pon, 17(4) sie poniedziałek, 17(4) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 19(6) wrzesień 2020 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

1 Kor 4,17 - 5,5

17Dlatego posłałem do was Tymoteusza, który jest moim dzieckiem umiłowanym i wiernym w Panu. On przypomni wam drogi moje w Chrystusie Jezusie i jak wszędzie, i w każdej Cerkwi nauczam.

17Бра́тїе, посла́хъ къ ва́мъ тїмоѳе́а, и҆́же мѝ є҆́сть ча́до возлю́блено и҆ вѣ́рно ѡ҆ гдⷭ҇ѣ: и҆́же ва́мъ воспомѧ́нетъ пꙋти̑ моѧ̀, ꙗ҆̀же ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ, ꙗ҆́коже вездѣ̀ и҆ во всѧ́кой цр҃кви ᲂу҆чꙋ̀.

18A ponieważ nie przybywałem do was, niektórzy nadęli się w pychę.

18Ꙗ҆́кѡ не грѧдꙋ́щꙋ мѝ къ ва́мъ, разгордѣ́шасѧ нѣ́цыи:

19Lecz przyjdę do was wkrótce, jak tylko Pan zechce, i poznam nie tylko słowo tych nadętych, lecz i moc.

19прїидꙋ́ же ско́рѡ къ ва́мъ, а҆́ще гдⷭ҇ь восхо́щетъ, и҆ ᲂу҆разꙋмѣ́ю не сло́во разгордѣ́вшихсѧ, но си́лꙋ:

20Albowiem nie w słowie Królestwo Boże – lecz w mocy.

20не въ словеси́ бо црⷭ҇тво бж҃їе, но въ си́лѣ.

21Cóż chcecie? Z rózgą mam przyjść do was czy z miłością, w duchu łagodności?

21Что̀ хо́щете; съ па́лицею ли прїидꙋ̀ къ ва́мъ, и҆лѝ съ любо́вїю и҆ дꙋ́хомъ кро́тости;

1A w ogóle to słyszy się o rozpuście wśród was, i to takiej rozpuście, której nie ma nawet wśród pogan, o tym, że ktoś żyje z żoną ojca.

1Ѿню́дъ слы́шитсѧ въ ва́съ блꙋже́нїе, и҆ таково̀ блꙋже́нїе, ꙗ҆ково́же ни во ꙗ҆зы́цѣхъ и҆менꙋ́етсѧ, ꙗ҆́кѡ нѣ́коемꙋ и҆мѣ́ти женꙋ̀ ѻ҆́тчꙋю.

2A wy nadęliście się zamiast z płaczem prosić, aby został usunięty spośród was ten, który ów czyn popełnił.

2И҆ вы̀ разгордѣ́сте, и҆ не па́че пла́касте, да и҆́зметсѧ ѿ среды̀ ва́съ содѣ́ѧвый дѣ́ло сїѐ.

3Ja wprawdzie nieobecny wśród was ciałem, ale obecny duchem, już osądziłem, jakbym był tam obecny, tego, który tak uczynił:

3Занѐ а҆́зъ ᲂу҆́бѡ а҆́ще не ᲂу҆ ва́съ сы́й тѣ́ломъ, тꙋ́ же живы́й дꙋ́хомъ, ᲂу҆жѐ сꙋди́хъ, ꙗ҆́кѡ та́мѡ сы́й: содѣ́ѧвшаго си́це сїѐ,

4w imię Pana naszego, Jezusa Chrystusa – gdy zgromadzicie się wy i duch mój z mocą Pana naszego, Jezusa Chrystusa

4ѡ҆ и҆́мени гдⷭ҇а на́шегѡ і҆и҃са хрⷭ҇та̀ собра́вшымсѧ ва́мъ и҆ моемꙋ̀ дꙋ́хꙋ, съ си́лою гдⷭ҇а на́шегѡ і҆и҃са хрⷭ҇та̀,

5– wydać takiego szatanowi na zatracenie ciała, żeby duch został zbawiony w Dniu Pana naszego Jezusa Chrystusa.

5преда́ти такова́го сатанѣ̀ во и҆зможде́нїе пло́ти, да дꙋ́хъ спасе́тсѧ въ де́нь гдⷭ҇а на́шегѡ і҆и҃са хрⷭ҇та̀.

archaniołowi Hbr 2,2-10

2Jeśli bowiem powiedziane przez aniołów słowo stało się niewzruszone, a wszelkie przestępstwo i nieposłuszeństwo otrzymało sprawiedliwą odpłatę,

2Бра́тїе, а҆́ще глаго́ланное а҆́гг҃лы сло́во бы́сть и҆звѣ́стно, и҆ всѧ́ко престꙋпле́нїе и҆ ѡ҆слꙋша́нїе пра́ведное прїѧ́тъ мздовоздаѧ́нїе:

3to jak my jej unikniemy, wzgardziwszy tak wielkim zbawieniem? Które to na początku było zwiastowane przez Pana, a potwierdzone zostało nam przez tych, którzy usłyszeli.

3ка́кѡ мы̀ ᲂу҆бѣжи́мъ, ѡ҆ толи́цѣмъ неради́вше спⷭ҇нїи, є҆́же зача́ло прїе́мь глаго́латисѧ ѿ гдⷭ҇а, слы́шавшими въ на́съ и҆звѣсти́сѧ,

4O nim Bóg zaświadczył znakami i niezwykłymi czynami, i rozmaitymi przejawami mocy, i Ducha Świętego przydzieleniem według własnej woli.

4сосвидѣ́тельствꙋющꙋ бг҃ꙋ зна́меньми же и҆ чꙋдесы̀, и҆ разли́чными си́лами, и҆ дх҃а ст҃а́гѡ раздѣле́ньми, по свое́й є҆мꙋ̀ во́ли;

5Albowiem nie aniołom poddał Bóg przyszły zamieszkany [świat], o którym mówimy.

5Не а҆́гг҃лѡмъ бо покорѝ бг҃ъ вселе́ннꙋю грѧдꙋ́щꙋю, ѡ҆ не́йже глаго́лемъ:

6Zaświadczył zaś ktoś gdzieś, mówiąc: Czym jest człowiek, że pamiętasz o nim, lub syn człowieczy, że go nawiedzasz?

6засвидѣ́тельствова же нѣ́гдѣ нѣ́кто, глаго́лѧ: что̀ є҆́сть человѣ́къ, ꙗ҆́кѡ по́мниши є҆го̀; и҆лѝ сы́нъ человѣ́ческїй, ꙗ҆́кѡ посѣща́еши и҆̀;

7Uczyniłeś go niewiele mniejszym od aniołów, chwałą i czcią uwieńczyłeś go, i postawiłeś go nad dziełami rąk twoich,

7ᲂу҆ма́лилъ є҆сѝ є҆го̀ ма́лымъ нѣ́чимъ ѿ а҆́гг҃лъ: сла́вою и҆ чтⷭ҇їю вѣнча́лъ є҆сѝ є҆го̀ и҆ поста́вилъ є҆сѝ є҆го̀ над̾ дѣ́лы рꙋкꙋ̀ твоє́ю,

8wszystko poddałeś pod stopy jego. Skoro bowiem wszystko poddał Jemu, nie pozostawił niczego, co nie byłoby Mu poddane. Teraz zaś nie widzimy jeszcze, że wszystko jest Jemu poddane.

8всѧ̑ покори́лъ є҆сѝ под̾ но́зѣ є҆гѡ̀. Внегда́ же покори́ти є҆мꙋ̀ всѧ́чєскаѧ, ничто́же ѡ҆ста́ви є҆мꙋ̀ непокоре́но. Нн҃ѣ же не ᲂу҆̀ ви́димъ є҆мꙋ̀ всѧ́чєскаѧ покорє́на:

9A w Tym, który został uczyniony niewiele mniejszym od aniołów, widzimy Jezusa z powodu doznania śmierci, chwałą i czcią uwieńczonego, ażeby z łaski Bożej za każdego śmierci zakosztował.

9а҆ ᲂу҆ма́ленаго ма́лымъ чи́мъ ѿ а҆́гг҃лъ ви́димъ і҆и҃са, за прїѧ́тїе сме́рти сла́вою и҆ чтⷭ҇їю вѣнча́нна, ꙗ҆́кѡ да блгⷣтїю бж҃їею за всѣ́хъ вкꙋ́ситъ сме́рти.

10Przystało bowiem Temu, dla którego wszystko i przez którego wszystko, by wielu synów do chwały doprowadził; Przywódcę ich zbawienia, przez cierpienia uczynił doskonałym.

10Подоба́ше бо є҆мꙋ̀, є҆гѡ́же ра́ди всѧ́чєскаѧ и҆ и҆́мже всѧ́чєскаѧ, приве́дшꙋ мнѡ́ги сы́ны въ сла́вꙋ, нача́льника спⷭ҇нїѧ и҆́хъ страда́ньми соверши́ти.

Mt 24,1-13

1W owym czasie, przystąpili do Jezusa uczniowie Jego, aby Mu pokazać budowle świątynne.

1Во вре́мѧ ѻ҆́но, пристꙋпи́ша ко і҆и҃сꙋ ᲂу҆ченицы̀ є҆гѡ̀, показа́ти є҆мꙋ̀ зда́нїѧ церкѡ́внаѧ.

2Jezus zaś rzekł im: – Widzicie to wszystko? Amen, mówię wam, nie pozostanie tu kamień na kamieniu, który by nie został obalony.

2І҆и҃съ же речѐ и҆̀мъ: не ви́дите ли всѧ̑ сїѧ̑; а҆ми́нь гл҃ю ва́мъ, не и҆́мать ѡ҆ста́ти здѣ̀ ка́мень на ка́мени, и҆́же не разори́тсѧ.

3Kiedy zaś siedział na Górze Oliwnej, przystąpili do Niego na osobności uczniowie, mówiąc: – Powiedz nam, kiedy to będzie? I co będzie znakiem Twego przyjścia i końca [tego] wieku?

3Сѣдѧ́щꙋ же є҆мꙋ̀ на горѣ̀ є҆леѡ́нстѣй, пристꙋпи́ша къ немꙋ̀ ᲂу҆чн҃цы̀ на є҆ди́нѣ, глаго́люще: рцы̀ на́мъ, когда̀ сїѧ̑ бꙋ́дꙋтъ; и҆ что̀ є҆́сть зна́менїе твоегѡ̀ прише́ствїѧ и҆ кончи́на вѣ́ка;

4Odpowiadając, Jezus rzekł im: – Baczcie, by was ktoś nie zwiódł.

4И҆ ѿвѣща́въ і҆и҃съ речѐ и҆̀мъ: блюди́те, да никто́же ва́съ прельсти́тъ:

5Wielu bowiem przyjdzie w Imię Moje, mówiąc: – Ja jestem Chrystusem – i wielu zwiodą.

5мно́зи бо прїи́дꙋтъ во и҆́мѧ моѐ, глаго́люще: а҆́зъ є҆́смь хрⷭ҇то́съ: и҆ мнѡ́ги прельстѧ́тъ.

6Będziecie słyszeli o wojnach i wieści wojenne; uważajcie i nie dajcie się zastraszyć. Trzeba, aby to się stało, ale to jeszcze nie koniec.

6Оу҆слы́шати же и҆́мате бра̑ни и҆ слы̑шанїѧ бра́немъ. Зри́те, не ᲂу҆жаса́йтесѧ, подоба́етъ бо всѣ̑мъ (си̑мъ) бы́ти: но не тогда̀ є҆́сть кончи́на.

7Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu, i będzie głód i zaraza, i miejscami trzęsienia ziemi.

7Воста́нетъ бо ꙗ҆зы́къ на ꙗ҆зы́къ, и҆ ца́рство на ца́рство: и҆ бꙋ́дꙋтъ гла́ди и҆ па̑гꙋбы и҆ трꙋ́си по мѣ́стѡмъ:

8To wszystko jednak dopiero początek bólów.

8всѧ̑ же сїѧ̑ нача́ло болѣ́знемъ.

9Wówczas wydadzą was na udrękę i będą was zabijać, i będziecie znienawidzeni przez wszystkie narody dla Imienia Mego.

9Тогда̀ предадѧ́тъ вы̀ въ скѡ́рби и҆ ᲂу҆бїю́тъ вы̀: и҆ бꙋ́дете ненави́дими всѣ́ми ꙗ҆зы̑ки и҆́мене моегѡ̀ ра́ди.

10I zgorszy się wówczas wielu, i będą wydawali siebie nawzajem, i będą się wzajemnie nienawidzić.

10И҆ тогда̀ соблазнѧ́тсѧ мно́зи, и҆ дрꙋ́гъ дрꙋ́га предадѧ́тъ, и҆ возненави́дѧтъ дрꙋ́гъ дрꙋ́га:

11Liczni fałszywi prorocy powstaną i zwiodą wielu.

11и҆ мно́зи лжепроро́цы воста́нꙋтъ и҆ прельстѧ́тъ мнѡ́гїѧ:

12I z powodu rozszerzenia się nieprawości miłość wielu oziębnie.

12и҆ за ᲂу҆множе́нїе беззако́нїѧ, и҆зсѧ́кнетъ любы̀ мно́гихъ.

13Kto zaś wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.

13Претерпѣ́вый же до конца̀, то́й спасе́тсѧ.

archaniołowi Łk 10,16-21

16Rzecze Pan swoim uczniom: Kto was słucha, Mnie słucha, i kto was odrzuca, Mnie odrzuca; kto zaś Mnie odrzuca, odrzuca Tego, który Mnie posłał.

16Речѐ гдⷭ҇ь свои́мъ ᲂу҆ч҃нкѡ́мъ: Слꙋ́шаѧй ва́съ, менѐ слꙋ́шаетъ: и҆ ѿмета́ѧйсѧ ва́съ, менѐ ѿмета́етсѧ. ѿмета́ѧйсѧ же менѐ, ѿмета́етсѧ посла́вшагѡ мѧ̀.

17Powróciło zatem siedemdziesięciu, mówiąc z radością: – Panie, na imię Twoje nawet demony nam ulegają.

17Возврати́шасѧ же се́дмьдесѧтъ съ ра́достїю, глаго́люще: гдⷭ҇и, и҆ бѣ́си повинꙋ́ютсѧ на́мъ ѡ҆ и҆́мени твое́мъ.

18Powiedział im: – Widziałem szatana niby błyskawicę z nieba spadającego.

18Рече́ же и҆̀мъ: ви́дѣхъ сатанꙋ̀ ꙗ҆́кѡ мо́лнїю съ небесѐ спа́дша.

19Oto dałem wam władzę deptania po wężach i skorpionach, i po całej mocy wroga, i nic wam nie zaszkodzi.

19Сѐ, даю̀ ва́мъ вла́сть настꙋпа́ти на ѕмїю̀ и҆ на скорпі́ю и҆ на всю̀ си́лꙋ вра́жїю: и҆ ничесѡ́же ва́съ вреди́тъ:

20Jednakże nie radujcie się z tego, że duchy wam ulegają; z tego się radujcie, że imiona wasze zapisane są w niebiosach.

20ѻ҆ба́че ѡ҆ се́мъ не ра́дꙋйтесѧ, ꙗ҆́кѡ дꙋ́си ва́мъ повинꙋ́ютсѧ: ра́дꙋйтесѧ же, ꙗ҆́кѡ и҆мена̀ ва̑ша напи̑сана сꙋ́ть на нб҃сѣ́хъ.

21W owej godzinie rozradował się w duchu Jezus i rzekł: – Wysławiam Cię, Ojcze, Panie niebios i ziemi, bo ukryłeś to przed mądrymi i rozumnymi, a odsłoniłeś to maluczkim. Tak, Ojcze, bo to znalazło upodobanie przed Tobą. I, zwracając się do uczniów, powiedział:

21Въ то́й ча́съ возра́довасѧ дх҃омъ і҆и҃съ и҆ речѐ: и҆сповѣ́даютисѧ, ѻ҆́ч҃е, гдⷭ҇и нб҃сѐ и҆ землѝ, ꙗ҆́кѡ ᲂу҆таи́лъ є҆сѝ сїѧ̑ ѿ премꙋ́дрыхъ и҆ разꙋ́мныхъ, и҆ ѿкры́лъ є҆сѝ та̑ младе́нцємъ: є҆́й, ѻ҆́ч҃е, ꙗ҆́кѡ та́кѡ бы́сть бл҃говоле́нїе пред̾ тобо́ю.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się święta

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →