Zupełnie niespodziewanie, w trakcie programu telewizyjnego w znanej kanadyjskiej stacji kablowej „E!”, Tom Hanks oświadczył, że Kosowo zawsze było częścią Serbii i pewnego dnia znowu nią będzie.
Zupełnie niespodziewanie, w trakcie programu telewizyjnego w znanej kanadyjskiej stacji kablowej „E!”, Tom Hanks oświadczył, że Kosowo zawsze było częścią Serbii i pewnego dnia znowu nią będzie.
Kiedy hollywoodzki aktor opowiadał o nowej produkcji Spielberga dotyczącej historii Izraela, w której gra główną rolę, sytuację kosowskich Serbów porównał do Golgoty oraz Żydów cierpiących przez Holocaust – mimo wszystkich prześladowań, nie stracili oni wiary, a ci, którzy ocaleli, wrócili do swojej ojczyzny. Hanks przypomniał, że w Kosowie od wieków mieszkali Serbowie, którzy wybudowali tu prawosławne monastery, a ich królowie wywodzili się z tej ziemi właśnie, po czym zostali wysiedleni stąd przez Albańczyków. I mimo że w końcu XX wieku na Serbię spadły bomby NATO, to naród ten wciąż nie chciał przyznać niepodległości Kosowa. W opinii Hanksa, kosowscy Serbowie mogą wrócić na swoje rodzime ziemie po tych wszystkich prześladowaniach właśnie tak, jak Żydzi po II wojnie światowej po wielu wiekach wrócili do Ziemi Świętej.
Tom Hanks jest prawosławnym chrześcijaninem, o czym informowaliśmy m.in. tutaj.
Na podstawie: theorthodoxchurch.info
— Dominika Kovačević
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.