Bazylisa z Nikomedii (309)

BAZYLISA Z NIKOMEDII, męczennica (Muczenica Wasilissa Nikomidijskaja), 3/16 września.

Żyła w Nikomedii na początku IV w. za rządów prześladującego chrześcijan cesarza Dioklecjana. Jako wyznającą Chrystusa, mającą zaledwie dziewięć lat dziewczynkę przyprowadzono przed oblicze zarządcy Aleksandra. Władca początkowo łagodnie starał się ją przekonać, aby wyrzekła się swej wiary. Jednak Bazylisa rozmawiała z nim roztropnie i swobodnie, a jego obietnice i obłudna życzliwość nie wpłynęły na zmianę jej przekonań. Wtedy zarządca rozkazał bić ją po twarzy, za co dziewczynka tylko dziękowała Bogu. Dziękowała również wtedy, gdy gnębiciel polecił rozebrać ją i bić rózgami.

Wreszcie Aleksander rozkazał, by świętą powieszono głową w dół i rozpalono pod nią ognisko. Jednak Bazylisa wciąż nie umierała. Wrzucono ją więc do rozpalonego pieca. Obecni przy tym ludzie byli zdumieni i przerażeni, kiedy płomienie nie wyrządziły jej żadnej szkody. Również dwa lwy, które miały ją rozszarpać, nie tknęły męczennicy. Zarządca oniemiał ze zdumienia, po czym zawołał: To dzieło Boże", padł do nóg Bazylisy i zaczął prosić o przebaczenie. Wówczas dziewczynka poprosiła biskupa Antonina, aby objaśnił władcy prawdy wiary i ochrzcił go. Przepełniony pokorą wkrótce zmarł. Bazylisa przeżyła jeszcze kilka lat. Zmarła w młodym wieku w 309 r.

Święta wyobrażana jest jako kilkunastoletnia dziewczynka, ubrana w czerwony męczeński płaszcz. Ma długie, proste włosy, a w dłoni trzyma krzyż.

Imię Bazylisa pochodzi od greckiego słowa basilissa, które oznacza "żonę króla, cesarzową".

opr. Jarosław Charkiewicz