śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Święci

Fulgencjusz z Ruspe (533)

Brak zdjęć

Wspomnienie świętego FULGENCJUSZA, biskupa Ruspe przypada 1 sytycznia (14 stycznia).

Klaudiusz Gordian Fulgencjusz urodził się w Thelepte w afrykańskiej prowincji Byzacena w roku 467. Pochodził z senatorskiej, choć zubożałej rodziny, początkowo był poborcą podatków. Stała przed nim droga do kariery, wysokich stanowisk i majątku. Jednak pod wpływem pism św. Augustyna postanowił porzucić wszystko, co wiązało go ze światem i został mnichem w pobliskim monasterze, którego zwierzchnikiem był biskup Faustus, wygnany przez arian ze swojej diecezji. Biskup początkowo wahał się, czy przyjąć tego arystokratę, ale jego wątpliwości rozwiały się, kiedy spostrzegł gorliwość, jaką przejawiał Fulgencjusz w pracy zakonnej. Z powodu rozpoczętych przez arian prześladowań wspólnota wkrótce się rozproszyła i święty przeniósł się do sąsiedniego monasteru. Tutaj powierzono mu duchowe kierownictwo nad braćmi. Najazdy plemion numidyjskich znów zmusiły go do opuszczenia tego miejsca i podjęcia tułaczki.

Wyraziste kazania św. Fulgencjusza wzbudzały zawiść arian, którzy pojmali go i poddali srogim męczarniom. Jednakże później biskup ariański, zdumiony niezłomnością prawowiernych, kazał świętego wypuścić. Na jakiś czas św. Fulgencjusz i inni mnisi znaleźli przystań w miasteczku Mididi przy granicy mauretańskiej.

Św. Fulgencjusz pragnął naśladować cnoty pustelników przebywających w Egipcie i wybrał się tam. Jednak w Syrakuzach usłyszał, że Egipt dawno już zamieszkują heretycy i zwrócił do Rzymu, a potem powrócił do Afryki. Tutaj pewien wysoko postawiony chrześcijanin, oddany wielbiciel cnót św. Fulgencjusza, powierzył mu zorganizowanie monasteru. Święty wypełnił powierzone zadanie i potajemnie odszedł, albowiem pragnął żyć w samotności i całkowicie poświęcić się modlitwie, lekturze i zwykłej pracy. Jednak biskup Faustus kazał mu wrócić i nadal pełnić obowiązki przełożonego, a następnie udzielił mu święceń kapłańskich. W roku 508, wbrew swojej woli, św. Fulgencjusz został biskupem Ruspe (diecezja w dzisiejszej Tunezji). Tym niemniej zupełnie nie zmienił tego trybu życia, do jakiego przywykł w pustelni. Biskup przestrzegał wyjątkowo surowych postów i spędzał całe noce na modlitwie.

Król Wandalów Trazamund, gorliwy zwolennik arian, rozgniewany uporem prawowiernych biskupów, zesłał sześćdziesięciu spośród nich na Sardynię. Św. Fulgencjusz pocieszał towarzyszy na zesłaniu, choć był najmłodszym z nich, i wkrótce zasłynął jako wybitny teolog i retor. Trazamund dowiedział się o jego talentach i wezwał go do siebie. Rozmowa ze świętym wywarła wielkie wrażenie na królu, który polecił Fulgencjuszowi napisać obszerny traktat, zawierający wykład prawdziwej wiary i argumenty przeciwko arianizmowi. Widząc swoją bezsilność wobec dowodów św. Fulgencjusza, heretycy zdołali doprowadzić do ponownego zesłania na Sardynię tak niebezpiecznego przeciwnika. Święty założył monaster w Cagliari, gdzie nadal uprawiał ascezę, przewodząc licznej grupie braci. Wkrótce Trazamund umarł (523), a jego następca Childeryk zaprzestał wieloletnich prześladowań wyznawców prawdziwej wiary.

Wtedy zesłani biskupi wrócili do swoich diecezji, radośnie witani przez wiernych. Od tego czasu św. Fulgencjusz cieszył się niepodważalnym autorytetem w całej chrześcijańskiej Afryce. Ze wszystkich okolic przychodzili ludzie, żeby posłuchać jego kazań, doprowadzających do łez skruchy najzatwardzialszych grzeszników. Św. Fulgencjusz uczynił wiele dla rozwoju monastycyzmu i rozkwitu metropolii Ruspe. Kiedy się postarzał, odszedł do pustelni na wyspie Kerkena, gdzie w kontemplacji, modlitwie i łzach przygotowywał się do opuszczenia tego świata. Po pewnym czasie św. Fulgencjusz ustąpił naleganiom wiernych i wrócił do Ruspe. Tutaj z pokorą poprosił kapłanów i mnichów swojej diecezji o wybaczenie krzywd, które mógł im wyrządzić i nakłaniał ich, by żyli w wierze i umiłowaniu cnót chrześcijańskich.

Św. Fulgencjusz odszedł do Pana 1 stycznia 533 roku. Spośród jego pism, traktatów i listów, zachowało się niewiele, ale uznano go za najbardziej uczonego i prawego biskupa tych czasów.

Za: Synaksarion. Styczeń, Wydawnictwo „Bratczyk”, Hajnówka 2014, s. 39-40.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →

Zbliżające się święta

wszystkie →