Dziesiątego grudnia na Korfu przybył patriarcha ekumeniczny Bartłomiej – była to ważna wizyta, bowiem po raz pierwszy od 1963 roku zwierzchnik konstantynopolitańskiej Cerkwi odwiedził tę grecką wyspę.
Dziesiątego grudnia na Korfu przybył patriarcha ekumeniczny Bartłomiej – była to ważna wizyta, bowiem po raz pierwszy od 1963 roku zwierzchnik konstantynopolitańskiej Cerkwi odwiedził tę grecką wyspę. Hierarcha przyjechał na Korfu w związku ze świętem św. cudotwórcy Spirydona; zgodnie z nowym stylem – którym posługują się wszyscy kanoniczni greckojęzyczni prawosławni z wyjątkiem Świętej Góry Athos – przypada ono 12 grudnia. Jest to wielkie święto na Korfu, gdyż to tutaj spoczywają relikwie świętego biskupa, który wielokrotnie wsławił się cudami zarówno w skali życia całej wyspy, jak też i pojedynczych ludzi - nie tylko Greków, ale i innych prawosławnych chrześcijan.
W związku z historycznością tej wizyty, w środę patriarchę Bartłomieja hucznie witano na ulicach Korfu. Tutaj można obejrzeć dwuminutowe nagranie z tego powitania.
Główne uroczystości ku czci św. Spirydona rozpoczęły się w czwartek wieczorem Wielką Wieczernią sprawowaną przez patriarchę Konstantynopola w cerkwi, gdzie są przechowywane relikwie świętego.
Następnego dnia zaś w tej samej świątyni patriarcha Bartłomiej wraz z metropolitą Korfu Nektariuszem przewodniczył uroczystej Boskiej Liturgii. Asystowało im wielu greckich hierarchów oraz kapłanów. Warto zaznaczyć, iż w uroczystościach wziął udział także polski władyka: arcybiskup lubelsko-chełmski Abel.
W swoim kazaniu metropolita Nektariusz powiedział:
Choć wiemy, że święty nie należy tylko do danego miejsca, ale jest czczony przez wszystkie lokalne Cerkwie, to szczególnie odczuwamy obecność św. Spirydona na tej wyspie. To zarazem i nasz ojciec, i przyjaciel, i brat, i nasz orędownik w Niebie.
Z kolei patriarcha Bartłomiej wyraził radość, iż święto św. Spirydona w tym roku obchodzi właśnie tu, razem z mieszkańcami Korfu, a także przypomniał znaczenie świąt Bożego Narodzenia, do którego teraz się przygotowujemy w ramach Postu Filipowego:
Boże Narodzenie to swego rodzaju brama; to przyjście Pana, które wyraża się w przyjęciu przez Niego ludzkiego ciała, co prowadzi każdego do podniesienia się z upadku, ran, i śmierci.
W tym miejscu można obejrzeć pełny zapis tej Liturgii (rozpoczyna się ona od jutrzni; jutrznia sprawowana wieczorem, czyli o niewłaściwej porze, to bardziej wschodniosłowiańska domena – w innych tradycjach jest ona rano). Śpiewają dwa chóry: bizantyjski męski i polifoniczny mieszany.
Na podstawie: orthodoxmag.com
— Dominika Kovačević
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.