Atanazy z Trajany

Wspomnienie świętego mnicha Atanazego, cudotwórcy z Trajany*
(3/16 czerwca)

Św. Atanazy urodził się na początku X w. na zachodzie Azji Mniejszej w temie Kiberreoty. Wyrzekł się on wszelkiego przywiązania do świata i zapragnął zostać wędrownym mnichem. Przechodząc z miejsca na miejsce w poszukiwaniu ludzi wzniosłego życia duchowego, zbierał przykłady ich cnotliwości i gorliwie dążył do ich naśladowania.

W Bitynii, na brzegach rzeki Sagary[1], pewien znany urzędnik założył monaster Trajański. Będąc przekonanym, że nie pokona uporu i nieposłuszeństwa braci, senator ten postanowił opuścić monaster. Po drodze spotkał Atanazego i zrozumiał, że jest to człowiek Boży, posłany przez Opatrzność. Gdy opowiedział świętemu o swoich kłopotach, Atanazy przekonał go, żeby powrócił do monasteru wraz z nim i sam został członkiem wspólnoty. W krótkim czasie przykładem cnotliwego życia i łagodnymi pouczeniami, pełen duchowej mocy, potrafił zakorzenić w braciach bojaźń Bożą i posłuszeństwo.

Po postrzyżynach Atanazy przyjął święcenia kapłańskie. Przez wiele lat spełniał posługę kaligrafa. Święty zachowywał surowy post każdego dnia aż do wieczora. Nawet w drobnych rzeczach okazywał posłuszeństwo ihumenowi[2], bez żadnych zastrzeżeń otwierając przed nim swoje serce. W ten sposób Atanazy stał się niedostępną twierdzą dla biesowskich napaści i zdobył świętą nieustraszoność.

Święty przepisał ogromną ilość ksiąg i jego wzrok bardzo się pogorszył, nie mógł już spełniać swojej posługi. Wtedy zamknął się w ciasnej celi i zaczął się modlić do Boga takimi słowami: „Panie, jeśli jestem godny, przywróć mi wzrok, żebym mógł rozdawać ubogim wszystko, co dostaję za swoją pracę!”. Jego modlitwa została wysłuchana i odzyskał on wzrok, po czym mógł jeszcze przez dwadzieścia osiem lat przepisywać księgi, rozdając biednym wszystkie otrzymywane za to pieniądze.

Cały tydzień przebywał w zamkniętej celi, przed obliczem Boga i świętych, nikogo nie przyjmując i zgadzając się rozmawiać z ludźmi tylko w soboty i niedziele.

Św. Atanazy osiągnął sędziwy wiek i okazał spoczywającą na nim łaskę Bożą w licznych cudach i proroctwach. Jego dusze zanieśli na niebiosa do Boga święci apostołowie Jan i Andrzej (ok. 933 r.).

* Św. Atanazy jest czczony w Greckim Kościele Prawosławnym
[1] W tym samym czasie w pobliżu tego miejsca żył św. Tomasz Defurkin (10 grudnia).
[2] W tekście Synaksarionu Konstantynopolitańskiego nie powiedziano, że założyciel monasteru był ihumenem, jak to zakłada w swoim przekładzie św. Nikodem.

Za: Synaksarion. Czerwiec, Wydawnictwo „Bratczyk”, Hajnówka 2014, s. 41-42.