pon, 17(4) sie poniedziałek, 17(4) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 22(9) grudzień 2020 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

Hbr 4,1-13

1Zacznijmy się więc bać, aby skoro trwa jeszcze obietnica wejścia do odpoczynku Jego, ktoś z was nie okazał się jej pozbawiony.

1Бра́тїе, ᲂу҆бои́мсѧ, да не когда̀ ѡ҆ста́вленꙋ ѡ҆бѣтова́нїю бж҃їю вни́ти въ поко́й є҆гѡ̀, ꙗ҆ви́тсѧ кто̀ ѿ ва́съ лиши́всѧ.

2I chociaż bowiem dotarła do nas Dobra Nowina, tak jak i do tamtych, lecz im nie przyniosło korzyści usłyszane słowo, bo nie złączyli się wiarą z tymi, którzy usłyszeli.

2И҆́бо на́мъ благовѣствова́но є҆́сть, ꙗ҆́коже и҆ ѡ҆́нѣмъ: но не по́льзова ѻ҆́нѣхъ сло́во слꙋ́ха, не растворе́нное вѣ́рою слы́шавшихъ.

3Wchodzimy bowiem do odpoczynku, my, którzy uwierzyliśmy, jak powiedział: Toteż przysiągłem w gniewie moim, jeśli wejdą do odpoczynku mego, choć dzieła od założenia świata się dokonały.

3Вхо́димъ бо въ поко́й вѣ́ровавшїи, ꙗ҆́коже речѐ: ꙗ҆́кѡ клѧ́хсѧ во гнѣ́вѣ мое́мъ, а҆́ще вни́дꙋтъ въ поко́й мо́й: а҆́ще и҆ дѣлѡ́мъ ѿ сложе́нїѧ мі́ра бы́вшымъ.

4Tak bowiem gdzieś powiedział o siódmym dniu: I odpoczął Bóg w dniu siódmym od wszystkich dzieł swoich.

4Рече́ бо нѣ́гдѣ ѡ҆ седмѣ́мъ си́це: и҆ почѝ бг҃ъ въ де́нь седмы́й ѿ всѣ́хъ дѣ́лъ свои́хъ.

5I w tym samym miejscu znowu: Jeśli wejdą do odpoczynku mego.

5И҆ въ се́мъ па́ки: а҆́ще вни́дꙋтъ въ поко́й мо́й.

6Skoro więc niektórzy pozostawieni zostali, aby wejść do niego, i ci, którzy wcześniej usłyszeli Dobrą Nowinę, nie weszli z powodu nieposłuszeństwa,

6Поне́же ᲂу҆̀бо лише́ни нѣ́цыи {ѡ҆стае́тсѧ нѣ̑кїимъ} вни́ти въ него̀, и҆ и҆̀мже пре́жде благовѣствова́но бѣ̀, не внидо́ша за непослꙋша́нїе:

7znowu naznacza jakiś dzień, „dzisiaj”, mówiąc przez Dawida po tak długim czasie, jak przedtem zostało powiedziane: Dzisiaj, gdy głos jego usłyszycie, nie czyńcie twardymi serc waszych.

7па́ки нѣ́кїй ᲂу҆ставлѧ́етъ де́нь, дне́сь, въ дв҃дѣ гл҃ѧ, по толи́цѣхъ лѣ́тѣхъ, ꙗ҆́коже пре́жде глаго́ласѧ: дне́сь, а҆́ще гла́съ є҆гѡ̀ ᲂу҆слы́шите, не ѡ҆жесточи́те серде́цъ ва́шихъ.

8Bo gdyby Jozue zapewnił im odpoczynek, nie byłoby potem mowy o innym dniu.

8А҆́ще бо бы ѻ҆́нѣхъ і҆и҃съ ᲂу҆поко́илъ, не бы̀ ѡ҆ и҆нѣ́мъ днѝ глаго́лалъ по си́хъ.

9Pozostaje zatem [jeszcze] odpoczynek soboty dla ludu Bożego.

9Оу҆̀бо ѡ҆ста́влено є҆́сть (и҆ є҆щѐ) сꙋббѡ́тство лю́демъ бж҃їимъ:

10Ten bowiem, kto wszedł do odpoczynku Jego, i sam odpoczął od dzieł swoich, jak od swoich Bóg.

10вше́дый бо въ поко́й є҆гѡ̀, и҆ то́й почѝ ѿ дѣ́лъ свои́хъ, ꙗ҆́коже ѿ свои́хъ бг҃ъ.

11Postarajmy się więc wejść do owego odpoczynku, aby nie w ten sam przykład wpadł ktoś w nieposłuszeństwo.

11Потщи́мсѧ ᲂу҆̀бо вни́ти во ѻ҆́ный поко́й, да не кто̀ въ тꙋ́ же при́тчꙋ противле́нїѧ впаде́тъ.

12Żywe bowiem jest Słowo Boga i skuteczne, i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, i przenikające aż do podziału duszy i ducha, stawów i szpików, i osądzające zamierzenia i myśli serca.

12Жи́во бо сло́во бж҃їе и҆ дѣ́йственно, и҆ ѻ҆стрѣ́йше па́че всѧ́кагѡ меча̀ ѻ҆бою́дꙋ ѻ҆стра̀, и҆ проходѧ́щее да́же до раздѣле́нїѧ дꙋши́ же и҆ дꙋ́ха, членѡ́въ же и҆ мозгѡ́въ, и҆ сꙋди́тельно помышле́нїємъ и҆ мы́слемъ сердє́чнымъ.

13I nie ma stworzenia skrytego przed Nim, a wszystko nagie i odkryte dla oczu Jego, przed którym mamy zdać sprawę.

13И҆ нѣ́сть тва́рь неѧвле́на пред̾ ни́мъ, всѧ̑ же нага̑ и҆ ѡ҆б̾ѧвлє́на пред̾ ѻ҆чи́ма є҆гѡ̀, къ немꙋ́же на́мъ сло́во.

św. Annie Ga 4,22-31

22Napisane jest, że Abraham miał dwóch synów: jednego ze służebnej i jednego z wolnej.

22Бра́тїе, а҆враа́мъ два̀ сы́на и҆мѣ̀: є҆ди́наго ѿ рабы̀, а҆ дрꙋга́го ѿ свобо́дныѧ.

23Lecz ten z niewolnicy urodził się według ciała, a ten z wolnej – według obietnicy.

23Но и҆́же ѿ рабы̀, по пло́ти роди́сѧ: а҆ и҆́же ѿ свобо́дныѧ, по ѡ҆бѣтова́нїю.

24Mamy tu alegorię; są one bowiem dwoma przymierzami: jedno więc z góry Synaj, rodzące ku niewoli – i jest to Hagar.

24Ꙗ҆̀же сꙋ́ть и҆носказа́єма: сїѧ̑ бо є҆ста̀ два̀ завѣ̑та: є҆ди́нъ ᲂу҆́бѡ ѿ горы̀ сїна́йскїѧ, въ рабо́тꙋ ражда́ѧй, и҆́же є҆́сть а҆га́рь:

25Albowiem Hagar to góra Synaj w Arabii, a odpowiada dzisiejszemu Jeruzalem, które jest niewolnicą wraz z dziećmi swymi.

25а҆га́рь бо, сїна̀ гора̀ є҆́сть во а҆раві́и, прилага́етсѧ же нн҃ѣшнемꙋ і҆ерⷭ҇ли́мꙋ, рабо́таетъ же съ ча̑ды свои́ми:

26A to górne Jeruzalem jest wolne – bo jest ono matką nas wszystkich.

26а҆ вы́шнїй і҆ерⷭ҇ли́мъ свобо́дь є҆́сть, и҆́же є҆́сть ма́ти всѣ̑мъ на́мъ.

27Napisano bowiem: Ciesz się niepłodna, która nie rodziłaś, wykrzykuj i wołaj, która nie zaznałaś bólów rodzenia! Bo liczniejsze są dzieci opuszczonej niż tej, która ma męża.

27Пи́сано бо є҆́сть: возвесели́сѧ, непло́ды, не ражда́ющаѧ: расто́ргни и҆ возопѝ, неболѧ́щаѧ: ꙗ҆́кѡ мнѡ́га ча̑да пꙋсты́ѧ па́че, не́жели и҆мꙋ́щїѧ мꙋ́жа.

28A my, bracia, na wzór Izaaka dziećmi obietnicy jesteśmy.

28Мы́ же, бра́тїе, по і҆саа́кꙋ ѡ҆бѣтова́нїѧ ча̑да є҆смы̀.

29Ale tak, jak wtedy ten zrodzony według ciała prześladował tego, co wedle Ducha, tak i teraz.

29Но ꙗ҆́коже тогда̀ по пло́ти роди́выйсѧ гонѧ́ше дꙋхо́внаго, та́кѡ и҆ нн҃ѣ.

30Cóż jednak mówi Pismo: Wygnaj służebną i jej syna, nigdy bowiem nie będzie syn niewolnicy dziedziczył wraz z synem wolnej.

30Но что̀ глаго́летъ писа́нїе; И҆зженѝ рабꙋ̀ и҆ сы́на є҆ѧ̀, не и҆́мать бо наслѣ́довати сы́нъ рабы́нинъ съ сы́номъ свобо́дныѧ.

31Dlatego, bracia, nie jesteśmy dziećmi niewolnicy, lecz wolnej.

31Тѣ́мже, бра́тїе, нѣ́смы рабы̑нина ча̑да, но свобо́дныѧ.

Łk 21,12-19

12Rzecze Pan swoim uczniom: Wystrzegajcie się ludzi, podniosą na was ręce swoje i będą was prześladować, wydając do synagog i więzień, wodząc przed królów i namiestników ze względu na imię Moje.

12Речѐ гдⷭ҇ь свои́мъ ᲂу҆ченикѡ́мъ: внемли́те ѿ человѣ̑къ возложа́тъ на вы̀ рꙋ́ки своѧ̀, и҆ и҆жденꙋ́тъ, предаю́ще на сѡ́нмища и҆ темни́цы, ведо́мы къ царє́мъ и҆ влады́камъ, и҆́мене моегѡ̀ ра́ди.

13Posłuży to wam do składania świadectwa.

13прилꙋчи́тсѧ же ва́мъ во свидѣ́тельство.

14Weźcie więc to sobie do serc, by nie troszczyć się zawczasu o to, jak się bronić,

14Положи́те ᲂу҆̀бо на сердца́хъ ва́шихъ, не пре́жде поꙋча́тисѧ ѿвѣщава́ти:

15Ja bowiem dam wam moc słowa i mądrość, której nie będą mogli się przeciwstawić ani zaprzeczyć wszyscy wasi przeciwnicy.

15а҆́зъ бо да́мъ ва́мъ ᲂу҆ста̀ и҆ премⷣрость, є҆́йже не возмо́гꙋтъ проти́витисѧ и҆лѝ ѿвѣща́ти всѝ противлѧ́ющїисѧ ва́мъ.

16Będziecie wydawani nawet przez rodziców i braci, i krewnych, i przyjaciół, i uśmiercą niektórych z was.

16Пре́дани же бꙋ́дете и҆ роди́тєли и҆ бра́тїею и҆ ро́домъ и҆ дрꙋ̑ги, и҆ ᲂу҆мертвѧ́тъ ѿ ва́съ:

17I będziecie znienawidzeni przez wszystkich dla imienia Mego.

17и҆ бꙋ́дете ненави́дими ѿ всѣ́хъ и҆́мене моегѡ̀ ра́ди:

18A włos z głowy waszej nie zginie.

18и҆ вла́съ главы̀ ва́шеѧ не поги́бнетъ:

19Wytrwałością waszą zyskacie dusze wasze.

19въ терпѣ́нїи ва́шемъ стѧжи́те дꙋ́шы ва́шѧ.

św. Annie Łk 8,16-21

16Rzecze Pan: Nikt, kto zapalił lampkę, nie przykrywa jej naczyniem ani nie stawia pod łóżkiem, lecz stawia na świeczniku, aby ci, którzy wchodzą, widzieli światło.

16Речѐ гдⷭ҇ь: никто́же свѣти́льника вже́гъ, покрыва́етъ є҆го̀ сосꙋ́домъ, и҆лѝ под̾ ѻ҆́дръ подлага́етъ: но на свѣ́щникъ возлага́етъ, да входѧ́щїи ви́дѧтъ свѣ́тъ.

17Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie stało się jawne; i nic tajemnego, co by nie stało się znane i nie wyszło na jaw.

17Нѣ́сть бо та́йно, є҆́же не ꙗ҆вле́но бꙋ́детъ: нижѐ ᲂу҆тае́но, є҆́же не позна́етсѧ и҆ въ ꙗ҆вле́нїе прїи́детъ.

18Uważajcie więc, jak słuchacie. Temu, kto by miał, będzie dane, a temu, kto by nie miał, będzie odebrane i to, co sądzi, że ma.

18Блюди́тесѧ ᲂу҆̀бо, ка́кѡ слы́шите: и҆́же бо и҆́мать, да́стсѧ є҆мꙋ̀: и҆ и҆́же а҆́ще не и҆́мать, и҆ є҆́же мни́тсѧ и҆мѣ́ѧ, во́зметсѧ ѿ негѡ̀.

19Przyszli zaś do Niego Matka oraz bracia Jego i nie mogli dojść do Niego z powodu tłumu.

19Прїидо́ша же къ немꙋ̀ мт҃и и҆ бра́тїѧ є҆гѡ̀, и҆ не можа́хꙋ бесѣ́довати къ немꙋ̀ наро́да ра́ди.

20Powiadomiono Go, mówiąc: – Twoja Matka i bracia Twoi stoją na zewnątrz, chcąc się z Tobą zobaczyć.

20И҆ возвѣсти́ша є҆мꙋ̀, глаго́люще: мт҃и твоѧ̀ и҆ бра́тїѧ твоѧ̑ внѣ̀ стоѧ́тъ, ви́дѣти тѧ̀ хотѧ́ще.

21On zaś odpowiadając, rzekł do nich: – Matką Moją i braćmi Moimi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wprowadzają je w czyn.

21Ѻ҆́нъ же ѿвѣща́въ речѐ къ ни̑мъ: ма́ти моѧ̀ и҆ бра́тїѧ моѧ̑ сі́и сꙋ́ть, слы́шащїи сло́во бж҃їе, и҆ творѧ́щїи є҆̀.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się święta

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →