SYZOJ WIELKI, mnich (Prepodobnyj Sisoj Wielkij), 6/19 lipca.
Święty Syzoj Wielki był mnichem-eremitą, który ćwiczył się w ascezie na pustyni egipskiej, w pieczarze św. Antoniego Wielkiego. Przez sześćdziesiąt lat usilnej pracy nad sobą osiągnął wysoki poziom czystości duchowej i otrzymał od Boga dar cudotwórstwa. Poprzez jego modlitwy, m.in. zostało przywrócone życie zmarłemu dziecku.
Święty, będąc bardzo srogim w stosunku do siebie, był z drugiej strony, bardzo miłosierny i współczujący bliźnim. Wszystkich, którzy do niego przychodzili przyjmował z miłością, ucząc przede wszystkim pokory. Na pytanie jednego z pustelników, jak zdołał osiągnąć nieustającą pamięć o Bogu, św. Syzoj odpowiedział: "To nie jest wielka rzecz, mój synu. Bardziej istotną rzeczą jest uważać siebie za sługę wszystkich, gdyż takie uniżenie pomaga gromadzić pokorę. Święty, zapytany przez mnichów, czy wystarczy jeden rok, by brat, który zgrzeszył, przyniósł pokajanie, abba powiedział: "Wierzę w miłosierdzie kochającego ludzi Boga - i jeżeli człowiek pokaja się z całej duszy, to Bóg przyjmie jego pokutę w ciągu trzech dni.
Gdy święty leżał na śmiertelnym łożu, zgromadzeni wokół niego uczniowie zobaczyli, że jego twarz zajaśniała jak słońce. Zapytali więc abbę, co widzi. Syzoj odpowiedział, że widzi świętego Antoniego, świętych proroków i apostołów. Jego twarz pojaśniała, a on zaczął z kimś rozmawiać. Uczniowie zapytali, z kim rozmawia. Święty powiedział, że przybyli aniołowie wziąć jego duszę, ale prosi ich by dali mu jeszcze choć trochę czasu na pokajanie. "Ojcze, tobie nie potrzeba pokajania" - powiedzieli uczniowie. Lecz święty Syzoj odpowiedział z wielką pokorą: "Nie wiem, czy choć zacząłem drogę mojej pokuty". Po tych słowach twarz świętego zajaśniała tak, że uczniowie nie mogli na niego patrzeć. Abba zdążył im tylko powiedzieć, że widzi Samego Pana, i jego święta dusza odeszła do Królestwa Niebiańskiego. Za rok śmierci świętego przyjmuje się 429 r.
Imię Syzoj pochodzi z hebrajskiego i oznacza "taki jak biały marmur" lub "szósty".
opr. Piotr Makal
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.