sob, 15(2) sie sobota, 15(2) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 22(9) sierpień 2022 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

J 21,15-25

15W owym czasie, powstawszy z martwych, ukazał się Jezus uczniom swoim i mówi Szymonowi Piotrowi: – Szymonie, [synu] Jonasza, czy miłujesz Mnie bardziej niż ci? Mówi Mu: – Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham. Mówi mu: – Paś jagnięta Moje.

15Во вре́мѧ ѻ҆́но, ꙗ҆ви́сѧ і҆и҃съ ᲂу҆ченикѡ́мъ свои́мъ воста́въ ѿ ме́ртвыхъ, и҆ глаго́ла сі́мѡнꙋ петрꙋ̀: сі́мѡне і҆ѡ́нинъ, лю́биши ли мѧ̀ па́че си́хъ; глаго́ла є҆мꙋ̀: є҆́й гдⷭ҇и, ты̀ вѣ́си, ꙗ҆́кѡ люблю́ тѧ. глаго́ла є҆мꙋ̀: пасѝ а҆́гнцы моѧ̀.

16Mówi mu znowu po raz drugi: – Szymonie, [synu] Jonasza, czy miłujesz Mnie? Mówi Mu: – Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham. Mówi mu: – Paś owieczki Moje.

16Гл҃а є҆мꙋ̀ па́ки второ́е: сі́мѡне і҆ѡ́нинъ, лю́биши ли мѧ̀; Глаго́ла є҆мꙋ̀: є҆́й, гдⷭ҇и, ты̀ вѣ́си, ꙗ҆́кѡ люблю́ тѧ. Гл҃а є҆мꙋ̀: пасѝ ѻ҆́вцы моѧ̑.

17Mówi mu po raz trzeci: – Szymonie, [synu] Jonasza, kochasz Mnie? Zasmucił się Piotr, że rzekł mu po raz trzeci: – Czy kochasz Mnie? I mówi Mu: – Panie, Ty wszystko wiesz. Ty wiesz, że kocham Cię. Mówi mu Jezus: – Paś owieczki Moje.

17Гл҃а є҆мꙋ̀ тре́тїе: сі́мѡне і҆ѡ́нинъ, лю́биши ли мѧ̀; Ѡ҆скорбѣ́ (же) пе́тръ, ꙗ҆́кѡ речѐ є҆мꙋ̀ тре́тїе: лю́биши ли мѧ̀; и҆ глаго́ла є҆мꙋ̀: гдⷭ҇и, ты̀ всѧ̑ вѣ́си: ты̀ вѣ́си, ꙗ҆́кѡ люблю́ тѧ. Гл҃а є҆мꙋ̀ і҆и҃съ: пасѝ ѻ҆́вцы моѧ̑:

18Amen, amen, mówię ci: – Kiedy byłeś młodszy, przepasywałeś się sam i chodziłeś, dokąd chciałeś. Kiedy zaś się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje i ktoś inny cię przepasze, i poprowadzi, dokąd nie chcesz.

18а҆ми́нь, а҆ми́нь гл҃ю тебѣ̀: є҆гда̀ бы́лъ є҆сѝ ю҆́нъ, поѧ́салсѧ є҆сѝ са́мъ и҆ ходи́лъ є҆сѝ, а҆́може хотѣ́лъ є҆сѝ: є҆гда́ же состарѣ́ешисѧ, воздѣ́жеши рꙋ́цѣ твоѝ, и҆ и҆́нъ тѧ̀ поѧ́шетъ и҆ веде́тъ, а҆́може не хо́щеши.

19To zaś rzekł, dając znak, jaką śmiercią uwielbi Boga. A to powiedziawszy, mówi mu: – Chodź za Mną!

19Сїе́ же речѐ, назна́менꙋѧ, ко́ею сме́ртїю просла́витъ бг҃а. И҆ сїѧ̑ ре́къ, гл҃а є҆мꙋ̀: и҆дѝ по мнѣ̀.

20Piotr, obróciwszy się, widzi idącego za nimi ucznia, którego miłował Jezus i który podczas wieczerzy opierał się o pierś Jego, i który powiedział: – Panie, któż to jest, kto Cię wyda?

20Ѡ҆бра́щьсѧ же пе́тръ ви́дѣ ᲂу҆чн҃ка̀, є҆го́же люблѧ́ше і҆и҃съ, в̾слѣ́дъ и҆дꙋ́ща, и҆́же и҆ возлежѐ на ве́чери на пе́рси є҆гѡ̀ и҆ речѐ: гдⷭ҇и, кто̀ є҆́сть предаѧ́й тѧ̀;

21Tego więc widząc, Piotr mówi do Jezusa: – Panie, a co z nim?

21Сего̀ ви́дѣвъ пе́тръ, глаго́ла і҆и҃сови: гдⷭ҇и, се́й же что̀;

22Mówi mu Jezus: – Jeśli chcę, aby on pozostał, aż przyjdę, to co ci [do tego]? Ty za Mną chodź!

22Гл҃а є҆мꙋ̀ і҆и҃съ: а҆́ще хощꙋ̀, да то́й пребыва́етъ, до́ндеже прїидꙋ̀, что̀ къ тебѣ̀; ты̀ по мнѣ̀ грѧдѝ.

23Doszło więc to słowo do braci, że ten uczeń nie umrze. Jezus zaś nie powiedział mu, że nie umrze, lecz: – Jeśli chcę, aby on pozostał, aż przyjdę, to co ci [do tego]?

23И҆зы́де же сло́во сѐ въ бра́тїю, ꙗ҆́кѡ ᲂу҆чн҃къ то́й не ᲂу҆́мретъ. И҆ не речѐ є҆мꙋ̀ і҆и҃съ, ꙗ҆́кѡ не ᲂу҆́мретъ, но: а҆́ще хощꙋ̀ томꙋ̀ пребыва́ти, до́ндеже прїидꙋ̀, что̀ къ тебѣ̀;

24Ten to jest uczeń, który świadczy o tym i który to napisał, i wiem, że prawdziwe jest świadectwo jego.

24Се́й є҆́сть ᲂу҆чн҃къ свидѣ́тельствꙋѧй ѡ҆ си́хъ, и҆́же и҆ написа̀ сїѧ̑: и҆ вѣ́мъ, ꙗ҆́кѡ и҆́стинно є҆́сть свидѣ́тельство є҆гѡ̀.

25Są jeszcze inne, liczne [rzeczy], które uczynił Jezus; gdyby o każdej z nich pisano, [to] uważam, że świat nie zmieściłby napisanych ksiąg. Amen.

25Сꙋ́ть же и҆ и҆́на мнѡ́га, ꙗ҆̀же сотворѝ і҆и҃съ, ꙗ҆̀же а҆́ще бы по є҆ди́номꙋ пи̑сана бы́ша, ни самомꙋ̀ мню̀ (всемꙋ̀) мі́рꙋ вмѣсти́ти пи́шемыхъ кни́гъ. А҆ми́нь.

2 Kor 2,4-15

4Albowiem z wielkiego ucisku i utrapienia serca napisałem do was wśród wielu łez, nie po to, aby was zasmucić, lecz abyście poznali wielką miłość, którą obficie mam do was.

4Ѿ печа́ли бо мно́гїѧ и҆ тꙋгѝ се́рдца написа́хъ ва́мъ мно́гими слеза́ми, не ꙗ҆́кѡ да ѡ҆скорби́тесѧ, но любо́вь да позна́ете, ю҆́же и҆́мамъ и҆з̾ѻби́льнѡ къ ва́мъ.

5A jeśli ktoś mnie zasmucił, to nie mnie zasmucił, ale poniekąd – by nie powiedzieć za dużo – was wszystkich.

5А҆́ще ли кто̀ ѡ҆скорби́лъ (менѐ), не менѐ ѡ҆скорбѝ, но ѿ ча́сти, да не ѡ҆тѧгчꙋ̀ всѣ́хъ ва́съ.

6Starczy takiemu kara wymierzona przez większość.

6Дово́льно (бо) таково́мꙋ запреще́нїе сїѐ, є҆́же ѿ мно́гихъ:

7Raczej wypada takiemu wybaczyć i go pocieszyć, aby nie pogrążył się w nadmiernym smutku.

7тѣ́мже сопроти́вное па́че вы̀ да да́рꙋете и҆ ᲂу҆тѣ́шите, да не ка́кѡ мно́гою ско́рбїю поже́ртъ бꙋ́детъ таковы́й:

8Dlatego proszę was, abyście okazali mu miłość.

8тѣ́мже молю̀ вы̀, ᲂу҆тверди́те къ немꙋ̀ любо́вь.

9Po to przecież napisałem, aby was wypróbować, czy we wszystkim jesteście posłuszni.

9На сїе́ бо и҆ писа́хъ, да разꙋмѣ́ю и҆скꙋ́сство ва́ше, а҆́ще во все́мъ послꙋшли́ви є҆стѐ.

10Bo cokolwiek komu wybaczacie, ja też; ponieważ ja wybaczyłem, cokolwiek było wam do wybaczenia, ze względu na was przed obliczem Jezusa Chrystusa,

10Є҆мꙋ́же а҆́ще что̀ да́рꙋете, и҆ а҆́зъ: и҆́бо а҆́зъ а҆́ще что̀ дарова́хъ, є҆мꙋ́же дарова́хъ, ва́съ ра́ди, ѡ҆ лицы̀ і҆и҃съ хрⷭ҇то́вѣ,

11żebyśmy przez szatana nie zostali zwiedzeni – bo jego zamysły nie są nam nieznane.

11да не ѡ҆би́дими бꙋ́демъ ѿ сатаны̀: не не разꙋмѣва́емъ бо ᲂу҆мышле́нїй є҆гѡ̀.

12A kiedy przybyłem do Troady dla Ewangelii Chrystusowej i drzwi zostały mi otwarte w Panu,

12Прише́дъ же въ трѡа́дꙋ во бл҃говѣ́стїе хрⷭ҇то́во, и҆ две́ри ѿве́рзенѣ мѝ бы́вшей ѡ҆ гдⷭ҇ѣ,

13duch mój nie doznał ulgi, bo nie znalazłem Tytusa, brata mego, ale pożegnawszy się z nimi, wyruszyłem do Macedonii.

13не и҆мѣ́хъ поко́ѧ дꙋ́хꙋ моемꙋ̀, не ѡ҆брѣ́тшꙋ мѝ ті́та бра́та моегѡ̀: но ѿре́ксѧ и҆̀мъ {цѣлова́въ и҆̀хъ}, и҆зыдо́хъ въ македо́нїю.

14A dzięki Bogu, który zawsze pozwala nam triumfować w Chrystusie Jezusie i woń Jego poznania objawiać przez nas na każdym miejscu;

14Бг҃ꙋ же бл҃годаре́нїе, всегда̀ побѣди́тєли на́съ творѧ́щемꙋ ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ и҆ воню̀ ра́зꙋма є҆гѡ̀ ꙗ҆влѧ́ющꙋ на́ми во всѧ́цѣмъ мѣ́стѣ.

15bo jesteśmy miłą wonnością Chrystusa dla Boga wśród tych, którzy są zbawiani, i tych, którzy giną:

15Ꙗ҆́кѡ хрⷭ҇то́во бл҃гоꙋха́нїе є҆смы̀ бг҃ови въ спаса́емыхъ и҆ въ погиба́ющихъ:

apostołowi Dz 1,12-17.21-26

12Wtedy wrócili do Jeruzalem z góry zwanej Oliwną, która jest blisko Jeruzalem, na odległość drogi szabatowej.

12Во днѝ ѻ҆́ны, возврати́шасѧ а҆пⷭ҇ли во і҆ерꙋсали́мъ ѿ горы̀ нарица́емыѧ є҆леѡ́нъ, ꙗ҆́же є҆́сть бли́зъ і҆ерꙋсали́ма, сꙋббѡ́ты и҆мꙋ́щїѧ пꙋ́ть.

13I gdy weszli, udali się do górnej komnaty, gdzie zwykli przebywać, zarówno Piotr, jak i Jakub, i Jan, i Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub Alfeuszowy i Szymon Zelota, i Juda Jakubowy.

13И҆ є҆гда̀ внидо́ша, взыдо́ша на го́рницꙋ, и҆дѣ́же бѧ́хꙋ пребыва́юще, пе́тръ же и҆ і҆а́кѡвъ, и҆ і҆ѡа́ннъ и҆ а҆ндре́й, фїлі́ппъ и҆ ѳѡма̀, варѳоломе́й и҆ матѳе́й, і҆а́кѡвъ а҆лфе́овъ и҆ сі́мѡнъ зилѡ́тъ и҆ і҆ꙋ́да і҆а́кѡвль:

14Ci wszyscy jednomyślnie trwali w modlitwie i błaganiu z kobietami i Marią, Matką Jezusa, i Jego braćmi.

14сі́и всѝ бѧ́хꙋ терпѧ́ще є҆динодꙋ́шнѡ въ моли́твѣ и҆ моле́нїи, съ жена́ми и҆ мр҃і́ею мт҃рїю і҆и҃совою и҆ съ бра́тїею є҆гѡ̀.

15W tych dniach Piotr, wstawszy pośród uczniów, rzekł,

15И҆ во дни̑ ты̑ѧ воста́въ пе́тръ посредѣ̀ ᲂу҆чн҃къ, речѐ,

16a zgromadziła się tam rzesza około stu dwudziestu osób: – Mężowie, bracia, potrzeba było, aby się wypełniło to Pismo, w którym uprzednio Duch Święty powiedział przez usta Dawida o Judaszu, który stał się przewodnikiem dla tych, co pojmali Jezusa,

16бѣ́ же и҆ме́нъ наро́да вкꙋ́пѣ ꙗ҆́кѡ сто̀ и҆ два́десѧть: мꙋ́жїе бра́тїе, подоба́ше сконча́тисѧ писа́нїю семꙋ̀, є҆́же предречѐ дх҃ъ ст҃ы́й ᲂу҆сты̑ дв҃довыми ѡ҆ і҆ꙋ́дѣ, бы́вшемъ вождѝ є҆́мшымъ і҆и҃са:

17że był do nas zaliczony i otrzymał przywilej udziału w tej służbie.

17ꙗ҆́кѡ причте́нъ бѣ̀ съ на́ми и҆ прїѧ́лъ бѧ́ше жре́бїй слꙋ́жбы сеѧ̀:

21Trzeba więc, aby jeden z tych mężów, którzy chodzili z nami przez cały czas, od przyjścia aż do odejścia od nas Pana, Jezusa,

21подоба́етъ ᲂу҆̀бо ѿ сходи́вшихсѧ съ на́ми мꙋже́й во всѧ́ко лѣ́то, въ не́же вни́де и҆ и҆зы́де въ на́съ гдⷭ҇ь і҆и҃съ,

22poczynając od chrztu Jana aż do dnia, w którym został wzięty od nas [na niebo], jeden z nich, wespół z nami, stał się świadkiem Jego zmartwychwstania.

22наче́нъ ѿ креще́нїѧ і҆ѡа́ннова да́же до днѐ, во́ньже вознесе́сѧ (на нб҃о) ѿ на́съ, свидѣ́телю воскрⷭ҇нїѧ є҆гѡ̀ бы́ти съ на́ми є҆ди́номꙋ ѿ си́хъ.

23I postawili dwóch: Józefa zwanego Barsabą z przydomkiem Justus i Macieja.

23И҆ поста́виша два̀, і҆ѡ́сифа нарица́емаго варса́вꙋ, и҆́же нарече́нъ бы́сть і҆ꙋ́стъ, и҆ матѳі́а,

24A pomodliwszy się, rzekli: – Ty, Panie, który znasz serca wszystkich, wskaż jednego, którego wybrałeś spośród tych dwóch,

24и҆ помоли́вшесѧ рѣ́ша: ты̀, гдⷭ҇и, срⷣцевѣ́дче всѣ́хъ, покажѝ, є҆го́же и҆збра́лъ є҆сѝ ѿ сею̀ двою̀ є҆ди́наго,

25by otrzymał przywilej w tej służbie i apostolstwie, od którego odstąpił Judasz, aby udać się na miejsce swoje.

25прїѧ́ти жре́бїй слꙋже́нїѧ сегѡ̀ и҆ а҆пⷭ҇льства, и҆з̾ негѡ́же и҆спадѐ і҆ꙋ́да, и҆тѝ въ мѣ́сто своѐ.

26I dali im losy, i los padł na Macieja, i został dołączony do jedenastu apostołów.

26И҆ да́ша жрє́бїѧ и҆́ма, и҆ падѐ жре́бїй на матѳі́а, и҆ причте́нъ бы́сть ко є҆динона́десѧти а҆пⷭ҇лѡмъ.

Mt 23,13-22

13Rzecze Pan do Żydów, którzy przyszli do Niego: Biada wam, znawcy Ksiąg i faryzeusze obłudnicy, bo zamykacie Królestwo Niebios przed ludźmi. Sami bowiem nie wchodzicie ani też wchodzącym nie pozwalacie wejść.

13Речѐ гдⷭ҇ь ко прише́дшымъ къ немꙋ̀ і҆ꙋде́ѡмъ: го́ре ва́мъ, кни́жницы и҆ фарїсе́є, лицемѣ́ри, ꙗ҆́кѡ затворѧ́ете црⷭ҇твїе нбⷭ҇ное пред̾ человѣ̑ки: вы́ бо не вхо́дите, ни входѧ́щихъ ѡ҆ставлѧ́ете вни́ти.

14Biada wam, znawcy Ksiąg i faryzeusze obłudnicy, bo objadacie domy wdów i na pozór długo się modlicie. Dlatego surowszy wyrok otrzymacie.

14Го́ре ва́мъ, кни́жницы и҆ фарїсе́є, лицемѣ́ри, ꙗ҆́кѡ снѣда́ете до́мы вдови́цъ, и҆ вино́ю дале́че моли̑твы творѧ́ще {и҆ лицемѣ́рнѡ на до́лзѣ моли̑твы творитѐ}: сегѡ̀ ра́ди ли́шшее прїи́мете ѡ҆сꙋжде́нїе.

15Biada wam, znawcy Ksiąg i faryzeusze obłudnicy, bo przemierzacie morze i ląd, aby zdobyć jednego prozelitę, a kiedy się nim stanie, czynicie go synem gehenny dwakroć gorszym od was.

15Го́ре ва́мъ, кни́жницы и҆ фарїсе́є, лицемѣ́ри, ꙗ҆́кѡ прехо́дите мо́ре и҆ сꙋ́шꙋ, сотвори́ти є҆ди́наго прише́льца: и҆ є҆гда̀ бꙋ́детъ, творитѐ є҆го̀ сы́на гее́нны сꙋгꙋ́бѣйша ва́съ.

16Biada wam, przewodnicy ślepi, którzy mówicie: – Kto by przysiągł na świątynię, nic to nie znaczy; kto by zaś przysiągł na złoto świątyni, jest związany przysięgą.

16Го́ре ва́мъ, вожди̑ слѣпі́и, глаго́лющїи: и҆́же а҆́ще клене́тсѧ це́рковїю, ничесѡ́же є҆́сть: а҆ и҆́же клене́тсѧ зла́томъ церко́внымъ, до́лженъ є҆́сть.

17Głupi i ślepi! Co bowiem jest ważniejsze: złoto czy świątynia, która złoto uświęca?

17Бꙋ́и и҆ слѣпі́и, что́ бо бо́лѣе є҆́сть, зла́то ли, и҆лѝ це́рковь, свѧтѧ́щаѧ зла́то;

18A także: – Kto by przysiągł na ołtarz, nic to nie znaczy, kto by zaś przysiągł na dar na nim, jest związany przysięgą.

18И҆: и҆́же а҆́ще клене́тсѧ ѻ҆лтаре́мъ, ничесо́же є҆́сть: а҆ и҆́же клене́тсѧ да́ромъ, и҆́же верхꙋ̀ є҆гѡ̀, до́лженъ є҆́сть.

19Głupi i ślepi! Co bowiem ważniejsze: dar czy ołtarz, który dar uświęca?

19Бꙋ́и и҆ слѣпі́и, что́ бо бо́лѣе, да́ръ ли, и҆лѝ ѻ҆лта́рь, свѧтѧ́й да́ръ;

20Ten bowiem, kto przysiągł na ołtarz, przysięga na niego i na wszystko, co na nim.

20И҆́же ᲂу҆̀бо клене́тсѧ ѻ҆лтаре́мъ, клене́тсѧ и҆́мъ и҆ сꙋ́щимъ верхꙋ̀ є҆гѡ̀:

21Kto przysiągł na świątynię, przysięga na nią i na Tego, Który w niej mieszka.

21и҆ и҆́же клене́тсѧ це́рковїю, клене́тсѧ є҆́ю и҆ живꙋ́щимъ въ не́й:

22I kto przysiągł na niebo, przysięga na tron Boży i na Tego, Który na nim zasiada.

22и҆ клены́йсѧ нб҃се́мъ клене́тсѧ прⷭ҇то́ломъ бж҃їимъ и҆ сѣдѧ́щимъ на не́мъ.

apostołowi Łk 9,1-6

1W owym czasie, zwoławszy Jezus dwunastu uczniów swoich, dał im moc i władzę nad wszystkimi demonami, i moc uzdrawiania z chorób.

1Во вре́мѧ ѻ҆́но, созва̀ і҆и҃съ ѻ҆бана́десѧте ᲂу҆ченика̀ своѧ̀, дадѐ и҆̀мъ си́лꙋ и҆ вла́сть на всѧ̀ бѣ́сы, и҆ недꙋ́ги цѣли́ти.

2I posłał ich głosić Królestwo Boże i leczyć chorych.

2и҆ посла̀ и҆̀хъ проповѣ́дати црⷭ҇твїе бж҃їе и҆ и҆сцѣли́ти болѧ́щыѧ.

3Powiedział do nich: – Niczego nie bierzcie na drogę: ani laski, ani torby, ani chleba, ani srebrników, ani dwóch tunik nie miejcie.

3И҆ речѐ къ ни̑мъ: ничесѡ́же возми́те на пꙋ́ть: ни жезла̀, ни пи́ры, ни хлѣ́ба, ни сребра̀, ни по двѣма̀ ри́зама и҆мѣ́ти:

4Do którego domu byście weszli, tam pozostańcie i z tego domu idźcie dalej.

4и҆ во́ньже до́мъ вни́дете, тꙋ̀ пребыва́йте и҆ ѿтꙋ́дꙋ и҆сходи́те:

5A co do tych, którzy by was nie przyjęli, wychodząc z miasta owego pył ze stóp waszych na świadectwo przeciwko nim strząśnijcie.

5и҆ є҆ли́цы а҆́ще не прїе́млютъ ва́съ, и҆сходѧ́ще ѿ гра́да тогѡ̀, и҆ пра́хъ ѿ но́гъ ва́шихъ ѿтрѧси́те, во свидѣ́тельство на нѧ̀.

6A wyszedłszy, przechodzili przez wsie, wszędzie zwiastując Dobrą Nowinę i uzdrawiając.

6И҆сходѧ́ще же прохожда́хꙋ сквозѣ̀ вє́си, благовѣствꙋ́юще и҆ и҆сцѣлѧ́юще всю́дꙋ.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się święta

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →