W ubiegłą niedzielę (15 lipca) patriarcha moskiewski i całej Rusi Cyryl dokonał poświęcenia cerkwi Zmartwychwstania Chrystusa w Katyniu (relacja).
W ubiegłą niedzielę (15 lipca) patriarcha moskiewski i całej Rusi Cyryl dokonał poświęcenia cerkwi Zmartwychwstania Chrystusa w Katyniu (relacja). Po uroczystym nabożeństwie zwrócił się do wiernych ze słowem. Powiedział, że Katyń to jedna z rosyjskich Golgot. To jedno ze strasznych miejsc, gdzie przez złą wolę człowieka ginęli ludzie różnych narodowości.
„Kiedy pojawiła się myśl o konieczności upamiętnienia tysięcy niewinnych ludzi rozstrzelanych w Katyniu – mówił patriarcha Cyryl – wielu proponowało, by postawić tu pomnik. Przygotowano miniatury i wraz ze mną, jako biskupem smoleńskim, te projekty omawiano. Nigdy nie podniosłem swej ręki, by podpisać, iż się zgadzam. Żaden z nich bowiem nie wyrażał prawdziwej tragedii tego miejsca. Wtedy poprosiłem, by po prostu, ku pamięci prawosławnych ludzi tu straconych, postawić prosty krzyż ośmioramienny, mając nadzieję, że może kiedyś uda się tu postawić cerkiew-pomnik ku czci wszystkich ofiar Katynia.
Nie powiem, że było to łatwe. W pewnym sensie, wspominając swoją posługę w Smoleńsku, mogę powiedzieć, iż był to najtrudniejszy problem, który pod różnymi pretekstami, nie był rozwiązywany. I nawet gdy wmurowaliśmy kamień węgielny pod budowę świątyni, znaleźli się ludzie, którzy protestowali przeciw samemu faktowi budowy tu, na tej ziemi, świątyni Bożej. By mimo wszelkich przeciwności realizować projekt kilka razy zmienialiśmy miejsce budowy cerkwi. Okazało się, że wszystko to działo się prowidencjalnie. Dziś każdy, kto zbliża się do Katynia nie potrzebuje informatora, by wiedzieć, że właśnie tu znajduje się miejsce masowego pogromu. Majestatyczna świątynia, stojąca przy wejściu na poligon katyński, stanowi wielki pomnik ku czci wszystkich, którzy tu zginęli.
Cerkiew została poświęcona Zmartwychwstaniu Chrystusa nieprzypadkowo. Według jednego z rosyjskich hierarchów cmentarz – to nie miejsce spoczynku zwłok, ale miejsce oczekiwania Zmartwychwstania. I świątynię zbudowano ku czci Zmartwychwstania. Wyraża ona naszą wiarę w zwycięstwo Boga nad diabłem, w zwycięstwo dobra na złem, w powszechne zmartwychwstanie umarłych. Ale oprócz tego istnieje jeszcze pewna alegoria. Zmartwychwstanie – to symbol zwycięstwa prawdy nad kłamstwem. W jaki sposób nie starano się skrywać lub wymazywać prawdy o tej rosyjskiej Golgocie, która przyjęła do swojego wnętrza zarówno Rosjan i Polaków, prawda zatriumfowała. Dziś w tej majestatycznej i pięknej cerkwi, w której nie ma ni cienia smutku, lecz jedynie radość, wszyscy razem wspólnie ze spoczywającymi tu męczennikami wychwalamy powstałego z martwych Chrystusa w nadziei na powszechne zmartwychwstanie.
Katyń to wspólna mogiła Rosjan i Polaków, miejsce wspólnego żalu, miejsce wspólnych głębokich uczuć. Nic tak nie łączy ludzi jak wspólne cierpienie, jeśli tylko jest postrzegane jako wspólne. Wierzę, że przyszedł czas, by uświadomić sobie, że Katyń to straszny symbol naszej wspólnej tragedii, a uświadomiwszy to – wyciągnąć ku sobie ręce niczym do braci i sióstr, którzy również doświadczyli smutku i tragedii Katynia. Wierzę, że może to właśnie w tym miejscu rozpocznie się nowa epoka w stosunkach pomiędzy Polską i Rosją – poprzez świadomość wspólnej tragedii i wspólnej jednej ofiary.”
patriarchia.ru
— Paweł Karczewski
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.