śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Świat 12 stycznia 2007

Zdemolowano i okradziono cerkiew w pobliżu Prisztiny (Kosowo)

W nocy z pierwszego na drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia (z 7 na 8 stycznia br.) niezidentyfikowani sprawcy zdemolowali i okradli cerkiew pw.

Brak zdjęć

W nocy z pierwszego na drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia (z 7 na 8 stycznia br.) niezidentyfikowani sprawcy zdemolowali i okradli cerkiew pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w miejscowości Górna Brnjica, leżącej na północ od Prisztiny.

W świątyni wyłamano kraty w oknach, połamano okienne ramy i wybito szyby oraz uszkodzono znajdujące się w środku ikony. Skradziono również wszystkie pieniądze (w większości pochodzące z ofiar wiernych), które znajdowały się w cerkwi. 9 stycznia wieczorem, występując w Radiu KIM, proboszcz parafii ks. Stefan Marković powiedział m. in: "W tych dniach dzieje się wiele rzeczy w serbskich enklawach i we wsiach, gdzie Serbowie jeszcze pozostali i żyją w ciężkich warunkach. Wszystko w pewnym sensie dzieje się przeciwko nam, ale jest to jakaś próba, którą dopuszcza do nas Bóg, który teraz właśnie przychodzi na świat. Pokładamy nadzieję w miłości Bożej, że w przyszłości nic podobnego nie będzie się już działo".

Dragan Djordjević, sołtys Górnej Brnjicy poinformował, że nie jest to pierwszy napad na świątynię i od końca wojny w Kosowie w 1999 roku, cerkiew był niszczona i okradana już czterokrotnie. Kościół został zbudowany na fundamentach starej świątyni, a przed wejściem znajduje się kilka dużych płyt nagrobnych z krzyżami. Według podań historycznych, są tam pochowani średniowieczni serbscy rycerze z rodu Jugovićów.

Atak na cerkiew ostro potępił biskup raszko-prizreński Artemiusz, zwracając uwagę, że miał on miejsce w czasie jednego z największych świąt chrześcijańskich, jakim jest Boże Narodzenie. Hierarcha przypomniał, że w ostatnich latach niezliczoną ilość razy musiał interweniować u wspólnoty międzynarodowej. "Oni wiedzą, co się dzieje, wiedzą także kto jest złoczyńcą, ale nie robią nic, aby zapobiec takim działaniom. Trzeba byłoby zaprzestać popierania terrorystów i złoczyńców w Kosowie i Metochii. Skoro wspólnota międzynarodowa walczy z terroryzmem na całym świecie, dlaczego równocześnie toleruje go w KiM, gdyż to co się tutaj dzieje, jest najbrutalniejszą formą teroru, jaką tylko można sobie wyobrazić" - powiedział biskup serbskojęzycznej agencji radiowej KOSMA.

Za: www.kosovo.cerkiew.pl/

— Łukasz Kobeszko

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze ze świata

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →