Jak już informowaliśmy w naszym serwisie ksiądz Mitro Repo ogłosił 16 kwietnia, że weźmie udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego z listy fińskiej Partii Socjaldemokratycznej jako kandydat niezrzeszony http://www.cerkiew.pl/index.php?id=56&tx_ttnews[tt_news]=10852&tx_ttnews[backPid]=56&cHash=c
Jak już informowaliśmy w naszym serwisie ksiądz Mitro Repo ogłosił 16 kwietnia, że weźmie udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego z listy fińskiej Partii Socjaldemokratycznej jako kandydat niezrzeszony http://www.cerkiew.pl/index.php?id=56&tx_ttnews[tt_news]=10852&tx_ttnews[backPid]=56&cHash=c89bc4895d. Sobór Biskupów Fińskiego Kościoła Prawosławnego w ciągu kilku tygodni miał przedstawić oficjalne stanowisko w tej sprawie, chociaż już wtedy widoczny był dystans arcybiskupa Leo, wobec jakiegokolwiek angażowania się fińskiej Cerkwi w politykę.
Wczoraj (8 maja br.) arcybiskup Leo podkreślił, że decyzja księdza Repo wyraża jego lekceważenie wobec stanowiska fińskiego episkopatu, i że „może prowadzić do poważnych konsekwencji w innych lokalnych Kościołach prawosławnych”. Dodał również, że duchowny ten po ogłoszeniu zamiaru udziału w wyborach do Parlamentu Europejskiego nie stawił się – pomimo zaproszenia – na spotkaniu biskupów Fińskiego Kościoła Prawosławnego. „Ksiądz Mitro Repo ma prawo brać czynny udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego jako członek społeczeństwa, jednak nie jako prawosławny duchowny."
W dniu 26 maja br. fińscy biskupi podejmą decyzję mającą na celu zdyscyplinowanie kapłana - kandydata na eurodeputowanego.
Na zdjęciu: ks. Mitro Repo na spotkaniu przedwyborczym.
Na podstawie: Helsingin Sanomat
— Szymon Krzyszczuk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.