Uroczyste wydobycie i wystawienie dla adoracji wiernych relikwii abby Justyna Popovicia – współczesnego serbskiego hieromnicha kanonizowanego w 2010 roku – odbyło się w sobotę, 14 czerwca, w żeńskim monasterze Ćelije.
Uroczyste wydobycie i wystawienie dla adoracji wiernych relikwii abby Justyna Popovicia – współczesnego serbskiego hieromnicha kanonizowanego w 2010 roku – odbyło się w sobotę, 14 czerwca, w żeńskim monasterze Ćelije. W tym to bowiem klasztorze ojciec Justyn spędził 30 lat życia w formie aresztu domowego zażądanego przez komunistyczne władze Jugosławii, tu też został pochowany. Ówcześni rządzący chcieli nie dopuścić do tego, by ojciec Justyn mógł mówić prawdę oraz uświadamiać naród i wpływać na niego. Skutek, zamysłem Bożym, był odwrotny: do monasteru Ćelije ludzie tłumnie pielgrzymowali, nagrywali kazania duchownego, zaś sam mnich zajął się pisaniem (jest twórcą m. in. zbioru hagiografii świętych na każdy dzień w dwunastu tomach, a także rozpraw filozoficzno-religijno-literackich oraz książek dogmatycznych) oraz, poprzez rozmowy, kierownictwem duchowym – wśród jego dzieci znaleźli się również przyszli cenieni biskupi serbskiej Cerkwi.
Uroczystościom – nabożeństwu całonocnego czuwania i Boskiej Liturgii - przewodniczył patriarcha serbski Ireneusz wraz z biskupem Valjeva (to w tej diecezji znajduje się Ćelije) Milutinem. Asystowało im piętnastu innych serbskich hierarchów oraz goście zagraniczni: metropolita Limalos Atanazy (Cypr), metropolita Lawreotiki Mikołaj (Grecja) oraz arcybiskup Berlina i całych Niemiec Marek (Rosyjski Kościół Prawosławnych Poza Granicami Rosji). Obecni byli również przedstawiciele władz Serbii. W nabożeństwach uczestniczyło około 15 tysięcy wiernych.
W swoim arcypasterskim słowie zwrócił się do nich najpierw władyka Milutin: Dzień ten pozostawi w naszych dusza dary pełne łaski. Święci to najpiękniejsza ozdoba Bożej Cerkwi, a nam w diecezji valjevskiej i całemu chrześcijańskiemu światu podarowano dwie wielkie osobowości duchowe: biskupa Mikołaja [Velimirovicia] i abbę Justyna.
Potem głos zabrał patriarcha Ireneusz, który zaznaczył, iż ojciec Justyn od kilku dekad gromadzi w monasterze Ćelije serbski naród, ucząc o właściwej, Chrystusowej drodze, i wstawiając się za swoimi rodakami.
Swoimi przemyśleniami podzielił się również arcybiskup berliński Marek, który przemówił do zgromadzonego narodu w serbskim języku: Ojciec Justyn rozmawiał ze wszystkimi, którzy przychodzili do niego po radę i pouczenie. Dawał je zarówno ludziom świata nauki, jak i zwykłym wieśniakom. Mówił, że człowiek nie może być chrześcijaninem, jeśli nie przemieni siebie i nie będzie prawdziwie niósł Chrystusa w sobie. Ojciec Justyn już na pierwszy rzut oka jawił się świętym. Po prostu, nosił coś świętego w sobie do każdego miejsca. Siostry z Ćelije tuż obok siebie przez lata miały świętego, który przyciągał do siebie wielu prawosławnych, ale i osoby innych wyznań, które po rozmowach z nim przyjmowały Prawosławie. W jego słownictwie są takie słowa, których nie ma w żadnym języku. Dlatego też tak trudnym jest tłumaczyć go na języki obce. Ale Bóg nam pomaga przezwyciężać te trudności, i nieść czyste Prawosławie wszystkim narodom.
Bezpośrednio po Boskiej Liturgii odbyła się procesja z przeniesieniem relikwii św. Justyna z grobu do relikwiarza w cerkwi pw. św. Sawy, św. Marii Egipcjanki i św. Justyna Filozofa, którą wybudowano na prośbę tego serbskiego świętego, a z pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży jego książek.
Nagranie troparionu św. abby Justyna w języku serbskim
Na podstawie: spc.rs
— Dominika Kovačević
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.