pon, 17(4) sie poniedziałek, 17(4) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 20(7) maj 2020 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

Dz 13,13-24

13Opuściwszy Pafos ci, którzy byli z Pawłem, przybyli do Perge w Pamfilii. A Jan odłączywszy się od nich, wrócił do Jerozolimy.

13Во днѝ ѻ҆́ны, ѿве́зшесѧ ѿ па́фа, па́ѵелъ и҆ сꙋ́щїи съ ни́мъ, прїидо́ша въ пергі́ю памфѷлі́йскꙋю. і҆ѡа́ннъ же ѿлꙋчи́всѧ ѿ ни́хъ, возврати́сѧ во і҆ерꙋсали́мъ:

14A oni, idąc dalej, przybyli z Perge do Antiochii Pizydyjskiej. Wszedłszy do synagogi w dniu szabatu, usiedli.

14Ѻ҆ни́ же, проше́дше ѿ пергі́и, прїидо́ша во а҆нтїохі́ю пїсїді́йскꙋю, и҆ вше́дше въ со́нмище въ де́нь сꙋббѡ́тный, сѣдо́ша.

15Po odczytaniu Prawa i Proroków przełożeni synagogi posłali do nich, mówiąc: – Mężowie bracia, jeśli macie jakieś słowo pocieszenia dla ludu, to przemówcie.

15По чте́нїи же зако́на и҆ прⷪ҇рѡ́къ, посла́ша нача̑льницы со́нмища къ ни̑мъ, глаго́люще: мꙋ́жїе бра́тїе, а҆́ще є҆́сть сло́во въ ва́съ ᲂу҆тѣше́нїѧ къ лю́демъ, глаго́лите.

16I wstawszy Paweł, dając znak ręką, rzekł: – Mężowie Izraelici i wy, bojący się Boga, posłuchajcie!

16Воста́въ же па́ѵелъ и҆ помаа́въ рꙋко́ю, речѐ: мꙋ́жїе і҆и҃льтѧне и҆ боѧ́щїисѧ бг҃а, ᲂу҆слы́шите:

17Bóg ludu tego, Izraela, wybrał ojców naszych i wywyższył ten lud podczas pobytu w ziemi egipskiej i podniesionym ramieniem wyprowadził ich z niej.

17бг҃ъ люді́й си́хъ и҆збра̀ ѻ҆тцы̀ на́шѧ и҆ лю́ди вознесѐ въ прише́льствїи въ землѝ є҆гѵ́петстѣй, и҆ мы́шцею высо́кою и҆зведѐ и҆̀хъ и҆з̾ неѧ̀

18Podczas prawie czterdziestu lat na pustyni znosił ich zachowanie.

18и҆ до четы́редесѧти лѣ́тъ препита̀ и҆̀хъ въ пꙋсты́ни:

19I wytępiwszy siedem narodów w ziemi kananejskiej, oddał im w dziedzictwo ich ziemię

19и҆ низложи́въ ꙗ҆зы̑къ се́дмь въ землѝ ханаа́нстѣй, дадѐ и҆̀мъ въ наслѣ́дїе зе́млю и҆́хъ,

20na prawie czterysta pięćdziesiąt lat. A potem dał sędziów aż do Samuela proroka.

20и҆ по си́хъ, ꙗ҆́кѡ лѣ́тъ четы́реста и҆ пѧтьдесѧ́тъ, дадѐ и҆̀мъ сꙋдїи̑ до самꙋи́ла прⷪ҇ро́ка:

21Następnie poprosili o króla i dał im Bóg Saula, syna Kisza z plemienia Benjamina, na czterdzieści lat.

21и҆ ѿтꙋ́дꙋ проси́ша царѧ̀, и҆ дадѐ и҆̀мъ бг҃ъ саꙋ́ла сы́на кі́сова, мꙋ́жа ѿ колѣ́на венїамі́нова, лѣ́тъ четы́редесѧть:

22I odsunąwszy go, wyniósł im Dawida na króla. Jemu też rzekł, świadcząc: – Znalazłem Dawida, [syna] Jessego, męża według serca mojego, który będzie we wszystkim czynił wolę moją.

22и҆ преста́вль є҆го̀, воздви́же и҆̀мъ дв҃да въ царѧ̀, є҆мꙋ́же и҆ речѐ свидѣ́тельствовавъ: ѡ҆брѣто́хъ дв҃да сы́на і҆ессе́ова, мꙋ́жа по срⷣцꙋ моемꙋ̀, и҆́же сотвори́тъ всѧ̑ хотѣ̑нїѧ моѧ̑.

23Z jego to potomstwa, zgodnie z obietnicą, wywiódł Bóg Izraelowi zbawienie – Jezusa.

23Ѿ сегѡ̀ сѣ́мене бг҃ъ по ѡ҆бѣтова́нїю воздви́же і҆и҃лю спⷭ҇нїе і҆и҃са,

24Uprzedzając Jego przybycie, Jan zwiastował chrzest nawrócenia całemu ludowi Izraela.

24проповѣ́давшꙋ і҆ѡа́ннꙋ пред̾ лице́мъ вни́тїѧ є҆гѡ̀ креще́нїе покаѧ́нїѧ всѣ̑мъ лю́демъ і҆и҃лєвымъ.

Krzyżowi 1 Kor 1,18-24

18Albowiem Słowo o Krzyżu jest głupstwem dla tych, którzy giną, a dla nas, którzy jesteśmy zbawiani, jest mocą Bożą.

18Бра́тїе, сло́во кре́стное, погиба́ющымъ ᲂу҆́бѡ ю҆ро́дство є҆́сть, а҆ спаса́ємымъ на́мъ си́ла бж҃їѧ є҆́сть.

19Napisano bowiem: Zniszczę mądrość wszechmądrych i rozum rozumnych odrzucę.

19Пи́сано бо є҆́сть: погꙋблю̀ премꙋ́дрость премꙋ́дрыхъ, и҆ ра́зꙋмъ разꙋ́мныхъ ѿве́ргꙋ.

20Gdzież tu mądry? Gdzież znawca Pism? Gdzież badacz tego wieku? Czyż nie uczynił Bóg głupotą mądrości tego świata?

20Гдѣ̀ премꙋ́дръ; гдѣ̀ кни́жникъ; гдѣ̀ совопро́сникъ вѣ́ка сегѡ̀; Не ѡ҆бꙋи́ ли бг҃ъ премꙋ́дрость мі́ра сегѡ̀;

21Skoro bowiem wedle Bożej mądrości świat nie poznał Boga przez mądrość, upodobał sobie Bóg przez głupotę zwiastowania zbawić tych, którzy uwierzyli.

21Поне́же бо въ премⷣрости бж҃їей не разꙋмѣ̀ мі́ръ премꙋ́дростїю бг҃а, бл҃гоизво́лилъ бг҃ъ бꙋ́йствомъ про́повѣди спⷭ҇тѝ вѣ́рꙋющихъ.

22Kiedy Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości,

22Поне́же и҆ і҆ꙋде́є зна́менїѧ про́сѧтъ, и҆ є҆́ллини премꙋ́дрости и҆́щꙋтъ:

23my zwiastujemy Chrystusa ukrzyżowanego – co jest dla Żydów zgorszeniem, a dla Greków głupotą,

23мы́ же проповѣ́дꙋемъ хрⷭ҇та̀ ра́спѧта, і҆ꙋде́ємъ ᲂу҆́бѡ собла́знъ, є҆́ллинѡмъ же безꙋ́мїе,

24dla samych zaś powołanych, zarówno Żydów, jak i Greków – Chrystusa, Bożą moc i Bożą mądrość.

24самѣ̑мъ же зва̑ннымъ і҆ꙋде́ємъ же и҆ є҆́ллинѡмъ хрⷭ҇та̀, бж҃їю си́лꙋ и҆ бж҃їю премⷣрость:

J 6,5-14

5W owym czasie, Jezus, podniósłszy oczy i ujrzawszy, że wielki tłum przychodzi do Niego, mówi do Filipa: – Gdzie kupimy chleb, aby ci się nasycili?

5Во вре́мѧ ѻ҆́но, возве́дъ і҆и҃съ ѻ҆́чи и҆ ви́дѣвъ, ꙗ҆́кѡ мно́гъ наро́дъ грѧде́тъ къ немꙋ̀, глаго́ла къ фїлі́ппꙋ: чи́мъ кꙋ́пимъ хлѣ́бы, да ꙗ҆дѧ́тъ сі́и;

6To zaś mówił wypróbowując go, sam bowiem wiedział, co miał czynić.

6Сїе́ же гл҃аше и҆скꙋша́ѧ є҆го̀: са́мъ бо вѣ́дѧше, что̀ хо́щетъ сотвори́ти.

7Filip odpowiedział: – Chleba za dwieście denarów nie wystarczy, żeby każdy z nich otrzymał odrobinę.

7Ѿвѣща̀ є҆мꙋ̀ фїлі́ппъ: двѣма̀ сто́ма пѣ́нѧзей хлѣ́бы не довлѣ́ютъ и҆̀мъ, да кі́йждо и҆́хъ ма́ло что̀ прїи́метъ.

8Jeden z Jego uczniów, Andrzej, brat Szymona Piotra, mówi do Niego:

8Глаго́ла є҆мꙋ̀ є҆ди́нъ ѿ ᲂу҆чн҃къ є҆гѡ̀, а҆ндре́й, бра́тъ сі́мѡна петра̀:

9– Jest tu dzieciak, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, ale co to jest dla tylu?

9є҆́сть ѻ҆́трочищь здѣ̀ є҆ди́нъ, и҆́же и҆́мать пѧ́ть хлѣ̑бъ ꙗ҆чме́нныхъ и҆ двѣ̀ ры̑бѣ: но сі́и что̀ сꙋ́ть на толи́ко;

10Jezus powiedział: – Zróbcie, żeby ludzie się rozsiedli. Było bowiem dużo trawy w tym miejscu. Rozsiedli się więc w liczbie około pięciu tysięcy mężczyzn.

10Рече́ же і҆и҃съ: сотвори́те человѣ́ки возлещѝ. Бѣ́ же трава̀ мно́га на мѣ́стѣ. Возлежѐ ᲂу҆̀бо мꙋже́й число́мъ ꙗ҆́кѡ пѧ́ть ты́сѧщъ.

11Jezus wziął chleb i dzięki uczyniwszy, podawał uczniom, a uczniowie siedzącym; podobnie i ryby – ile chcieli.

11Прїѧ́тъ же хлѣ́бы і҆и҃съ и҆, хвалꙋ̀ возда́въ, подадѐ ᲂу҆чн҃кѡ́мъ, ᲂу҆чн҃цы́ же возлежа́щымъ: та́кожде и҆ ѿ ры̑бꙋ, є҆ли́кѡ хотѧ́хꙋ.

12A gdy się nasycili, mówi swoim uczniom: –Zbierzcie obfite resztki, aby nic nie przepadło.

12И҆ ꙗ҆́кѡ насы́тишасѧ, гл҃а ᲂу҆чн҃кѡ́мъ свои̑мъ: собери́те и҆збы́тки ᲂу҆крꙋ̑хъ, да не поги́бнетъ ничто́же.

13Zebrali więc i napełnili dwanaście koszy resztkami z pięciu chlebów jęczmiennych, które zostały tym, co jedli.

13Собра́ша же и҆ и҆спо́лниша двана́десѧте ко́шѧ ᲂу҆крꙋ̑хъ ѿ пѧти́хъ хлѣ̑бъ ꙗ҆чме́нныхъ, и҆̀же и҆збы́ша ꙗ҆́дшымъ.

14Ci ludzie więc, którzy widzieli, jaki znak uczynił Jezus, mówili: – Ten jest naprawdę prorokiem, który miał przyjść na świat.

14Человѣ́цы же ви́дѣвше зна́менїе, є҆́же сотворѝ і҆и҃съ, глаго́лахꙋ, ꙗ҆́кѡ се́й є҆́сть вои́стиннꙋ прⷪ҇ро́къ грѧды́й въ мі́ръ.

Krzyżowi J 19,6-11.13-20.25-28.30-35

6W owym czasie, arcykapłani i starsi ludu postanowili na naradzie skazać Jezusa na śmierć, i przyprowadzili Go do Piłata, mówiąc: Weź Go, weź ukrzyżuj Go! Ukrzyżuj Go! Mówi im Piłat: – Wy Go weźcie i ukrzyżujcie, ja bowiem nie znajduję w Nim winy.

6Во вре́мѧ ѻ҆́но, совѣ́тъ сотвори́ша а҆рхїере́є и҆ ста́рцы на і҆и҃са, ꙗ҆́кѡ да ᲂу҆бїю́тъ є҆го̀, и҆ приведо́ша є҆го̀ къ пїла́тꙋ, глаго́люще: воз̾мѝ воз̾мѝ, распнѝ є҆го̀. глаго́ла и҆̀мъ пїла́тъ: поими́те є҆го̀ вы̀, и҆ распни́те: а҆́зъ бо не ѡ҆брѣта́ю въ не́мъ вины̀.

7Odpowiedzieli mu Żydzi: – My mamy Prawo i według naszego Prawa powinien umrzeć, albowiem uczynił siebie Synem Bożym.

7Ѿвѣща́ша є҆мꙋ̀ і҆ꙋде́є: мы̀ зако́нъ и҆́мамы, и҆ по зако́нꙋ на́шемꙋ до́лженъ є҆́сть ᲂу҆мре́ти, ꙗ҆́кѡ себѐ сн҃а бж҃їѧ сотворѝ.

8Kiedy więc Piłat usłyszał to słowo, tym bardziej się przestraszył.

8Є҆гда̀ ᲂу҆̀бо слы́ша пїла́тъ сїѐ сло́во, па́че ᲂу҆боѧ́сѧ,

9Wszedł znowu do pretorium i mówi Jezusowi: – Skąd Ty jesteś? Jezus zaś nie dał mu odpowiedzi.

9и҆ вни́де въ претѡ́ръ па́ки и҆ глаго́ла і҆и҃сови: ѿкꙋ́дꙋ є҆сѝ ты̀; І҆и҃съ же ѿвѣ́та не дадѐ є҆мꙋ̀.

10Mówi więc Mu Piłat: – Mnie nie mówisz? Czy nie wiesz, że mam władzę ukrzyżować Cię i mam władzę uwolnić Cię?

10Глаго́ла же є҆мꙋ̀ пїла́тъ: мнѣ́ ли не гл҃еши; не вѣ́си ли, ꙗ҆́кѡ вла́сть и҆́мамъ распѧ́ти тѧ̀ и҆ вла́сть и҆́мамъ пꙋсти́ти тѧ̀;

11Odpowiedział Jezus: – Żadnej władzy nie miałbyś nade Mną, gdyby ci nie została dana z góry. Dlatego, kto Mnie tobie wydał, ma większy grzech.

11Ѿвѣща̀ і҆и҃съ: не и҆́маши вла́сти ни є҆ди́ныѧ на мнѣ̀, а҆́ще не бы̀ тѝ дано̀ свы́ше: сегѡ̀ ра́ди преда́вый мѧ̀ тебѣ̀ бо́лїй грѣ́хъ и҆́мать.

13A kiedy Piłat usłyszał te słowa, wyprowadził Jezusa na zewnątrz i zasiadł na tronie sędziowskim w miejscu zwanym Litostrotos, po hebrajsku zaś Gabbata.

13Пїла́тъ ᲂу҆̀бо слы́шавъ сїѐ сло́во, и҆зведѐ во́нъ і҆и҃са и҆ сѣ́де на сꙋди́щи, на мѣ́стѣ глаго́лемѣмъ лїѳострѡто́нъ, є҆вре́йски же гавва́ѳа.

14Był to zaś piątek [dzień przygotowania] Paschy, około godziny szóstej. I mówi [Piłat] do Żydów: – Oto król wasz!

14Бѣ́ же пѧто́къ па́сцѣ, ча́съ же ꙗ҆́кѡ шесты́й. И҆ глаго́ла і҆ꙋде́ѡмъ: сѐ, цр҃ь ва́шъ.

15Wykrzyknęli więc oni: – Weź Go, weź, ukrzyżuj Go! Mówi im Piłat: – Waszego króla mam ukrzyżować? Odpowiedzieli arcykapłani: – Nie mamy króla oprócz cesarza!

15Ѻ҆ни́ же вопїѧ́хꙋ: возмѝ, возмѝ, распнѝ є҆го̀. Глаго́ла и҆̀мъ пїла́тъ: цр҃ѧ́ ли ва́шего распнꙋ̀; Ѿвѣща́ша а҆рхїере́є: не и҆́мамы царѧ̀ то́кмѡ ке́сарѧ.

16Wówczas więc wydał im Go, aby został ukrzyżowany. Wzięli więc Jezusa i poprowadzili.

16Тогда̀ ᲂу҆̀бо предадѐ є҆го̀ и҆̀мъ, да ра́спнетсѧ. Пое́мше же і҆и҃са и҆ ведо́ша:

17A niosąc swój krzyż, wyszedł na tak zwane Miejsce Czaszki, które po hebrajsku nazywa się Golgota,

17и҆ носѧ̀ крⷭ҇тъ сво́й, и҆зы́де на глаго́лемое ло́бное мѣ́сто, є҆́же глаго́летсѧ є҆вре́йски голго́ѳа,

18gdzie Go ukrzyżowali i razem z Nim dwóch innych, po obu stronach, a pośrodku Jezusa.

18и҆дѣ́же пропѧ́ша є҆го̀ и҆ съ ни́мъ и҆́на два̀ сю́дꙋ и҆ сю́дꙋ, посредѣ́ же і҆и҃са.

19Sporządził też Piłat napis i umieścił na krzyżu. Było zaś napisane: „Jezus Nazarejczyk, król Żydów”.

19Написа́ же и҆ ті̑тла пїла́тъ и҆ положѝ на крⷭ҇тѣ̀. Бѣ́ же напи́сано: і҆и҃съ назѡрѧни́нъ, цр҃ь і҆ꙋде́йскїй.

20Napis ten czytało wielu Żydów, bo miejsce, gdzie Jezus został ukrzyżowany, było blisko miasta. A było napisane po hebrajsku, po grecku i po rzymsku.

20Сегѡ́ же ті́тла мно́зи что́ша ѿ і҆ꙋдє́й, ꙗ҆́кѡ бли́з̾ бѣ̀ мѣ́сто гра́да, и҆дѣ́же пропѧ́ша і҆и҃са: и҆ бѣ̀ напи́сано є҆вре́йски, гре́чески, ри́мски.

25A u krzyża Jezusa stały: matka Jego i siostra matki Jego, Maria Kleofasowa, i Maria Magdalena.

25Стоѧ́хꙋ же при крⷭ҇тѣ̀ і҆и҃совѣ мт҃и є҆гѡ̀ и҆ сестра̀ мт҃ре є҆гѡ̀ марі́а клеѡ́пова и҆ марі́а магдали́на.

26Jezus więc, widząc matkę i stojącego obok ucznia, którego miłował, mówi do matki: – Niewiasto, oto syn twój.

26І҆и҃съ же ви́дѣвъ мт҃рь и҆ ᲂу҆чн҃ка̀ стоѧ́ща, є҆го́же люблѧ́ше, гл҃а мт҃ри свое́й: же́но, сѐ, сы́нъ тво́й.

27Wtedy mówi do ucznia: – Oto matka twoja. I tej godziny uczeń wziął ją do swoich.

27Пото́мъ гл҃а ᲂу҆чн҃кꙋ̀: сѐ, мт҃и твоѧ̀. И҆ ѿ тогѡ̀ часа̀ поѧ́тъ ю҆̀ ᲂу҆чн҃къ во своѧ̑ си.

28Potem Jezus, wiedząc, że wszystko już się dokonało, aby wypełniło się Pismo, mówi:–Pragnę.

28Посе́мъ вѣ́дый і҆и҃съ, ꙗ҆́кѡ всѧ̑ ᲂу҆жѐ соверши́шасѧ, да сбꙋ́детсѧ писа́нїе, гл҃а: жа́ждꙋ.

30Gdy Jezus wziął do ust ocet, powiedział: – Dokonało się. I pochyliwszy głowę, oddał ducha.

30Є҆гда́ же прїѧ́тъ ѻ҆́цетъ і҆и҃съ, речѐ: соверши́шасѧ. И҆ прекло́нь главꙋ̀, предадѐ дх҃ъ.

31Żydzi zatem, ponieważ był piątek, aby ciała nie pozostały na krzyżu w szabat – albowiem dzień tego szabatu był wielki – poprosili Piłata, aby można było połamać im golenie i zabrać ciała.

31І҆ꙋде́є же, поне́же пѧто́къ бѣ̀, да не ѡ҆ста́нꙋтъ на крестѣ̀ тѣлеса̀ въ сꙋббѡ́тꙋ, бѣ́ бо вели́къ де́нь тоѧ̀ сꙋббѡ́ты, моли́ша пїла́та, да пребїю́тъ гѡ́лени и҆́хъ и҆ во́змꙋтъ.

32Przyszli więc żołnierze i połamali golenie pierwszemu i drugiemu, którzy byli z Nim ukrzyżowani.

32Прїидо́ша же во́ини, и҆ пе́рвомꙋ ᲂу҆́бѡ преби́ша гѡ́лени, и҆ дрꙋго́мꙋ распѧ́томꙋ съ ни́мъ:

33Kiedy zaś podeszli do Jezusa i gdy ujrzeli Go już martwym, nie połamali Jego goleni,

33на і҆и҃са же прише́дше, ꙗ҆́кѡ ви́дѣша є҆го̀ ᲂу҆жѐ ᲂу҆ме́рша, не преби́ша є҆мꙋ̀ го́ленїй,

34lecz jeden z żołnierzy włócznią przebił bok Jego i natychmiast wypłynęła krew i woda.

34но є҆ди́нъ ѿ вѡ́инъ копїе́мъ ре́бра є҆мꙋ̀ прободѐ, и҆ а҆́бїе и҆зы́де кро́вь и҆ вода̀.

35A ten, który widział, zaświadczył, i prawdziwe jest jego świadectwo; on wie, że prawdę mówi, abyście i wy uwierzyli.

35И҆ ви́дѣвый свидѣ́тельствова, и҆ и҆́стинно є҆́сть свидѣ́тельство є҆гѡ̀, и҆ то́й вѣ́сть, ꙗ҆́кѡ и҆́стинꙋ глаго́летъ, да вы̀ вѣ́рꙋ и҆́мете:

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się święta

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →