czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Święci

Krescent z Miry Licyjskiej

Brak zdjęć

KRESCENT z Miry Licyjskiej, męczennik.

Wspomnienie liturgiczne przypada na 13/26 kwiecień.

Św. Krescent prawdopodobnie żył w III w. i był znanym obywatelem Miry Licyjskiej, gdzie dożył sędziwego wieku. Podczas strasznego gniewu pogan na chrześcijan został pochwycony i ze związanymi na plecach rękoma doprowadzony do rządcy. Urzędnik zapytał go: „Ty, Krescencie, gardzisz edyktem cesarza i zasmucasz bogów?” – „Jestem chrześcijaninem – odpowiedział starzec – pragnę tylko jednego: pozostać wiernym memu Panu do samego końca. Waszych bogów uważam za bożki wykonane przez ludzkie ręce. Nie mają one mocy, żeby pomóc tym, którzy uciekają się do ich pomocy”. Rządca nakazał go biczować, jednak święty nadal powtarzał, że nigdy nie złoży ofiary biesom.

Wtedy męczennika powieszono na kolumnie i szarpano jego ciało żelaznymi hakami. Krew płynęła strumieniami, ale oblicze świętego jaśniało radością, a on niezmiennie powtarzał: „Panie Jezu Chryste, pomóż mi!”. Gdy zaczęto przypalać jego ciało pochodniami, Krescent zaniósł do Boga modlitwę o miłosierdzie dla pogan, aby oświeciła ich światłość Chrystusa. Nagle kaci wypuścili pochodnie, zobaczywszy czterech jaśniejących Aniołów, którzy rozmawiali ze świętym, i zawołali: „Wielki jest Bóg chrześcijan!”. Bojąc się, żeby inni nie poszli za ich przykładem, rządca kazał utopić katów, a Krescenta wtrącić do więzienia.

Następnego dnia po nowym przesłuchaniu święty został wrzucony do rozpalonego pieca. Stojąc pośród płomieni, podniósł ręce do nieba i zawołał do Boga: „Panie, Ty, który zachowałeś nienaruszonymi trzech młodzieńców w piecu babilońskim i nie zawiodłeś ich wiary w Ciebie, zbaw mnie, Panie, bowiem wydałem moje ciało na spalenie z miłości do Ciebie, i pozwól mi tu zakończyć moją ziemską drogę!”. W tym momencie Anioł zstąpił z nieba i zamienił piec w chłodne źródło. Ogłosił świętemu, że został posłany, by zabrać jego duszę, która stanie przed Chrystusem w zgromadzeniu męczenników, proroków i wszystkich sprawiedliwych. W ten sposób Krescent odszedł do Boga.

Poganie wyciągnęli jego ciało z ognia, chcąc wydać je na żer zwierzętom. Chrześcijanie jednak zabrali je i pochowali w odpowiednim miejscu. Od tego czasu dokonywały się liczne uzdrowienia przy jego świętych relikwiach.

* W Mirze Licyjskiej była cerkiew poświęcona Krescentowi i Dioskorydowi. Ten ostatni był towarzyszem św. Temistoklesa (21 grudnia) podczas prześladowań Decjusza w 250 r., i być może dlatego męczeństwo św. Krescenta należy odnieść do tego okresu.

Za: Synaksarion. Kwiecień, Wydawnictwo „Bratczyk”, Hajnówka 2014, s. 148-149.
 

 

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →

Zbliżające się święta

wszystkie →