Zło, które czyni człowiek, powoduje powstanie w nim swoistej logiki, „logiki zła”. Według tej logiki Bóg jest człowiekowi niepotrzebny. Co więcej: swoją obecnością Bóg tylko przeszkadza i dlatego należy Go usunąć ze wszystkich obszarów działalności człowieka. A to oznacza, że trzeba Boga zabić wszęd
Kazanie ks. Piotra Makala wygłoszone podczas wieczerni z czytaniem Ewangelii pasyjnej wg św. Mateusza w soborze św. Mikołaja Cudotwórcy w Białymstoku, 5.03.2023r.
W imię Ojca i Syna, i Świętego Ducha!
Umiłowani w Chrystusie bracia i siostry!
Wielki Post sprzyja temu, żeby powrócić do regularnej lektury Pisma Świętego lub ją zwiększyć. W nabożeństwach przewidzianych regułą cerkiewną znajdziemy od poniedziałku do piątku czytania z Księgi Rodzaju, Proroctw Izajasza oraz Księgi Przysłów. Pobożną tradycją, która powinna być praktykowana w każdym prawosławnym domu, jest przeczytanie choć jednej z Ewangelii, która zawiera drogocenne i życiodajne nauczanie Chrystusa. Porównując teksty w redakcji czterech ewangelistów, znajdziemy miejsca wspólne i takie, które są wyjątkowe dla każdej z czterech relacji. W czytaniu z Ewangelii wg św. Mateusza, które opisuje ostatnie dni ziemskiego życia Zbawiciela, takim wyjątkowym fragmentem jest między innymi opis śmierci Judasza.
Wówczas Judasz, ten, który Go wydał, widząc, że został skazany, opamiętawszy się, zwrócił arcykapłanom i starszym trzydzieści srebrników, mówiąc: – Zgrzeszyłem, wydając krew niewinną. Oni zaś rzekli: – Co nam do tego? Rób, jak uważasz. I cisnąwszy srebrniki świątyni, oddalił się i poszedłszy, powiesił się. (Mt 27, 3-5)
Święty Justyn Popović w swoim komentarzu do tej perykopy zwraca uwagę na to, że najstraszniejszym i największym grzechem na świecie jest grzech bogobójstwa (zabójstwa Boga). Odrzucenie prawdy i miłosierdzia w Prawie Bożym, i odrzucenie cnót, do których nawołują Boże przykazania prowadzą do odrzucenia Tego, Który to prawo i przykazania ustanowił. Arcykapłani i starsi ludu żydowskiego doskonale zdają sobie sprawę z bezprawnego osądzenia i skazania Chrystusa, ale mimo to trwają w grzechu i doprowadzają do śmierci Zbawiciela. Czy ta sytuacja nie przypomina nam współczesnych wydarzeń? Zło, które czyni człowiek, powoduje powstanie w nim swoistej logiki, „logiki zła”. Według tej logiki Bóg jest człowiekowi niepotrzebny. Co więcej: swoją obecnością Bóg tylko przeszkadza i dlatego należy Go usunąć ze wszystkich obszarów działalności człowieka. A to oznacza, że trzeba Boga zabić wszędzie. Do takich wniosków doprowadza właśnie logika zła, która najbardziej zakorzeniona była w Judaszu. On doskonale wiedział, że Chrystus jest Bogiem, o czym między innymi świadczą słowa: „zgrzeszyłem, wydając krew niewinną”, ale mimo to postanawia Go zdradzić i wydać na śmierć. Wielką tragedią jest to, że była to świadoma, logiczna i uzasadniona decyzja Judasza. Niestety, to przesiąknięcie „logiką zła” doprowadza do tego, że w chwili, gdy chce się pokajać, nie jest już w stanie tego uczynić. W swojej pokucie – pisze św. Justyn – Judasz zwraca się nie ku Bogu, ale ku sobie. Dlatego i jego pokajanie wygląda w ten sposób, że rzuca srebrniki w świątyni i popełnia samobójstwo. On nie widział innego wyjścia ze swojego grzechu. I nie szukał przebaczenia u Tego, który jako Jedyny może przebaczyć.
Bracia i siostry!
Oprócz zniechęcenia do pokajania, diabeł chce nas wpędzić w liczne zmiany nastroju, samousprawiedliwienie, straszy niepewną przyszłością, zagrożeniami. Diabeł chce, byśmy poddali się apatii, beznadziei, depresji, na końcu której widnieje straszny grzech - samobójstwo. Jeśli odrzucamy Boga, Który pozostawił nam swoją Oblubienicę - Cerkiew, swoje słowa obecne w Piśmie Świętym, swoje łaski, których udziela w misteriach (sakramentach), to niestety możemy podzielić los Judasza.
Diabeł kusi nas, roztaczając na początku piękną wizję grzechu, która często jest opakowana w iluzję dobra. Czyż nie jest tak, że odrzucenie katechezy w szkole motywowane jest przez uczniów zwiększeniem czasu na samorozwój lub nawet wolontariat? Czyż nie jest tak, że nasza nieobecność na nabożeństwach i brak modlitwy usprawiedliwiane są dbałością o dobrobyt rodziny i koniecznością odpoczynku? Czyż nie jest tak, że odkładamy z tygodnia na tydzień spowiedź i Eucharystię, tłumacząc sobie, że mamy jeszcze czas, jeszcze nie jesteśmy gotowi lub wciąż chronimy zdrowie swoje i swoich bliskich? W ten sposób powoli i stopniowo sami opuszczamy bezpieczny okręt, jakim jest nasza matka - Cerkiew. Który z chorych wyzdrowieje, jeśli będąc w szpitalu odmawia przyjmowania lekarstw i poddania się terapii?
Grzech, który powtarzamy wielokrotnie, staje się namiętnością (cs: strastiju); a jeśli nie leczymy namiętności, to stają się one przyzwyczajeniem i wrastają w naszą naturę. Umiłowanie pieniędzy przez Judasza doprowadziło do zdrady Boga i w konsekwencji do największego aktu egoizmu – samobójstwa. Jest to schemat, który doskonale znali Ojcowie Cerkwi. Niestety, współcześnie bardzo często jest on powielany. Rzeczy materialne przysłaniają nam Boga, Który staje się nam niepotrzebny, a bez pokładania nadziei w Bogu czeka nas rozpacz i beznadzieja.
Bracia i siostry!
Lekarstwem na rozpacz jest świadomość obecności Boga. Z nami Bóg! Nie bójmy się więc tego, co przedstawia nam diabeł. Oprócz Judasza diabeł skusił też apostoła Piotra, który trzykrotnie zaparł się Zbawiciela. Jednak gorzkie łzy i pokajanie pozwoliły na powrót do grona apostołów. My także skorzystajmy z możliwości powrotu. Póki żyjemy mamy możliwość pokajania, spowiedzi, przystępowania do świętej Eucharystii. Skorzystajmy z tego bez zwłoki i z bojaźnią Bożą.
„Rozpocznijmy teraz z radością drugi tydzień postu, (…) umysł wywyższmy poprzez wolność od namiętności; uzbrójmy nasze ciała w czystość, [a nasze ręce w akty współczucia; upiększajmy nasze stopy głoszeniem Ewangelii (1)], zmuszając wroga do ucieczki i odnosząc nad nim zwycięstwo.”
stichira wieczerni I niedzieli Wielkiego Postu
ks. Piotr Makal
wikariusz parafii św. Mikołaja Cudotwórcy w Białymstoku
(1) Fragment na podstawie: The Lenten Triodion, w tłumaczeniu m. Marii i archim. Kallistosa Ware
fotografia: protodiakon Wiaczesław Perek
— ks. Piotr Makal
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.