Synodalny Wydział Informacji Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego przygotowuje publikację przeznaczoną dla świeckich dziennikarzy.
Synodalny Wydział Informacji Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego przygotowuje publikację przeznaczoną dla świeckich dziennikarzy. Ma to być przewodnik po typowych błędach językowych, które nagminnie pojawiają się w mass mediach, kiedy mowa jest o prawosławiu.
Problem nie zaistniał wczoraj, wielu zwracało na niego uwagę już wcześniej. Wiadomo, że w materiałach przygotowywanych przez świeckie media często są spotykane błędy leksykalne, semantyczne i stylistyczne, które rażą nawet człowieka niezwiązanego z religią – zwraca uwagę Elena Żosul, doradca szefa Synodalnego Wydziału Informacji RKP, kierownik katedry dziennikarstwa i PR Rosyjskiego Uniwersytetu Prawosławnego.
Chcemy pomóc kolegom, którzy pracują z tak osobliwym tematem, jakim jest religia. Nasz przewodnik pojawi się w formie drukowanej i będzie on rozpowszechniany wśród redaktorów czołowych mediów. Potem pojawi się w Internecie. Oznacza to, że dołożymy wszelkich starań, aby zgromadzone informacje były powszechnie dostępne – dodaje Elena Żosul – a reszta to już kwestia profesjonalizmu każdego z dziennikarzy, jego wewnętrznego poczucia własnej wartości, chęci rozwoju zawodowego.
Publikacja ukaże się już jesienią, w jednej z części zostaną umieszczone najczęściej popełniane przez dziennikarzy gafy dotyczące prawosławia, wraz z wariantami prawidłowego wykorzystania danego terminu. Zbiorem i analizą tych błędów zajmują się specjaliści z Wydziału Informacji RKP, ale aby katalog był jak najbardziej kompletny, powstaje specjalna baza, którą może uzupełniać każdy wysyłając wiadomość e-mail na przygotowany do tego adres.
Przeglądając również polską prasę możemy napotkać szereg językowych wpadek, które są w większości wynikiem niewiedzy i mitów o prawosławiu wciąż funkcjonujących w naszym kraju. Błędy bywają różnorodne. Jest grupa związana czysto z językiem, np. brakiem pewnych pojęć, czy trudnościami z gramatycznymi konstrukcjami języka. Bywają problemy kulturowe, gdzie pewne pojęcia, obrzędy prawosławne nie mają odpowiednika w dominującej w Polsce kulturze łacińskiej, bądź podobne obrzędy mają zupełnie inne znaczenie. Podobna publikacja w Polsce dostarczałaby początkującym dziennikarzom piszącym o prawosławiu wiedzy niezbędnej do dalszego kształcenia oraz świadomego doboru terminologii.
na podst. www.patriarchia.ru zdjęcie za www.dveri.bg
— Tomasz Tarasiuk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.