pon, 17(4) sie poniedziałek, 17(4) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 11 stycznia 2021 (29 grudnia 2020) roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

Jk 2,14-26

14Jaki z tego pożytek, moi bracia, jeśli ktoś mówi, że ma wiarę, a nie ma uczynków? Czy wiara może go zbawić?

14Бра́тїе, ка́ѧ по́льза є҆́сть, а҆́ще вѣ́рꙋ глаго́летъ кто̀ и҆мѣ́ти, дѣ́лъ же не и҆́мать; є҆да̀ мо́жетъ вѣ́ра спастѝ є҆го̀;

15Gdyby brat albo siostra nie mieli się w co ubrać i brakowałoby im codziennego pożywienia;

15А҆́ще же бра́тъ и҆лѝ сестра̀ на̑га бꙋ́дета и҆ лишє́на бꙋ́дета дневны́ѧ пи́щи,

16A ktoś z was powiedziałby im: Idźcie w pokoju, ogrzejcie się i najedzcie, a nie dalibyście im tego, czego potrzebuje ciało, jaki z tego pożytek?

16рече́тъ же и҆́ма кто̀ ѿ ва́съ: и҆ди́та съ ми́ромъ, грѣ́йтасѧ и҆ насыща́йтасѧ: не да́стъ же и҆́ма тре́бованїѧ тѣле́снагѡ: ка́ѧ по́льза;

17Tak i wiara, jeśli nie ma uczynków, martwa jest sama w sobie.

17Та́кожде и҆ вѣ́ра, а҆́ще дѣ́лъ не и҆́мать, мертва̀ є҆́сть ѡ҆ себѣ̀.

18Lecz ktoś może powiedzieć: Ty masz wiarę, a ja mam uczynki; pokaż mi swoją wiarę bez twoich uczynków, a ja ci pokażę swoją wiarę z moich uczynków.

18Но рече́тъ кто̀: ты̀ вѣ́рꙋ и҆́маши, а҆́зъ же дѣла̀ и҆́мамъ: покажѝ мѝ вѣ́рꙋ твою̀ ѿ дѣ́лъ твои́хъ, и҆ а҆́зъ тебѣ̀ покажꙋ̀ ѿ дѣ́лъ мои́хъ вѣ́рꙋ мою̀.

19Ty wierzysz, że jest jeden Bóg, i dobrze czynisz. Demony także wierzą i drżą.

19Ты̀ вѣ́рꙋеши, ꙗ҆́кѡ бг҃ъ є҆ди́нъ є҆́сть: до́брѣ твори́ши: и҆ бѣ́си вѣ́рꙋютъ, и҆ трепе́щꙋтъ.

20Czy chcesz się przekonać, marny człowieku, że wiara bez uczynków jest martwa?

20Хо́щеши же ли разꙋмѣ́ти, ѽ, человѣ́че сꙋ́етне, ꙗ҆́кѡ вѣ́ра без̾ дѣ́лъ мертва̀ є҆́сть;

21Czy Abraham, nasz ojciec, nie został usprawiedliwiony z uczynków, gdy ofiarował Izaaka, swego syna, na ołtarzu?

21А҆враа́мъ ѻ҆те́цъ на́шъ не ѿ дѣ́лъ ли ѡ҆правда́сѧ, возне́съ і҆саа́ка сы́на своего̀ на же́ртвенникъ;

22Widzisz, że wiara współdziałała z jego uczynkami i przez uczynki wiara stała się doskonała.

22Ви́диши ли, ꙗ҆́кѡ вѣ́ра поспѣ́шествоваше дѣлѡ́мъ є҆гѡ̀, и҆ ѿ дѣ́лъ соверши́сѧ вѣ́ра;

23I tak wypełniło się Pismo, które mówi: Uwierzył Abraham Bogu i poczytano mu to za sprawiedliwość, i został nazwany przyjacielem Boga.

23И҆ соверши́сѧ писа́нїе глаго́лющее: вѣ́рова же а҆враа́мъ бг҃ови, и҆ вмѣни́сѧ є҆мꙋ̀ въ пра́вдꙋ, и҆ дрꙋ́гъ бж҃їй нарече́сѧ.

24Widzicie więc, że człowiek zostaje usprawiedliwiony z uczynków, a nie tylko z wiary.

24Зрите́ ли ᲂу҆̀бо, ꙗ҆́кѡ ѿ дѣ́лъ ѡ҆правда́етсѧ человѣ́къ, а҆ не ѿ вѣ́ры є҆ди́ныѧ;

25Podobnie i nierządnica Rachab, czy nie z uczynków została usprawiedliwiona, gdy przyjęła wysłanników i wypuściła ich inną drogą?

25Та́кожде же и҆ раа́въ блꙋдни́ца не ѿ дѣ́лъ ли ѡ҆правда́сѧ, прїе́мши схо́дники и҆ и҆ны́мъ пꙋте́мъ и҆зве́дши и҆̀хъ;

26Jak bowiem ciało bez ducha jest martwe, tak i wiara bez uczynków jest martwa.

26Ꙗ҆́коже бо тѣ́ло без̾ дꙋ́ха мертво̀ є҆́сть, та́кѡ и҆ вѣ́ра без̾ дѣ́лъ мертва̀ є҆́сть.

męczennikom 2 Kor 5,15-21

15A Chrystus umarł za wszystkich, aby ci, którzy żyją, już nie dla siebie żyli, lecz dla Tego, który za nich umarł i został wskrzeszony.

15Бра́тїе, хрⷭ҇то́съ за всѧ̑ ᲂу҆́мре, да живꙋ́щїи не ктомꙋ̀ себѣ̀ живꙋ́тъ: но ᲂу҆ме́ршемꙋ за ни́хъ и҆ воскре́сшемꙋ.

16Odtąd więc nie znamy nikogo według ciała; a jeśli nawet poznaliśmy Chrystusa według ciała, to teraz już tak nie znamy.

16Тѣ́мже и҆ мы̀ ѿнн҃ѣ ни є҆ди́нагѡ вѣ́мы по пло́ти: а҆́ще же и҆ разꙋмѣ́хомъ по пло́ти хрⷭ҇та̀, но нн҃ѣ ктомꙋ̀ не разꙋмѣ́емъ.

17Jeśli zatem ktoś jest w Chrystusie, to jest nowym stworzeniem. To, co stare, przeminęło i wszystko stało się nowe.

17Тѣ́мже а҆́ще кто̀ во хрⷭ҇тѣ̀, нова̀ тва́рь: дрє́внѧѧ мимоидо́ша, сѐ бы́ша всѧ̑ нѡва̀.

18A to wszystko z Boga, który pojednał nas ze sobą przez Jezusa Chrystusa i dał nam służbę pojednania,

18Всѧ́чєскаѧ же ѿ бг҃а, примири́вшагѡ на́съ себѣ̀ і҆и҃съ хрⷭ҇то́мъ и҆ да́вшагѡ на́мъ слꙋже́нїе примире́нїѧ:

19jako że Bóg był w Chrystusie, jednając świat ze sobą, nie licząc ludziom ich przestępstw, i włożył w nas słowo pojednania,

19занѐ бг҃ъ бѣ̀ во хрⷭ҇тѣ̀ мі́ръ примирѧ́ѧ себѣ̀, не вмѣнѧ́ѧ и҆̀мъ согрѣше́нїй и҆́хъ и҆ положи́въ въ на́съ сло́во примире́нїѧ.

20więc w imieniu Chrystusa sprawujemy poselstwo, jak gdyby Bóg przez nas napominał; w imieniu Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem!

20По хрⷭ҇тѣ̀ ᲂу҆̀бо мо́лимъ {посо́льствꙋемъ}, ꙗ҆́кѡ бг҃ꙋ молѧ́щꙋ на́ми, мо́лимъ по хрⷭ҇тѣ̀: примири́тесѧ съ бг҃омъ.

21[On] Tego, który nie znał grzechu, za nas grzechem uczynił, abyśmy w Nim stali się sprawiedliwością Bożą.

21Не вѣ́дѣвшаго бо грѣха̀ по на́съ грѣ́хъ сотворѝ, да мы̀ бꙋ́демъ пра́вда бж҃їѧ ѡ҆ не́мъ.

Mk 10,46-52

46W owym czasie, gdy Jezus wychodził z Jerycha wraz z uczniami i wielkim tłumem, syn Tymeusza, Bartymeusz, niewidomy, siedział przy drodze, żebrząc.

46Во вре́мѧ ѻ҆́но, и҆сходѧ́щꙋ і҆и҃сови ѿ і҆ерїхѡ́на, ᲂу҆ченикѡ́мъ є҆гѡ̀ и҆ наро́дꙋ мно́гꙋ, сы́нъ тїме́овъ варті́мей слѣпы́й сѣдѧ́ше при пꙋтѝ просѧ̀.

47Gdy usłyszał, że to Jezus Nazarejczyk, począł krzyczeć: – Synu Dawida, Jezusie, zlituj się nade mną!

47И҆ слы́шавъ, ꙗ҆́кѡ і҆и҃съ назѡрѧни́нъ є҆́сть, нача́тъ зва́ти и҆ глаго́лати: сн҃е дв҃довъ і҆и҃се, поми́лꙋй мѧ̀.

48Wielu uciszało go, lecz on tym głośniej wołał: – Synu Dawida, zlituj się nade mną!

48И҆ преща́хꙋ є҆мꙋ̀ мно́зи, да ᲂу҆молчи́тъ: ѻ҆́нъ же мно́жае па́че зва́ше: сн҃е дв҃довъ, поми́лꙋй мѧ̀.

49Jezus przystanął i rzekł, aby go zawołano. I wołają niewidomego, mówiąc mu: – Odwagi! Wstawaj, wzywa cię!

49И҆ ста́въ і҆и҃съ, речѐ є҆го̀ возгласи́ти. И҆ возгласи́ша слѣпца̀, глаго́люще є҆мꙋ̀: дерза́й, воста́ни, зове́тъ тѧ̀.

50On zaś zrzuciwszy szaty swoje, wstał i przyszedł do Jezusa.

50Ѻ҆́нъ же ѿве́ргъ ри̑зы своѧ̑, воста́въ прїи́де ко і҆и҃сови.

51Jezus, odpowiadając mu, rzekł: – Co chcesz, abym ci uczynił? Niewidomy zaś powiedział: – Nauczycielu, abym widział.

51И҆ ѿвѣща́въ гл҃а є҆мꙋ̀ і҆и҃съ: что̀ хо́щеши, да сотворю̀ тебѣ̀; Слѣпы́й же глаго́ла є҆мꙋ̀: ᲂу҆чт҃лю, да прозрю̀.

52Powiedział mu Jezus: – Idź, wiara twoja zbawiła cię. I natychmiast odzyskał wzrok, i poszedł drogą za Jezusem.

52І҆и҃съ же речѐ є҆мꙋ̀: и҆дѝ: вѣ́ра твоѧ̀ сп҃се́ тѧ. И҆ а҆́бїе прозрѣ̀ и҆ по і҆и҃сѣ и҆́де въ пꙋ́ть.

męczennikom Mt 2,13-23

13Kiedy mędrcy odeszli, oto anioł Pana ukazał się we śnie Józefowi, mówiąc: – Powstawszy, weź Dziecię i Matkę Jego i uciekaj do Egiptu, i bądź tam, aż ci po- wiem; Herod bowiem chce szukać Dziecięcia, aby Je zgładzić.

13Ѿше́дшымъ волхвѡ́мъ, сѐ, а҆́гг҃лъ гдⷭ҇ень во снѣ̀ ꙗ҆ви́сѧ і҆ѡ́сифꙋ, глаго́лѧ: воста́въ поимѝ ѻ҆троча̀ и҆ мт҃рь є҆гѡ̀, и҆ бѣжѝ во є҆гѵ́петъ, и҆ бꙋ́ди та́мѡ, до́ндеже рекꙋ́ ти: хо́щетъ бо и҆́рѡдъ и҆ска́ти ѻ҆троча́те, да погꙋби́тъ є҆̀.

14On zaś, podniósłszy się, wziął w nocy Dziecię i Matkę Jego i odszedł do Egiptu.

14Ѻ҆́нъ же воста́въ, поѧ́тъ ѻ҆троча̀ и҆ мт҃рь є҆гѡ̀ но́щїю, и҆ ѿи́де во є҆гѵ́петъ,

15I był tam aż do śmierci Heroda, aby wypełniło się to, co zostało powiedziane od Pana, mówiącego przez proroka: Z Egiptu powołałem Syna Mego.

15и҆ бѣ̀ та́мѡ до ᲂу҆ме́ртвїѧ и҆́рѡдова: да сбꙋ́детсѧ рече́нное ѿ гдⷭа прⷪ҇ро́комъ, глаго́лющимъ: ѿ є҆гѵ́пта воззва́хъ сн҃а моего̀.

16Wtedy Herod, widząc, że mędrcy go zwiedli, wielce się rozgniewał i posławszy [żołnierzy] zgładził wszystkie dzieci dwuletnie i młodsze w Betlejem i w całej jego okolicy, według czasu, o którym dokładnie dowiedział się od mędrców.

16Тогда̀ и҆́рѡдъ ви́дѣвъ, ꙗ҆́кѡ порꙋ́ганъ бы́сть ѿ волхвѡ́въ, разгнѣ́васѧ ѕѣлѡ̀ и҆ посла́въ и҆збѝ всѧ̑ дѣ́ти сꙋ́щыѧ въ виѳлее́мѣ и҆ во всѣ́хъ предѣ́лѣхъ є҆гѡ̀, ѿ двою̀ лѣ̑тꙋ и҆ нижа́йше, по вре́мени, є҆́же и҆звѣ́стнѡ и҆спыта̀ ѿ волхвѡ́въ.

17Wówczas wypełniło się to, co zostało powiedziane przez proroka Jeremiasza mówiącego:

17Тогда̀ сбы́стсѧ рече́нное і҆еремі́емъ прⷪ҇ро́комъ, глаго́лющимъ:

18Głos usłyszano w Ramie: Płacz, lament i biadanie wielkie. Rachel opłakuje swe dzieci i nie chce być pocieszona, albowiem już ich nie ma.

18гла́съ въ ра́мѣ слы́шанъ бы́сть, пла́чь и҆ рыда́нїе и҆ во́пль мно́гъ: рахи́ль пла́чꙋщисѧ ча̑дъ свои́хъ, и҆ не хотѧ́ше ᲂу҆тѣ́шитисѧ, ꙗ҆́кѡ не сꙋ́ть.

19Kiedy zaś Herod umarł, oto anioł Pana ukazuje się we śnie Józefowi w Egipcie,

19Оу҆ме́ршꙋ же и҆́рѡдꙋ, сѐ, а҆́гг҃лъ гдⷭ҇ень во снѣ̀ ꙗ҆ви́сѧ і҆ѡ́сифꙋ во є҆гѵ́птѣ,

20mówiąc: – Powstawszy, weź Dziecię i Matkę Jego i idź do ziemi Izraela. Pomarli bowiem ci, którzy nastawali na życie Dziecięcia.

20глаго́лѧ: воста́въ поимѝ ѻ҆троча̀ и҆ мт҃рь є҆гѡ̀ и҆ и҆дѝ въ зе́млю і҆и҃левꙋ, и҆зомро́ша бо и҆́щꙋщїи дш҃ѝ ѻ҆троча́те.

21On zaś podniósłszy się, wziął Dziecię i Matkę Jego i przyszedł do ziemi Izraela.

21Ѻ҆́нъ же воста́въ, поѧ́тъ ѻ҆троча̀ и҆ мт҃рь є҆гѡ̀ и҆ прїи́де въ зе́млю і҆и҃левꙋ.

22Usłyszawszy zaś, że Archelaos króluje w Judei po ojcu swoim, Herodzie, bał się tam iść. Pouczony zaś we śnie, udał się w granice Galilei.

22Слы́шавъ же, ꙗ҆́кѡ а҆рхела́й ца́рствꙋетъ во і҆ꙋде́и вмѣ́стѡ и҆́рѡда ѻ҆тца̀ своегѡ̀, ᲂу҆боѧ́сѧ та́мѡ и҆тѝ: вѣ́сть же прїе́мь во снѣ̀, ѿи́де въ предѣ́лы галїлє́йскїѧ

23I przyszedłszy, zamieszkał w mieście zwanym Nazaret, aby się wypełniło, co zostało powiedziane przez proroków: Nazarejczykiem nazywany będzie.

23и҆ прише́дъ всели́сѧ во гра́дѣ нарица́емѣмъ назаре́тъ: ꙗ҆́кѡ да сбꙋ́детсѧ рече́нное прⷪ҇рѡ́ки, ꙗ҆́кѡ назѡре́й нарече́тсѧ.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się święta

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →