pon, 17(4) sie poniedziałek, 17(4) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 5 września (23 sierpnia) 2020 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

1 Kor 2,6-9

6Mądrość głosimy wśród dojrzałych, lecz mądrość nie tego świata ani władców tego świata, którzy przemijają.

6Бра́тїе, премꙋ́дрость глаго́лемъ въ соверше́нныхъ: премꙋ́дрость же не вѣ́ка сегѡ̀, ни кнѧзе́й вѣ́ка сегѡ̀ престаю́щихъ:

7Głosimy natomiast mądrość Bożą w tajemnicy ukrytą, którą Bóg przed wiekami ustanowił ku chwale naszej.

7но глаго́лемъ премⷣрость бж҃їю, въ та́йнѣ сокрове́ннꙋю, ю҆́же пред̾ꙋста́ви бг҃ъ пре́жде вѣ̑къ въ сла́вꙋ на́шꙋ,

8Nikt z władców tego świata jej nie poznał. Gdyby bowiem poznali, nie ukrzyżowaliby Pana chwały.

8ю҆́же никто́же ѿ кнѧзе́й вѣ́ка сегѡ̀ разꙋмѣ̀: а҆́ще бо бы́ша разꙋмѣ́ли, не бы́ша гдⷭ҇а сла́вы ра́спѧли.

9Ale jak napisano: Czego oko nie ujrzało i ucho nie usłyszało, i co do serca człowieka nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy go miłują.

9Но ꙗ҆́коже є҆́сть пи́сано: и҆́хже ѻ҆́ко не ви́дѣ, и҆ ᲂу҆́хо не слы́ша, и҆ на се́рдце человѣ́кꙋ не взыдо́ша, ꙗ҆̀же ᲂу҆гото́ва бг҃ъ лю́бѧщымъ є҆го̀.

Bogurodzicy Flp 2,5-11

5Niech to myślenie będzie w was tak jak w Chrystusie Jezusie:

5Бра́тїе, сїѐ да мꙋ́дрствꙋетсѧ въ ва́съ, є҆́же и҆ во хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ,

6On będąc w postaci Bożej nie upierał się zachłannie, aby być równym z Bogiem,

6и҆́же, во ѡ҆́бразѣ бж҃їи сы́й, не восхище́нїемъ непщева̀ бы́ти ра́венъ бг҃ꙋ:

7lecz ogołocił siebie samego, przyjąwszy postać sługi, stał się podobny do ludzi, i z wyglądu będąc człowiekiem,

7но себѐ ᲂу҆ма́лилъ {и҆стощи́лъ}, зра́къ раба̀ прїи́мъ, въ подо́бїи человѣ́честѣмъ бы́въ, и҆ ѡ҆́бразомъ ѡ҆брѣ́тесѧ ꙗ҆́коже человѣ́къ:

8poniżył samego siebie, stał się posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci na krzyżu.

8смири́лъ себѐ, послꙋшли́въ бы́въ да́же до сме́рти, сме́рти же крⷭ҇тныѧ.

9Dlatego też Bóg wywyższył Go nad wszystko i darował Mu Imię ponad wszelkie imię,

9Тѣ́мже и҆ бг҃ъ є҆го̀ превознесѐ и҆ дарова̀ є҆мꙋ̀ и҆́мѧ, є҆́же па́че всѧ́кагѡ и҆́мене,

10aby na Imię Jezusa zgięło się wszelkie kolano tych, co na niebie, na ziemi i w otchłaniach,

10да ѡ҆ и҆́мени і҆и҃совѣ всѧ́ко колѣ́но поклони́тсѧ нбⷭ҇ныхъ и҆ земны́хъ и҆ преиспо́днихъ,

11i żeby każdy język wyznawał, że Panem jest Jezus Chrystus ku chwale Boga, Ojca.

11и҆ всѧ́къ ѧ҆зы́къ и҆сповѣ́сть, ꙗ҆́кѡ гдⷭ҇ь і҆и҃съ хрⷭ҇то́съ въ сла́вꙋ бг҃а ѻ҆ц҃а̀.

Mt 22,16-22

16W owym czasie wszyscy faryzeusze naradziwszy się przeciwko Jezusowi, by Go pochwycić na słowie, posyłają do Niego swych uczniów z herodianami, mówiąc: – Nauczycielu, wiemy, że jesteś wierny prawdzie i drogi Bożej w prawdzie nauczasz; nie troszczysz się o niczyje względy, nie zważasz bowiem na osobę człowieka.

16Во вре́мѧ ѻ҆́но, совѣ́тъ прїе́мше всѝ фарїсе́є на і҆и҃са, ꙗ҆́кѡ да ѡ҆больстѧ́тъ є҆го̀ сло́вомъ, посыла́ютъ къ немꙋ̀ ᲂу҆ченикѝ своѧ̑ со и҆рѡдїа̑ны, глаго́люще: ᲂу҆чт҃лю, вѣ́мы, ꙗ҆́кѡ и҆́стиненъ є҆сѝ, и҆ пꙋтѝ бж҃їю вои́стиннꙋ ᲂу҆чи́ши, и҆ неради́ши ни ѡ҆ ко́мже: не зри́ши бо на лицѐ человѣ́кѡмъ:

17Powiedz więc nam, co sądzisz: godzi się płacić podatek cesarzowi czy nie?

17рцы̀ ᲂу҆̀бо на́мъ, что̀ ти́ сѧ мни́тъ; досто́йно ли є҆́сть да́ти кинсо́нъ ке́сареви, и҆лѝ нѝ;

18Jezus zaś znając ich niegodziwość, rzekł: – Czemuż to kusicie mnie, obłudnicy?

18Разꙋмѣ́въ же і҆и҃съ лꙋка́вство и҆́хъ, речѐ: что́ мѧ и҆скꙋша́ете, лицемѣ́ри;

19Pokażcie mi monetę podatkową. Oni zaś podali Mu denara.

19покажи́те мѝ злати́цꙋ кинсо́ннꙋю. Ѻ҆ни́ же принесо́ша є҆мꙋ̀ пѣ́нѧзь.

20I mówi im: – Czyj to wizerunek i napis?

20И҆ гл҃а и҆̀мъ: чі́й ѡ҆́бразъ се́й и҆ написа́нїе;

21Mówią Mu: – Cesarza. Wtedy mówi im: – Oddajcie więc, co cesarskie, cesarzowi, a co Boże, Bogu.

21(И҆) глаго́лаша є҆мꙋ̀: ке́саревъ. Тогда̀ гл҃а и҆̀мъ: воздади́те ᲂу҆́бѡ ке́сарєва ке́сареви, и҆ бж҃їѧ бг҃ови.

22Usłyszawszy to, zdziwili się i zostawiwszy Go, odeszli.

22И҆ слы́шавше диви́шасѧ: и҆ ѡ҆ста́вльше є҆го̀ ѿидо́ша.

Bogurodzicy Łk 10,38-42;11,27-28

38W owym czasie, wszedł Jezus do pewnej wsi; a kobieta imieniem Marta przyjęła Go w swoim domu.

38Во вре́мѧ ѻ҆́но, вни́де і҆и҃съ въ ве́сь нѣ́кꙋю: жена́ же нѣ́каѧ и҆́менемъ ма́рѳа прїѧ́тъ є҆го̀ въ до́мъ сво́й.

39Była też tam siostra jej zwana Marią, która siadłszy u stóp Jezusa, słuchała Jego słowa.

39и҆ сестра̀ є҆́й бѣ̀ нарица́емаѧ марі́а, ꙗ҆́же и҆ сѣ́дши при ногꙋ̀ і҆и҃сѡвꙋ, слы́шаше сло́во є҆гѡ̀.

40Marta zaś była pochłonięta różnymi posługami; przystanąwszy, rzekła: – Panie, czy nie troszczysz się o to, że moja siostra zostawiła mnie samą w posługiwaniu? Powiedz jej, niech mi pomoże.

40Ма́рѳа же мо́лвѧше ѡ҆ мно́зѣ слꙋ́жбѣ, ста́вши же речѐ: гдⷭ҇и, не бреже́ши ли, ꙗ҆́кѡ сестра̀ моѧ̀ є҆ди́нꙋ мѧ̀ ѡ҆ста́ви слꙋжи́ти; рцы̀ ᲂу҆̀бо є҆́й, да мѝ помо́жетъ.

41Odpowiadając, rzekł jej Jezus: – Marto, Marto, troszczysz się i kłopoczesz tyloma sprawami,

41Ѿвѣща́въ же і҆и҃съ речѐ є҆́й: ма́рѳо, ма́рѳо, пече́шисѧ и҆ мо́лвиши ѡ҆ мно́зѣ,

42a jednego potrzeba; Maria wybrała bowiem tę dobrą cząstkę, która nie będzie jej odebrana.

42є҆ди́но же є҆́сть на потре́бꙋ. Марі́а же бл҃гꙋ́ю ча́сть и҆збра̀, ꙗ҆́же не ѿи́метсѧ ѿ неѧ̀.

27I stało się, że gdy On to mówił, pewna kobieta z tłumu podniósłszy głos, powiedziała do Niego: – Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś.

27Бы́сть же є҆гда̀ гл҃аше сїѧ̑, воздви́гши нѣ́каѧ жена̀ гла́съ ѿ наро́да, речѐ є҆мꙋ̀: бл҃же́но чре́во носи́вшее тѧ̀, и҆ сосца̑, ꙗ҆̀же є҆сѝ сса́лъ.

28On zaś rzekł: – Błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają słowa Bożego i strzegą go.

28Ѻ҆́нъ же речѐ: тѣ́мже ᲂу҆̀бо бл҃же́ни слы́шащїи сло́во бж҃їе и҆ хранѧ́щїи є҆̀.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się święta

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →