, że brakuje nie tylko łóżek, ale także ośrodków opieki dla starszych ludzi? A może sami byliśmy świadkami, że osobom w podeszłym wieku nie udzielano wszelkiej możliwej pomocy? Bo to zupełnie się nie opłaca. Taka cicha, powolna eutanazja.
Edukacja. Każdy będzie kiedyś stary. Taki banał, a wystarczy się przyjrzeć, że o starości się praktycznie nie mówi. Starość jest brzydka, zła, smutna. Od czasu do czasu wciska się medialną papkę o złotym wieku, wspaniałych latach na emeryturze i potańcówkach dla emerytów. Polski emeryt nie ma tak zapewnionej opieki jak jego odpowiednik na Zachodzie. Nie stać go na podróże, zamieszkanie w domku nad morzem i dożywanie tam swoich lat, wiedząc, że zawsze może liczyć na pomoc medyczną i wsparcie opieki socjalnej. U nas wciąż bardziej popularna jest w większości zapewniająca bezrobocie pedagogika dzieci. W rezultacie mamy podwójne dno – brak wyspecjalizowanych ludzi w dziedzinie osób w podeszłym wieku i nadmiar absolwentów pedagogiki wczesnoszkolnej i innych, którzy mają problem ze znalezieniem sobie zajęcia.
Starość równa się doświadczenie, szacunek, życiowa wiedza. Prawosławie podkreśla to wyjątkowo mocno. Starcami przecież nazywamy wybitnych, doświadczonych duszpasterzy.
Z myślą o tym, że problem starości w bliższej przyszłości dotknie moich rodziców, a w dalszej także i mnie, nie spadnie mi z głowy korona i wrzucę do kolorowej skarbonki „piątaka”. I ucieszę się w duchu, że jakkolwiek kontrowersyjny jest Owsiak, to, dzięki Bogu, są jeszcze ludzie, którzy chcą robić coś dobrego. Wiadomo, łatwiej jest zmobilizować się do pomocy od święta niż codziennie, czego przykładem może być np. popularność ogólnopolskich akcji pokroju „Szlachetnej paczki”. Tym bardziej należy pochwalić i promować nie tylko działalność Owsiakowej fundacji, ale także Podlaskiego Hospicjum w Nowej Woli, które działa bez pomocy NFZ, a nawet bez hucznych akcji pomocowych jak Finał Orkiestry. I pomaga nie tylko starym, ale i młodym. Niesie swój codzienny trud w cichym heroizmie. Myślę, że warto ich wesprzeć 1% swojego podatku, a oprócz tego krótką modlitwą o pomyślność tej działalności. Kto wie, może ktoś zechce ich wspomóc także w jakiś inny sposób.
---------------------------------------------------------------------------------
Paweł Cecha, absolwent Prawosławnego Seminarium Duchownego, aktualnie mieszka w Szwajcarii. Związany z serwisem od kilku lat, koordynator fanpagu Cerkiew.pl na Facebooku.
— Paweł Cecha
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.