ndz, 16(3) sie niedziela, 16(3) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 13 września (31 sierpnia) 2021 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

2 Kor 8,7-15

7Ale jak obfitujecie we wszystko, w wiarę, w słowo, w poznanie i we wszelką gorliwość oraz w naszą miłość do was, [chciałbym], abyście i w tym dziele łaski obfitowali.

7Бра́тїе, ꙗ҆́кѡ во все́мъ и҆збы́точествꙋете вѣ́рою, и҆ сло́вомъ, и҆ ра́зꙋмомъ, и҆ всѧ́цѣмъ тща́нїемъ, и҆ любо́вїю ꙗ҆́же ѿ ва́съ къ на́мъ, да и҆ въ се́й бл҃года́ти и҆збы́точествꙋете.

8Mówiąc to, nie rozkazuję, lecz wskazując na gorliwość innych, sprawdzam szczerość waszej miłości.

8Не по повелѣ́нїю глаго́лю, но за и҆ны́хъ тща́нїе и҆ ва́шеѧ любвѐ и҆́стинное и҆скꙋша́ѧ.

9Znacie przecież łaskę Pana naszego, Jezusa Chrystusa, że będąc bogatym, dla was stał się ubogim, abyście się wzbogacili Jego ubóstwem.

9Вѣ́сте бо блгⷣть гдⷭ҇а на́шегѡ і҆и҃са хрⷭ҇та̀, ꙗ҆́кѡ ва́съ ра́ди ѡ҆бнища̀ бога́тъ сы́й, да вы̀ нището́ю є҆гѡ̀ ѡ҆богатите́сѧ.

10I radę wam daję w tej sprawie, to bowiem jest pożyteczne dla was, którzyście nie tylko zaczęli działać, ale już przed rokiem ochoczo postanowiliście,

10И҆ совѣ́тъ даю̀ ѡ҆ се́мъ: се́ бо ва́мъ є҆́сть на по́льзꙋ, и҆̀же не то́чїю, є҆́же твори́ти, но и҆ є҆́же хотѣ́ти, пре́жде нача́сте ѿ преше́дшагѡ лѣ́та.

11teraz dokończcie dzieła, aby jak ochoczy był zamiar, tak również wykonanie było według waszych możliwości.

11Нн҃ѣ же и҆ сїѐ твори́ти сконча́йте, да ꙗ҆́коже бы́сть ᲂу҆се́рдїе хотѣ́ти, та́кѡ бꙋ́детъ и҆ и҆спо́лнити ѿ (сегѡ̀,) є҆́же и҆́мате.

12Jeśli bowiem jest ochoczy zamiar, to zasługuje na uznanie według tego, co się ma, a nie według tego, czego się nie ma.

12А҆́ще бо ᲂу҆се́рдїе предлежи́тъ, по є҆ли́кꙋ а҆́ще кто̀ и҆́мать, благопрїѧ́тенъ є҆́сть, а҆ не по є҆ли́кꙋ не и҆́мать.

13Bo nie chodzi o to, aby innym ulżyć, a was udręczyć, lecz o równość.

13Не бо̀ да и҆ны̑мъ ᲂу҆́бѡ ѿра́да, ва́мъ же ско́рбь: но по и҆зравне́нїю.

14W czasie teraźniejszym wasza obfitość niech uzupełni to, czego im nie dostaje, aby i ich obfitość stała się uzupełnieniem waszego niedostatku. Aby nastała taka równość,

14Въ нн҃ѣшнее вре́мѧ ва́ше и҆збы́точествїе во ѻ҆́нѣхъ лише́нїе, да и҆ ѻ҆́нѣхъ и҆збы́токъ бꙋ́детъ въ ва́ше лише́нїе, ꙗ҆́кѡ да бꙋ́детъ ра́венство,

15bo jak napisano: Kto miał wiele, nie pomnożył, a kto miał mało, nie pomniejszył.

15ꙗ҆́коже є҆́сть пи́сано: и҆́же мно́гое, не преꙋмно́жилъ є҆́сть: и҆ и҆́же ма́лое, не ᲂу҆ма́лилъ {не преизбы́точествова, и҆́же мно́гѡ: и҆ и҆́же ма́лѡ, не мнѣ́е прїѧ́тъ}.

Bogurodzicy Hbr 9,1-7

1Miał więc i pierwszy Przybytek przepisy o służbie, jak i świątynię ziemską.

1Бра́тїе, и҆мѣ́ѧше пе́рваѧ ски́нїѧ {пе́рвый (завѣ́тъ)} ѡ҆правда̑нїѧ слꙋ́жбы, ст҃о́е же людско́е:

2Świątynia bowiem została zbudowana pierwsza, w której był świecznik i stół, i chleby pokładne, i która nazywała się Święte.

2ски́нїѧ бо соѡрꙋжена̀ бы́сть пе́рваѧ, въ не́йже свѣти́льникъ и҆ трапе́за и҆ предложе́нїе хлѣ́бѡвъ, ꙗ҆́же глаго́летсѧ ст҃а̑ѧ.

3A za drugą zasłoną świątynia nazywana Święte Świętych,

3По вторѣ́й же завѣ́сѣ ски́нїѧ глаго́лемаѧ ст҃а̑ѧ ст҃ы́хъ,

4mające złotą kadzielnicę i Arkę Przymierza, pokrytą wszędzie złotem, a w niej złoty dzban zawierający mannę i laskę Aarona, która zakwitła, i tablice Przymierza.

4зла́тꙋ и҆мꙋ́щи кади́льницꙋ и҆ ковче́гъ завѣ́та ѡ҆кова́нъ всю́дꙋ зла́томъ, въ не́мже ста́мна злата̀ и҆мꙋ́щаѧ ма́ннꙋ, и҆ же́злъ а҆арѡ́новъ прозѧ́бшїй, и҆ скрижа̑ли завѣ́та:

5Nad nimi cherubiny chwały, okrywające przebłagalnię, o czym nie trzeba teraz mówić szczegółowo.

5превы́шше же є҆гѡ̀ херꙋві́ми сла́вы, ѡ҆сѣнѧ́ющїи ѻ҆лта́рь {ѡ҆чисти́лище}: ѡ҆ ни́хже не лѣ́ть нн҃ѣ глаго́лати подро́бнꙋ.

6Do tak zbudowanej pierwszej [części] świątyni wchodzą w każdej chwili kapłani pełniący służbę.

6Си̑мъ же та́кѡ ᲂу҆стро́єнымъ, въ пе́рвꙋю ᲂу҆́бѡ ски́нїю вы́нꙋ вхожда́хꙋ свѧще́нницы, слꙋ̑жбы соверша́юще:

7Do drugiej zaś raz w roku jedynie arcykapłan, nie bez krwi, którą ofiarowuje za siebie i za błędy niewiedzy ludu.

7во вторꙋ́ю же є҆ди́ною въ лѣ́то є҆ди́нъ а҆рхїере́й, не без̾ кро́ве, ю҆́же прино́ситъ за себѐ и҆ ѡ҆ людски́хъ невѣ́жествїихъ.

Mk 3,6-12

6W owym czasie, zmówili się faryzeusze z herodianami przeciw [Jezusowi], naradzając się, jakby Go zgładzić.

6Во вре́мѧ ѻ҆́но, совѣ́тъ сотвори́ша фарїсе́є на і҆и҃са со и҆рѡдїа́ны, ка́кѡ є҆го̀ погꙋбѧ́тъ.

7Tymczasem Jezus odszedł ze swymi uczniami nad morze, wielka zaś rzesza ludzi podążała za Nim z Galilei i z Judei,

7І҆и҃съ же ѿи́де со ᲂу҆чн҃ки̑ свои́ми къ мо́рю: и҆ мно́гъ наро́дъ ѿ галїле́и по не́мъ и҆́де, и҆ ѿ і҆ꙋде́и,

8i z Jerozolimy, i z Idumei, i z Zajordania, i z okolic Tyru, i Sydonu – rzesza wielka – przyszli do Niego na wieść o Jego czynach.

8и҆ ѿ і҆ерⷭ҇ли́ма, и҆ ѿ і҆дꙋме́и, и҆ со ѻ҆́нагѡ по́лꙋ і҆ѻрда́на. И҆ ѿ тѵ́ра и҆ сїдѡ́на мно́жество мно́гое, слы́шавше, є҆ли̑ка творѧ́ше, (и҆) прїидо́ша къ немꙋ̀.

9Aby uchronić się przed naporem tłumu, polecił swoim uczniom, aby mieli w pogotowiu łódkę.

9И҆ речѐ ᲂу҆чн҃кѡ́мъ свои̑мъ, да кора́бль бꙋ́детъ ᲂу҆ негѡ̀ наро́да ра́ди, да не стꙋжа́ютъ є҆мꙋ̀.

10Wielu uzdrowił, więc inni ludzie dręczeni różnymi chorobami napierali Nań gwałtownie, aby chociaż Go dotknąć.

10Мнѡ́ги бо и҆сцѣлѝ, ꙗ҆́коже напа́дати на него̀, да є҆мꙋ̀ прико́снꙋтсѧ, є҆ли́цы и҆мѣ́ѧхꙋ ра̑ны.

11A duchy nieczyste, widząc Go, padały przed Nim z głośnym krzykiem: – Ty jesteś Synem Bożym!

11И҆ дꙋ́си нечи́стїи, є҆гда̀ ви́дѧхꙋ є҆го̀, припа́дахꙋ къ немꙋ̀ и҆ зва́хꙋ, глаго́люще, ꙗ҆́кѡ ты̀ є҆сѝ сн҃ъ бж҃їй.

12On jednak surowo je napominał, by Go nie ujawniały.

12И҆ мно́гѡ преща́ше и҆̀мъ, да не ꙗ҆вле́на є҆го̀ сотворѧ́тъ.

Bogurodzicy Łk 10,38-42;11,27-28

38W owym czasie, wszedł Jezus do pewnej wsi; a kobieta imieniem Marta przyjęła Go w swoim domu.

38Во вре́мѧ ѻ҆́но, вни́де і҆и҃съ въ ве́сь нѣ́кꙋю: жена́ же нѣ́каѧ и҆́менемъ ма́рѳа прїѧ́тъ є҆го̀ въ до́мъ сво́й.

39Była też tam siostra jej zwana Marią, która siadłszy u stóp Jezusa, słuchała Jego słowa.

39и҆ сестра̀ є҆́й бѣ̀ нарица́емаѧ марі́а, ꙗ҆́же и҆ сѣ́дши при ногꙋ̀ і҆и҃сѡвꙋ, слы́шаше сло́во є҆гѡ̀.

40Marta zaś była pochłonięta różnymi posługami; przystanąwszy, rzekła: – Panie, czy nie troszczysz się o to, że moja siostra zostawiła mnie samą w posługiwaniu? Powiedz jej, niech mi pomoże.

40Ма́рѳа же мо́лвѧше ѡ҆ мно́зѣ слꙋ́жбѣ, ста́вши же речѐ: гдⷭ҇и, не бреже́ши ли, ꙗ҆́кѡ сестра̀ моѧ̀ є҆ди́нꙋ мѧ̀ ѡ҆ста́ви слꙋжи́ти; рцы̀ ᲂу҆̀бо є҆́й, да мѝ помо́жетъ.

41Odpowiadając, rzekł jej Jezus: – Marto, Marto, troszczysz się i kłopoczesz tyloma sprawami,

41Ѿвѣща́въ же і҆и҃съ речѐ є҆́й: ма́рѳо, ма́рѳо, пече́шисѧ и҆ мо́лвиши ѡ҆ мно́зѣ,

42a jednego potrzeba; Maria wybrała bowiem tę dobrą cząstkę, która nie będzie jej odebrana.

42є҆ди́но же є҆́сть на потре́бꙋ. Марі́а же бл҃гꙋ́ю ча́сть и҆збра̀, ꙗ҆́же не ѿи́метсѧ ѿ неѧ̀.

27I stało się, że gdy On to mówił, pewna kobieta z tłumu podniósłszy głos, powiedziała do Niego: – Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś.

27Бы́сть же є҆гда̀ гл҃аше сїѧ̑, воздви́гши нѣ́каѧ жена̀ гла́съ ѿ наро́да, речѐ є҆мꙋ̀: бл҃же́но чре́во носи́вшее тѧ̀, и҆ сосца̑, ꙗ҆̀же є҆сѝ сса́лъ.

28On zaś rzekł: – Błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają słowa Bożego i strzegą go.

28Ѻ҆́нъ же речѐ: тѣ́мже ᲂу҆̀бо бл҃же́ни слы́шащїи сло́во бж҃їе и҆ хранѧ́щїи є҆̀.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się święta

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →