sob, 15(2) sie sobota, 15(2) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 6 grudnia (23 listopada) 2022 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

1 Tm 1,8-14

8A wiemy, że Prawo jest dobre, jeśli ktoś je zgodnie z Prawem stosuje;

8Ча́до тїмоѳе́е, вѣ́мы ꙗ҆́кѡ до́бръ зако́нъ (є҆́сть), а҆́ще кто̀ є҆го̀ зако́ннѣ твори́тъ,

9wiedząc to, że to nie dla sprawiedliwego Prawo jest ustanowione, ale dla nieprawych i krnąbrnych, bezbożnych i grzesznych, niepobożnych i skalanych, ojcobójców i matkobójców, mężobójców,

9вѣ́дый сїѐ, ꙗ҆́кѡ првⷣникꙋ зако́нъ не лежи́тъ {не положе́нъ}, но беззакѡ́ннымъ и҆ непокори̑вымъ, нечести̑вымъ (же) и҆ грѣ́шникѡмъ, непра́вєднымъ и҆ сквє́рнымъ, ѻ҆тца̀ и҆ ма́тере досади́телємъ, мꙋжеꙋбі́йцамъ,

10nierządników, mężołożników, handlarzy ludźmi, oszczerców, współżyjących ze zwierzętami, kłamców, krzywoprzysięzców i dla czegokolwiek innego, co się sprzeciwia zdrowej nauce,

10блꙋдникѡ́мъ, мꙋжело́жникѡмъ, разбо́йникѡмъ, (клеветникѡ́мъ, скотоло́жникѡмъ,) лжи̑вымъ, клѧтвопрестꙋ́пникѡмъ, и҆ а҆́ще что̀ и҆́но здра́вомꙋ ᲂу҆че́нїю проти́витсѧ,

11zgodnej z Ewangelią chwały błogosławionego Boga, która została mi powierzona.

11по бл҃говѣ́стїю сла́вы бл҃же́ннагѡ бг҃а, є҆́же мнѣ̀ ᲂу҆вѣ́рено бы́сть.

12I jestem wdzięczny Temu, który mnie umocnił, Chrystusowi Jezusowi, Panu naszemu, że uznał mnie za godnego wiary, powołując do służby.

12И҆ благодарю̀ ᲂу҆крѣплѧ́ющаго мѧ̀ хрⷭ҇та̀ і҆и҃са гдⷭ҇а на́шего, ꙗ҆́кѡ вѣ́рна мѧ̀ непщева̀, положи́въ (мѧ̀) въ слꙋ́жбꙋ,

13Mnie, który przedtem byłem bluźniercą i prześladowcą, i obelżywcem, ale okazano mi miłosierdzie, bo działałem w nieświadomości, nie mając wiary.

13бы́вша мѧ̀ и҆ногда̀ хꙋ́льника и҆ гони́телѧ и҆ досади́телѧ: но поми́лованъ бы́хъ, ꙗ҆́кѡ невѣ́дый сотвори́хъ въ невѣ́рствїи:

14Ale łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa pomnożyła się ponad wszelką miarę z wiarą i miłością, która jest w Chrystusie Jezusie.

14ᲂу҆преꙋмно́жисѧ же блгⷣть гдⷭ҇а на́шегѡ (і҆и҃са хрⷭ҇та̀) съ вѣ́рою и҆ любо́вїю ꙗ҆́же ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ.

męczennikowi 2 Tm 1,8-18

8Nie wstydź się więc świadectwa Pana naszego Jezusa Chrystusa ani mnie, więźnia Jego; lecz współtrudź się z Ewangelią Chrystusa, według mocy Bożej.

8Ча́до тїмоѳе́е, не постыди́сѧ стрⷭ҇тїю {свидѣ́тельствомъ} гдⷭ҇а на́шегѡ і҆и҃са хрⷭ҇та̀, ни мно́ю ю҆́зникомъ є҆гѡ̀: но спостраждѝ бл҃говѣствова́нїю (хрⷭ҇то́вꙋ) по си́лѣ бг҃а,

9On zbawił nas i powołał powołaniem świętym nie według uczynków naszych, ale według zamiaru swego i łaski, danej nam w Chrystusie Jezusie, przed wiecznymi czasy

9спⷭ҇шагѡ на́съ и҆ призва́вшагѡ зва́нїемъ ст҃ы́мъ, не по дѣлѡ́мъ на́шымъ, но по своемꙋ̀ бл҃говоле́нїю {предложе́нїю} и҆ блгⷣти да́ннѣй на́мъ ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ пре́жде лѣ́тъ вѣ́чныхъ,

10i ukazanej teraz przez objawienie Zbawiciela naszego, Jezusa Chrystusa, który, owszem, zniszczył śmierć, a życie i niezniszczalność rozświetlił Ewangelią,

10ꙗ҆́вльшейсѧ же нн҃ѣ просвѣще́нїемъ сп҃си́телѧ на́шегѡ і҆и҃са хрⷭ҇та̀, разрꙋши́вшагѡ ᲂу҆́бѡ сме́рть и҆ возсїѧ́вшагѡ жи́знь и҆ нетлѣ́нїе бл҃говѣствова́нїемъ,

11dla której i ja zostałem ustanowiony zwiastunem i apostołem, i nauczycielem narodów.

11въ не́же поста́вленъ бы́хъ а҆́зъ проповѣ́дникъ и҆ а҆пⷭ҇лъ и҆ ᲂу҆чи́тель ꙗ҆зы́кѡвъ.

12Z tego powodu i to oto znoszę, ale się nie wstydzę, wiem bowiem, że Ten, komu zawierzyłem, i jestem przekonany, że mocen jest powierzony mi depozyt zachować na ów dzień.

12Є҆ѧ́же ра́ди вины̀ и҆ сїѧ̑ страждꙋ̀: но не стыждꙋ́сѧ. Вѣ́мъ бо, є҆мꙋ́же вѣ́ровахъ, и҆ и҆звѣсти́хсѧ, ꙗ҆́кѡ си́ленъ є҆́сть преда́нїе моѐ сохрани́ти въ де́нь ѡ҆́нъ.

13Trzymaj się wzorca zdrowych nauk, które ode mnie usłyszałeś, w wierze i miłości, które są w Chrystusie Jezusie.

13Ѡ҆́бразъ и҆мѣ́й здра́выхъ слове́съ, и҆́хже ѿ менє̀ слы́шалъ є҆сѝ, въ вѣ́рѣ и҆ любвѝ, ꙗ҆́же ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ.

14I tego przekazanego dobrego depozytu strzeż przez Ducha Świętego mieszkającego w nas.

14До́брое завѣща́нїе соблюдѝ дх҃омъ ст҃ы́мъ живꙋ́щимъ въ на́съ.

15Wiesz przecież, że odwrócili się ode mnie ci wszyscy z Azji, wśród których są Figelos i Hermogenes.

15Вѣ́си ли сїѐ, ꙗ҆́кѡ ѿврати́шасѧ ѿ менє̀ всѝ, и҆̀же ѿ а҆сі́и, ѿ ни́хже є҆́сть фѷге́ллъ и҆ є҆рмоге́нъ.

16Oby Pan okazał miłosierdzie domowi Onezyfora, bo wielokrotnie pokrzepił mnie i nie wstydził się moich więzów,

16Да да́стъ (же) млⷭ҇ть гдⷭ҇ь ѻ҆нисі́форовꙋ до́мꙋ, ꙗ҆́кѡ мно́гажды мѧ̀ ᲂу҆поко́и и҆ вери́гъ мои́хъ не постыдѣ́сѧ,

17ale będąc w Rzymie, szukał mnie gorliwie i znalazł.

17но прише́дъ въ ри́мъ, то́щнѣе взыска́ мѧ и҆ ѡ҆брѣ́те:

18Niech Pan mu da znaleźć miłosierdzie od Pana w owym dniu; a jak mi w Efezie usłużył, ty wiesz lepiej.

18да да́стъ є҆мꙋ̀ гдⷭ҇ь ѡ҆брѣстѝ млⷭ҇ть ѿ гдⷭ҇а въ де́нь ѡ҆́нъ: и҆ є҆ли́кѡ во є҆фе́сѣ послꙋжи́ ми, до́брѣе ты̀ вѣ́си.

Łk 17,26-37

26Rzecze Pan: Jak stało się w dniach Noego, tak będzie w dniach Syna Człowieczego:

26Речѐ гдⷭ҇ь: ꙗ҆́коже бы́сть во днѝ нѡ́евы, та́кѡ бꙋ́детъ и҆ во днѝ сн҃а человѣ́ческа.

27jedli, pili, żenili się, za mąż wydawali, aż do tego dnia, gdy Noe wszedł do arki i nadszedł potop, i wszystkich wytracił.

27ꙗ҆дѧ́хꙋ, пїѧ́хꙋ, женѧ́хꙋсѧ, посѧга́хꙋ, до негѡ́же днѐ вни́де нѡ́е въ ковче́гъ: и҆ прїи́де пото́пъ и҆ погꙋбѝ всѧ̑.

28Podobnie, jak stało się w dniach Lota: jedli, pili, kupowali, sprzedawali, sadzili, budowali,

28Та́кожде и҆ ꙗ҆́коже бы́сть во дни̑ лѡ́тѡвы: ꙗ҆дѧ́хꙋ, пїѧ́хꙋ, кꙋпова́хꙋ, продаѧ́хꙋ, сажда́хꙋ, зда́хꙋ:

29aż pewnego dnia wyszedł Lot z Sodomy, spadł z nieba deszcz ognia i siarki, i wszystkich wytracił.

29во́ньже де́нь и҆зы́де лѡ́тъ ѿ содо́млѧнъ, ѡ҆дождѝ ка́мыкъ горѧ́щь и҆ ѻ҆́гнь съ небесѐ и҆ погꙋбѝ всѧ̑:

30Tak samo będzie w dniu, w którym Syn Człowieczy się objawi.

30по томꙋ́ же бꙋ́детъ и҆ въ де́нь, во́ньже сн҃ъ чл҃вѣ́ческїй ꙗ҆ви́тсѧ.

31W owym dniu, kto będzie na dachu, a jego rzeczy w mieszkaniu, niech nie schodzi po nie, a ten, kto w polu, także niech nie wraca.

31Въ то́й де́нь, и҆́же бꙋ́детъ на кро́вѣ, и҆ сосꙋ́ди є҆гѡ̀ въ домꙋ̀, да не сла́зитъ взѧ́ти и҆̀хъ: и҆ и҆́же на селѣ̀, та́кожде да не возврати́тсѧ вспѧ́ть:

32Przypomnijcie sobie żonę Lota.

32помина́йте женꙋ̀ лѡ́товꙋ.

33Kto by starał się duszę swoją zachować dla siebie, utraci ją; kto by zaś ją utracił, żywą zachowa.

33И҆́же а҆́ще взы́щетъ дꙋ́шꙋ свою̀ спастѝ, погꙋби́тъ ю҆̀: и҆ и҆́же а҆́ще погꙋби́тъ ю҆̀, живи́тъ ю҆̀.

34Mówię wam: – Owej nocy dwóch będzie na jednym łożu; jeden będzie zabrany, a drugi – zostawiony.

34Гл҃ю ва́мъ: въ тꙋ̀ но́щь бꙋ́дета два̀ на ѻ҆дрѣ̀ є҆ди́нѣмъ: є҆ди́нъ пое́млетсѧ, а҆ дрꙋгі́й ѡ҆ставлѧ́етсѧ:

35Dwie będą mleć razem; jedna będzie zabrana, druga – zostawiona.

35бꙋ́детѣ двѣ̀ вкꙋ́пѣ ме́лющѣ: є҆ди́на пое́млетсѧ, а҆ дрꙋга́ѧ ѡ҆ставлѧ́етсѧ.

36Dwóch będzie na polu; jeden będzie zabrany, a drugi – zostawiony.

36Два̀ бꙋ́дета на селѣ̀: є҆ди́нъ пое́млетсѧ, а҆ дрꙋгі́й ѡ҆ставлѧ́етсѧ.

37Odpowiadając, mówią Mu: – Gdzie, Panie? Odparł im: – Gdzie ciało, tam i orły się zgromadzą.

37И҆ ѿвѣща́вше глаго́лаша є҆мꙋ̀: гдѣ̀, гдⷭ҇и; Ѻ҆́нъ же речѐ и҆̀мъ: и҆дѣ́же тѣ́ло, та́мѡ соберꙋ́тсѧ и҆ ѻ҆рлѝ.

męczennikowi Mk 8,34 - 9,1

34Rzecze Pan: – Jeśli ktoś chce iść za Mną, niech się wyrzeknie siebie samego, weźmie krzyż swój i pójdzie w Moje ślady.

34Речѐ гдⷭ҇ь: И҆́же хо́щетъ по мнѣ̀ и҆тѝ, да ѿве́ржетсѧ себѐ, и҆ во́з̾метъ крⷭ҇тъ сво́й, и҆ по мнѣ̀ грѧде́тъ.

35Kto bowiem chce uratować swoje życie, straci je, a kto straci życie swoje dla Mnie i dla Ewangelii, ten je uratuje.

35и҆́же бо а҆́ще хо́щетъ дꙋ́шꙋ свою̀ спастѝ, погꙋби́тъ ю҆̀: а҆ и҆́же погꙋби́тъ дꙋ́шꙋ свою̀ менє̀ ра́ди и҆ є҆ѵⷢ҇лїа, то́й спасе́тъ ю҆̀:

36Bo cóż to da człowiekowi, że zdobędzie świat cały, jeśli zmarnuje swoje życie?

36ка́ѧ бо по́льза человѣ́кꙋ, а҆́ще приѡбрѧ́щетъ мі́ръ ве́сь, и҆ ѡ҆тщети́тъ дꙋ́шꙋ свою̀;

37Jakiegoż bowiem okupu nie dałby człowiek za swoje życie.

37и҆лѝ что̀ да́стъ человѣ́къ и҆змѣ́нꙋ на дꙋшѝ свое́й;

38Kto by się wstydził Mnie i słów Moich przed tym rodem nierządnym i grzesznym, tego również Syn Człowieczy będzie się wstydził, kiedy przyjdzie w chwale swego Ojca z aniołami świętymi.

38и҆́же бо а҆́ще постыди́тсѧ менє̀ и҆ мои́хъ слове́съ въ ро́дѣ се́мъ прелюбодѣ́йнѣмъ и҆ грѣ́шнѣмъ, и҆ сн҃ъ чл҃вѣ́ческїй постыди́тсѧ є҆гѡ̀, є҆гда̀ прїи́детъ во сла́вѣ ѻ҆ц҃а̀ своегѡ̀ со а҆́гг҃лы ст҃ы́ми.

1Powiedział im: – Amen, powiadam wam, że niektórzy ze stojących tutaj nie zakosztują śmierci, dopóki nie ujrzą Królestwa Bożego, które przyszło w mocy.

1И҆ гл҃аше и҆̀мъ: а҆ми́нь гл҃ю ва́мъ, ꙗ҆́кѡ сꙋ́ть нѣ́цыи ѿ здѣ̀ стоѧ́щихъ, и҆̀же не и҆́мꙋтъ вкꙋси́ти сме́рти, до́ндеже ви́дѧтъ црⷭ҇твїе бж҃їе прише́дшее въ си́лѣ.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się święta

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →