Środki masowego przekazu w Ziemi Świętej podały nowe przypuszczenia dotyczące decyzji rządu Izraela z 21 kwietnia br.
Środki masowego przekazu w Ziemi Świętej podały nowe przypuszczenia dotyczące decyzji rządu Izraela z 21 kwietnia br. poddającego rewizji wybór arcybiskupa Irenaiosa na Patriarchę Jerozolimskiego, który tydzień wcześniej został przez tenże rząd zatwierdzony.
Jerozolimska prasa doniosła, iż decyzję tę Prezydent Sharon podjął pod naciskiem grupy swoich ministrów, na czele których stał minister bez teki Yitzhak Levi z Narodowo Religijnej Partii Izraela. Zarzucili oni patriarsze - nazwanego nawet przez prasę "zakładnikiem" - i Patriarchatowi Jerozolimskiemu "wspomaganie finansowe ekstremistów" nie przedstawiając jednak na to żadnych konkretnych dowodów. Ministrowie ci wyrazili przypuszczenie, że poprzez patriarchę Irenaiosa przywódca Autonomii Palestyńskiej "Yasir Arafat może zdobyć kontrolę nad cerkiewną własnością ziemską na terytorium Izraela".
Prasa pisze również, że w rzeczywistości u podłoża ostatniej decyzji leży obawa Izraela o wzmocnienie roli Patriarchy Jerozolimskiego na Środkowym Wschodzie, na korzyść którego przemawia znaczna liczba wiernych (znaczny odsetek Palestyńczyków jest wyznania prawosławnego) oraz duża liczba różnych posiadłości majątkowych na terenie Izraela, Palestyny, Jordanii i innych okolicznych państw.
— J. Charkiewicz
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.