Wczoraj zmarła matuszka Alewtyna Zacharczuk, żona św.
Wczoraj zmarła matuszka Alewtyna Zacharczuk, żona św. męcz. Sergiusza, który został kanonizowany przez Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny w 2003 r. jako jeden ze św.św. Męczenników Chełmskich i Podlaskich. Matuszka Alewtyna do śmierci mieszkała we wsi Kopacziwka, w rejonie rożyszczeńskim obwodu wołyńskiego (Ukraina) i była parafianką miejscowej cerkwi. Miała 93 lata.
Jej mąż, św. męczennik Sergiusz urodził się w 1915 r. we wsi Szychowice koło Hrubieszowa w pobożnej rodzinie Zacharczuków. Jego ojciec, o. Mikołaj, był diakonem i znanym dyrygentem chórów cerkiewnych na Hrubieszowszczyźnie. Matka świętego, Maria, po śmierci męża wstąpiła do żeńskiego monasteru w Korcu na Wołyniu.
Przygotowanie do stanu kapłańskiego Sergiusz uzyskał w Wołyńskim Seminarium Duchownym w Krzemieńcu oraz Szkole Dyrygentów i Psalmistów Cerkiewnych w monasterze św. Onufrego w Jabłecznej. Po wstąpieniu w związek małżeński, tuż przed wybuchem drugiej wojny światowej, przyjął święcenia kapłańskie.
Nowo wyświęcony ks. Sergiusz skierowany został do pracy duszpasterskiej w parafii Nabroż na Tomaszowszczyźnie, gdzie cerkiew została zburzona w dramatycznym 1938 r. Będąc prawosławnym kapłanem narażony był na wiele niebezpieczeństw.
W maju 1943 r. dokonany został napad na dom duchownego w Nabrożu. Dwudziestoośmioletni kapłan był okrutnie torturowany i poniósł męczeńską śmierć. Sprofanowano również znajdującą się w domu cerkiew.
Męczennik pochowany został na cmentarzu prawosławnym w jego rodzinnej wsi Szychowice. Wiosną 2003 r. otwarto grób świętego i wydobyto relikwie. Zostały one umieszczone w cerkwi prokatedralnej św. Jana Teologa w Chełmie.
fot. orthodox.lutsk.ua
Wywiad z m. Zacharczuk można przeczytać w kwartalniku Bractwa Młodzieży Prawosławnej Diecezji Lubelsko-Chełmskiej "Istocznik" s. 8-9.
— Michał Kalina
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.