Po wczorajszej nominacji dotychczasowego biskupa wikariusza diecezji raszko-prizreńskiej Teodozjusza na stanowisko jej zarządcy, były ordynariusz diecezji biskup Artemiusz (Radosavljević) wstąpił na drogę rozłamu w Serbskim Kościele Prawosławnym.
Po wczorajszej nominacji dotychczasowego biskupa wikariusza diecezji raszko-prizreńskiej Teodozjusza na stanowisko jej zarządcy, były ordynariusz diecezji biskup Artemiusz (Radosavljević) wstąpił na drogę rozłamu w Serbskim Kościele Prawosławnym. Biskup Artemiusz, bez wiedzy władz kościelnych wraz z grupą mnichów i świeckich odsłużył Liturgię w monasterze Duboki Potok na północy Kosowa. Decyzją Synodu SKP z 15 października biskupowi zabroniono sprawowania nabożeństw. Władze kościelne apelują do wiernych i duchownych diecezji raszko-prizreńskiej o wierność kanonicznym władzom.
Biskup Artemiusz kierował diecezją od 1991 roku. W lutym br. Święty Synod SKP zawiesił go w czynnościach biskupich z powodu stawianych mu zarzutów defraudacji majątku Cerkwi oraz funduszy państwowych. W maju tego roku duchowny został ostatecznie pozbawiony katedry i skierowany do monasteru w pobliżu Belgradu jako biskup w stanie spoczynku, jednak nakaz ten zignorował. Jego odsunięcie z katedry stało się przyczyną protestów części duchowieństwa i świeckich diecezji.
za: diecezja raszko-prizreńska
— Paweł Cecha
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.