śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Publicystyka 22 lutego 2026

Warunek wybaczenia grzechów

Św. Jan Złotousty porównuje post i modlitwę do dwóch skrzydeł, i mówi, że ptak nie może wznieść się, mając tylko jedno skrzydło. Łącząc post i modlitwę, jesteśmy w stanie przezwyciężać wszelkie przeszkody utrudniające nam pojednanie z Bogiem.

0 czytelników poleca

Bracia i Siostry,

dzisiejsza niedziela kończy okres przygotowawczy i właściwie wprowadza nas już w Wielki Post, który mamy wykorzystać do wewnętrznej przemiany i duchowego odrodzenia.

Fragment Ewangelii czytany dzisiaj podczas Boskiej Liturgii daje nam ostatnie praktyczne wskazówki dotyczące postu.

Znaczenie postu i jego ogromny pożytek dla ludzkiego życia, a szczególnie dla duchowego wzrostu, nie budzą wątpliwości. Post był praktykowany już w Starym Testamencie, występuje także prawie we wszystkich innych religiach. Pościł też sam Jezus Chrystus - i to nie dlatego, iż potrzebował wsparcia w doskonaleniu, lecz będąc doskonałym, dał przykład wszystkim, którzy będą iść za Nim i naśladować Go swoim życiem. Niemądrze i nierozsądnie byłoby więc twierdzić, że poszczenie nie daje żadnych korzyści i nie ma znaczenia dla duchowego rozwoju jednostki.

Jednak gdy jedni próbują twierdzić, że post nie przynosi żadnego pożytku, inni z kolei dużo mówią, a jest to obecnie dość modne, wyłącznie o prozdrowotnym działaniu postu. Niewątpliwie jest to prawda, post jest potrzebny też ciału, ale dla człowieka wierzącego nie to jest celem. Post ma służyć nie uzdrawianiu ciała, lecz duszy.

Post nie może być też traktowany jako danina, której potrzebuje Bóg, by wybaczyć nam grzechy. Prawosławie jest dalekie od takiego jurydycznego pojmowania postu, natomiast najbardziej ze wszystkich wyznań podkreśla jego dobroczynne działanie i zachęca swych wiernych do poszczenia.

Post jest narzędziem do poskromienia naszego ciała i wygaszenia naszych namiętności. Pomaga w walce z obojętnością i otwiera nas na wartości duchowe. Jest pomocny w skupieniu na modlitwie. Prościej jest się modlić, gdy wygaszone są nasze namiętności. To dlatego post jest tak cennym narzędziem w budowaniu właściwej modlitwy. Łącząc post i modlitwę, jesteśmy w stanie przezwyciężać wszelkie przeszkody utrudniające nam pojednanie z Bogiem. Post jest także najlepszym orężem w walce ze złymi duchami. Kiedy pościmy, prawdziwie możemy zaskarbiać Bożą łaskę, która przemienia nas i przebóstwia naszą naturę.

Bez wysiłku ascezy tak naprawdę nie będziemy mieli rzeczywistego pragnienia powrotu do Boga, nie zrodzi się też w naszym sercu szczera pokora celnika i uświadomienie sobie popełnionego grzechu, które odczuł powracający do ojca marnotrawny syn.

Należy również pamiętać o tym, że post bez modlitwy i wybaczenia innym ich win nie będzie miał sensu i będzie praktycznie jedynie dietą. To dlatego dziś słyszymy z ust Chrystusowych: Jeśli odpuszczacie ludziom przewinienia ich, odpuści i wam Ojciec wasz niebiański. Jeśli zaś nie odpuszczacie ludziom ich przewinień, to i Ojciec wasz nie odpuści przewinień waszych (Mt 6, 14-15). Podobnie też post musi iść zawsze w parze z modlitwą. Zgodnie ze stwierdzeniem Ojców modlitwa bez postu jest mało owocna, a post bez modlitwy nie przynosi pożytku, a może być nawet zgubny, prowadząc do pychy. Św. Jan Złotousty porównuje te dwa komponenty, post i modlitwę, do dwóch skrzydeł, i mówi, że ptak nie może wznieść się, mając tylko jedno skrzydło. Dziś przed rozpoczęciem Wielkiego Postu ta informacja jest dla nas, Bracia i Siostry, niezwykle ważna i cenna.

Ostatnia niedziela przygotowawcza jest też liturgicznym wspomnieniem wygnania z raju prarodziców - Adama i Ewy. Było to najtragiczniejsze wydarzenie w historii ludzkości, bowiem człowiek utracił jedność z Bogiem, skaził grzechem swoją naturę i wprowadził śmierć. Temu tematowi poświęcone są dzisiaj teksty liturgiczne nabożeństw. Jest w nich mowa o porażającym w skutkach naruszeniu pierwszego Bożego przykazania. Niektóre z nich są swoistym lamentem po utracie rajskiego życia. Inne natomiast pokazują, że spożycie zakazanego owocu było właściwie naruszeniem postu, który był ustanowiony przez Boga dla pierwszych ludzi. Jest to również powód wspominania tego wydarzenia wtedy, kiedy rozpoczynamy post.

Wspomnienie wygnania z raju ma jeszcze inne znaczenie. Jest ono logicznym punktem wyjścia do celu, do którego mamy dążyć. Na początku postu pokazane jest wygnanie z raju, natomiast wspomnienie zmartwychwstania Chrystusa, które zakończy i zwieńczy Wielki Post, w rzeczywistości przezwycięża śmierć i ponownie otwiera raj. Wszystkie nasze wysiłki mają więc być nakierowane na jego odzyskanie.

Bracia i Siostry,

zgodnie ze starożytnym zwyczajem, wybaczywszy wszystkie winy naszym bliźnim, stosując się do pouczeń przepięknych fragmentów Pisma Świętego niedziel przygotowawczych, rozpocznijmy zbawienny dla duszy post. Nie jest to okres łatwy, ale i nie przygnębiający, lecz radosny i świetlisty, co bowiem może bardziej cieszyć od pracy na rzecz wewnętrznej poprawy i doskonalenia? W tekstach liturgicznych okres ten nazywany jest też wiosną duchową. Poświęćmy więc go na modlitwę, szczery post i inne duchowe zmagania, by oczyścić swoją duszę i zbliżyć się przez to do Boga.

abp Jakub (Kostiuczuk)

Prawosławny Arcybiskup Białostocki i Gdański

fotografia: jarek /orthphoto.net/

— abp Jakub (Kostiuczuk)

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →

Najnowsze z Polski

wszystkie →