na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu
8Bóg mi bowiem świadkiem, że miłuję wszystkich was według głębi miłosierdzia Jezusa Chrystusa.
8Бра́тїе, свидѣ́тель мѝ є҆́сть бг҃ъ, ꙗ҆́кѡ люблю̀ всѣ́хъ ва́съ по млⷭ҇ти і҆и҃съ хрⷭ҇то́вѣ {ᲂу҆тро́бою і҆и҃съ хрⷭ҇то́вою}:
9I o to się modlę, aby miłość wasza wzrastała jeszcze bardziej i bardziej w poznaniu i wszelkim doznaniu.
9и҆ ѡ҆ се́мъ молю́сѧ, да любо́вь ва́ша є҆щѐ па́че и҆ па́че и҆збы́точествꙋетъ въ ра́зꙋмѣ и҆ во всѧ́цѣмъ чꙋ́вствїи,
10Abyście wypróbowali, co jest lepsze – byście byli czyści i bez zarzutu na Dzień Chrystusowy,
10во є҆́же и҆скꙋша́ти ва́мъ лꙋ̑чшаѧ, да бꙋ́дете чи́сти и҆ непреткнове́нни въ де́нь хрⷭ҇то́въ,
11napełnieni owocami sprawiedliwości przez Jezusa Chrystusa na chwałę i cześć Bożą.
11и҆спо́лнени плодѡ́въ пра́вды і҆и҃съ хрⷭ҇то́мъ, въ сла́вꙋ и҆ похвалꙋ̀ бж҃їю.
12A chcę, bracia, abyście wiedzieli, że to, co mnie spotkało, przyczyniło się jeszcze bardziej do rozpowszechnienia Ewangelii,
12Разꙋмѣ́ти же хощꙋ̀ ва́мъ, бра́тїе, ꙗ҆́кѡ ꙗ҆̀же ѡ҆ мнѣ̀ па́че во ᲂу҆спѣ́хъ бл҃говѣствова́нїѧ прїидо́ша,
13tak że więzy moje stały się jawne w Chrystusie w całym pretorium i we wszystkim innym.
13ꙗ҆́кѡ ᲂу҆́зы моѧ̑ ꙗ҆влє́нны ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ бы́ша во все́мъ сꙋди́щи и҆ въ про́чихъ всѣ́хъ,
14I coraz więcej braci w Panu, ośmielonych moimi więzami, nabrało większej odwagi, by bez lęku głosić Słowo Boże.
14и҆ мно́жайшїи бра́тїѧ ѡ҆ гдⷭ҇ѣ, надѣ́ѧвшїисѧ ѡ҆ ᲂу҆́захъ мои́хъ, па́че дерза́ютъ без̾ стра́ха сло́во бж҃їе глаго́лати.
12A chcę, bracia, abyście wiedzieli, że to, co mnie spotkało, przyczyniło się jeszcze bardziej do rozpowszechnienia Ewangelii,
12Бра́тїе, разꙋмѣ́ти ва́мъ хощꙋ̀ ꙗ҆́кѡ ꙗ҆̀же ѡ҆ мнѣ̀, па́че во ᲂу҆спѣ́хъ бл҃говѣствова́нїѧ прїидо́ша.
13tak że więzy moje stały się jawne w Chrystusie w całym pretorium i we wszystkim innym.
13ꙗ҆́кѡ ᲂу҆́зы моѧ̑ ꙗ҆влє́нны ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ бы́ша во все́мъ сꙋди́щи и҆ въ про́чихъ всѣ́хъ,
14I coraz więcej braci w Panu, ośmielonych moimi więzami, nabrało większej odwagi, by bez lęku głosić Słowo Boże.
14и҆ мно́жайшїи бра́тїѧ ѡ҆ гдⷭ҇ѣ, надѣ́ѧвшїисѧ ѡ҆ ᲂу҆́захъ мои́хъ, па́че дерза́ютъ без̾ стра́ха сло́во бж҃їе глаго́лати.
15Niektórzy wprawdzie zwiastują Chrystusa z zawiści i zazdrości, inni zaś z chęci podobania się Jemu.
15Нѣ́цыи ᲂу҆́бѡ по за́висти и҆ ре́вности, дрꙋзі́и же и҆ за благоволе́нїе хрⷭ҇та̀ проповѣ́даютъ:
16Jedni bowiem z miłości, wiedząc, że do obrony Ewangelii zostałem ustanowiony,
16ѻ҆́ви ᲂу҆́бѡ ѿ рве́нїѧ хрⷭ҇та̀ возвѣща́ютъ нечи́стѣ, мнѧ́ще печа́ль нанестѝ ᲂу҆́замъ мои̑мъ:
17a inni zwiastują Chrystusa z podjudzania, i nie w sposób nieskalany, spodziewając się, iż powiększą utrapienie więzów moich.
17ѻ҆́ви же ѿ любвѐ, вѣ́дѧще, ꙗ҆́кѡ во ѿвѣ́тѣ бл҃говѣствова́нїѧ лежꙋ̀ {во ѿвѣ́тъ бл҃говѣствова́нїѧ ᲂу҆чине́нъ є҆́смь}.
18Cóż zatem? Niechby tylko, na wszelki sposób, na pozór czy naprawdę, Chrystus był zwiastowany – z tego się cieszę i cieszyć się będę.
18Что̀ ᲂу҆́бѡ; Ѻ҆ба́че всѧ́цѣмъ ѡ҆́бразомъ, а҆́ще вино́ю {лицемѣ́рїемъ}, а҆́ще и҆́стиною хрⷭ҇то́съ проповѣ́даемь є҆́сть, и҆ ѡ҆ се́мъ ра́дꙋюсѧ, но и҆ возра́дꙋюсѧ:
19Wiem bowiem, że to posłuży mojemu zbawieniu dzięki waszej modlitwie i wsparciu Ducha Jezusa Chrystusa.
19вѣ́мъ бо, ꙗ҆́кѡ сїѐ сбꙋ́детсѧ мѝ во спⷭ҇нїе ва́шею моли́твою и҆ подаѧ́нїемъ дх҃а і҆и҃съ хрⷭ҇то́ва,
20Zgodnie z moim wyczekiwaniem i moją nadzieją, że w niczym nie zostanę zawstydzony, odważam się myśleć, że jak zawsze, tak i teraz, Chrystus zostanie wywyższony w ciele moim: czy to przez życie, czy przez śmierć.
20по ча́ѧнїю и҆ ᲂу҆пова́нїю моемꙋ̀, ꙗ҆́кѡ ни ѡ҆ є҆ди́нѣмъ же постыжꙋ́сѧ, но во всѧ́цѣмъ дерзнове́нїи, ꙗ҆́коже всегда̀, и҆ нн҃ѣ возвели́читсѧ хрⷭ҇то́съ въ тѣ́лѣ мое́мъ, а҆́ще живото́мъ, а҆́ще ли сме́ртїю.
12W owym czasie, był Jezus w jednym z miast. I oto mężczyzna cały trędowaty, widząc Jezusa, upadłszy na twarz, błagał Go, mówiąc: – Panie, jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić.
12Во вре́мѧ ѻ҆́но, бѣ̀ і҆и҃съ во є҆ди́номъ ѿ градѡ́въ, и҆ сѐ мꙋ́жъ и҆спо́лнь прокаже́нїѧ: и҆ ви́дѣвъ і҆и҃са, па́дъ ни́цъ молѧ́сѧ є҆мꙋ̀, глаго́лѧ: гдⷭ҇и, а҆́ще хо́щеши, мо́жеши мѧ̀ ѡ҆чи́стити.
13I wyciągnąwszy rękę, dotknął go, mówiąc: – Chcę, bądź oczyszczony. I natychmiast trąd zszedł z niego.
13И҆ просте́ръ рꙋ́кꙋ, коснꙋ́сѧ є҆гѡ̀, ре́къ: хощꙋ̀, ѡ҆чи́стисѧ. И҆ а҆́бїе прока́за ѿи́де ѿ негѡ̀.
14A On zakazał mu komukolwiek o tym mówić, lecz [powiedział]: Pójdź, pokaż się kapłanowi i złóż ofiarę za swoje oczyszczenie, jak przykazał Mojżesz, na świadectwo dla nich.
14И҆ то́й заповѣ́да є҆мꙋ̀ никомꙋ́же повѣ́дати: но ше́дъ покажи́сѧ і҆ере́ови, и҆ принесѝ ѡ҆ ѡ҆чище́нїи твое́мъ, ꙗ҆́коже повелѣ̀ мѡѷсе́й, во свидѣ́тельство и҆̀мъ.
15Tym bardziej jednak rozchodziło się słowo o Nim i zbiegały się tłumy wielkie, aby słuchać [Go] i doznawać uzdrowienia ze swoich słabości.
15Прохожда́ше же па́че сло́во ѡ҆ не́мъ: и҆ схожда́хꙋсѧ наро́ди мно́зи слы́шати и҆ цѣли́тисѧ ѿ негѡ̀ ѿ недꙋ̑гъ свои́хъ.
16On zaś oddalał się na pustkowia i modlił się.
16То́й же бѣ̀ ѿходѧ̀ въ пꙋсты́ню и҆ молѧ́сѧ.
33W owym czasie, przystąpili faryzeusze do Jezusa, mówiąc: – Dlaczego uczniowie Jana poszczą często i zanoszą modlitwy, podobnie jak i ci od faryzeuszów, a Twoi zaś jedzą i piją?
33Во вре́мѧ ѻ҆́но, пристꙋпи́ша фарїсе́и ко і҆и҃сꙋ, глаго́люще: почто̀ ᲂу҆ченицы̀ і҆ѡа́нновы постѧ́тсѧ ча́стѡ, и҆ моли̑твы творѧ́тъ, та́кожде и҆ фарїсе́йстїи, а҆ твоѝ ꙗ҆дѧ́тъ и҆ пїю́тъ;
34A On rzekł do nich: – Czy możecie kazać pościć weselnikom, gdy pan młody jest z nimi?
34Ѻ҆́нъ же речѐ къ ни̑мъ: є҆да̀ мо́жете сы́ны бра̑чныѧ, до́ндеже жени́хъ съ ни́ми є҆́сть, сотвори́ти пости́тисѧ;
35Ale przyjdą dni, kiedy zostanie im zabrany pan młody, wtedy będą pościć, w owe dni.
35прїи́дꙋтъ же дні́е, є҆гда̀ ѿѧ́тъ бꙋ́детъ ѿ ни́хъ жени́хъ, и҆ тогда̀ постѧ́тсѧ въ ты̑ѧ дни̑.
36I powiedział im przypowieść: – Nikt nie odrywa łaty z ubrania nowego, by ją naszyć na stare, inaczej rozerwie nowe i łata z nowego ubrania nie będzie pasowała do starego.
36Гл҃аше же и҆ при́тчꙋ къ ни̑мъ, ꙗ҆́кѡ никто́же приставле́нїѧ ри́зы но́вы приставлѧ́етъ на ри́зꙋ ве́тхꙋ: а҆́ще ли же нѝ, и҆ но́вꙋю раздере́тъ, и҆ ве́тсѣй не согласꙋ́етъ є҆́же ѿ но́вагѡ.
37I nikt nie wlewa młodego wina do starych worków, inaczej młode wino rozerwie worki i wino się rozleje, i worki przepadną.
37И҆ никто́же влива́етъ вїна̀ но́ва въ мѣ́хи вє́тхи: а҆́ще ли же нѝ, расто́ргнетъ но́вое вїно̀ мѣ́хи, и҆ са́мо и҆злїе́тсѧ, и҆ мѣ́си поги́бнꙋтъ:
38Ale wlewa się młode wino do nowych worków, i tak jedno i drugie zostanie zachowane.
38но вїно̀ но́вое въ мѣ́хи нѡ́вы влива́ти {подоба́етъ}: и҆ ѻ҆боѧ̑ соблюдꙋ́тсѧ.
39Nikt, kto pił stare [wino], nie zechce młodego; mówi bowiem: stare jest lepsze.
39И҆ никто́же пи́въ ве́тхое, а҆́бїе хо́щетъ но́вагѡ: глаго́летъ бо: ве́тхое лꙋ́чше є҆́сть.
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.