Czytania liturgiczne na 10 czerwca 2024

Na Liturgii

Dnia:
Ap. Dz 17,1-15
Dz 17, 1

Przeszedłszy przez Amfipolis i Apolonię, przyszli do Tesaloniki, gdzie była synagoga Żydów.

Во днѝ ѻ҆́ны, па́ѵелъ и҆ сі́ла преше́дша а҆мфїпо́ль и҆ а҆поллѡ́нїю, внидо́ста въ солꙋ́нь, и҆дѣ́же бѣ̀ со́нмище і҆ꙋде́йское.

2

Zgodnie zaś ze swoim zwyczajem, Paweł wszedł do nich i w ciągu trzech szabatów rozważał z nimi Pisma,

По ѡ҆бы́чаю же своемꙋ̀ па́ѵелъ вни́де къ ни̑мъ и҆ по сꙋббѡ̑ты трѝ стѧза́шесѧ съ ни́ми ѿ писа́нїй,

3

wyjaśniając i przedkładając im: należało, by Chrystus cierpiał i powstał z martwych – i jest Nim Jezus, którego ja wam zwiastuję.

сказꙋ́ѧ и҆ предлага́ѧ и҆̀мъ, ꙗ҆́кѡ хрⷭ҇тꙋ̀ подоба́ше пострада́ти и҆ воскрⷭ҇нꙋти ѿ ме́ртвыхъ, и҆ ꙗ҆́кѡ се́й і҆и҃съ, є҆го́же а҆́зъ проповѣ́дꙋю ва́мъ, є҆́сть хрⷭ҇то́съ.

4

I niektórzy z nich dali się przekonać i przyłączyli się do Pawła i Sylasa, a także mnóstwo pobożnych Greków i niemało znamienitych kobiet.

И҆ нѣ́цыи ѿ ни́хъ вѣ́роваша и҆ приложи́шасѧ къ па́ѵлꙋ и҆ сі́лѣ, ѿ чести́выхъ є҆́ллинъ мно́жество мно́го и҆ ѿ же́нъ благоро́дныхъ не ма́лѡ.

5

Krnąbrni zaś Żydzi, nie podporządkowawszy się, dobrali sobie jakichś niegodziwych mężów na rynku, spowodowali zamęt i podburzyli miasto. Napadli na dom Jazona, szukając ich, aby postawić ich przed zgromadzeniem ludu.

Возревнова́вше же непоко́ршїисѧ і҆ꙋде́є и҆ прїе́мше крамо́льники нѣ̑кїѧ мꙋ́жы ѕлы̑ѧ, и҆ собра́вше наро́дъ, мо́лвѧхꙋ по гра́дꙋ: наше́дше же на до́мъ і҆ассо́новъ, и҆ска́хꙋ и҆̀хъ и҆звестѝ къ наро́дꙋ.

6

Nie znalazłszy ich jednak, zawlekli Jazona i niektórych braci przed władze miejskie, wołając: – Ci, którzy cały świat podburzają, przybyli i tutaj.

Не ѡ҆брѣ́тше же и҆́хъ, влеча́хꙋ і҆ассо́на и҆ нѣ̑кїѧ ѿ бра́тїй ко градонача́льникѡмъ, вопїю́ще, ꙗ҆́кѡ, и҆̀же разврати́ша вселе́ннꙋю, сі́и и҆ здѣ̀ прїидо́ша,

7

A Jazon ich przyjął! Oni wszyscy postępują wbrew postanowieniom cesarza, głosząc, że jest inny król, Jezus.

и҆̀хже прїѧ́тъ і҆ассо́нъ: и҆ сі́и всѝ проти́внѡ велѣ́нїємъ ке́сарєвымъ творѧ́тъ, цр҃ѧ̀ глаго́люще и҆но́го бы́ти, і҆и҃са.

8

Zasiali tym niepokój w tłumie i u władz miejskich, które tego słuchały.

Смѧто́ша же наро́дъ и҆ градонача́льники слы́шащыѧ сїѧ̑:

9

Przyjąwszy poręczenie od Jazona i pozostałych, zwolnili ich.

взе́мше же дово́льное ѿ і҆ассо́на и҆ ѿ про́чихъ, ѿпꙋсти́ша и҆̀хъ.

10

A bracia zaraz tej samej nocy wysłali Pawła i Sylasa do Berei; gdy tam przybyli, poszli do synagogi Żydów.

Бра́тїѧ же а҆́бїе въ нощѝ ѿсла́ша па́ѵла и҆ сі́лꙋ въ бе́рїю: и҆̀же пришє́дша, и҆до́ста въ собо́ръ і҆ꙋде́йскїй.

11

A ci byli bardziej szlachetni od tamtych w Tesalonice; przyjęli oni Słowo z całą gotowością, każdego dnia badając Pisma, jak to jest naprawdę.

Сі́и же бѧ́хꙋ благоро́днѣйши живꙋ́щихъ въ солꙋ́ни, и҆̀же прїѧ́ша сло́во со всѣ́мъ ᲂу҆се́рдїемъ, по всѧ̑ дни̑ разсꙋжда́юще писа̑нїѧ, а҆́ще сꙋ́ть сїѧ̑ та́кѡ.

12

Uwierzyło więc wielu z nich, a także niemało greckich dostojnych kobiet i mężczyzn.

Мно́зи ᲂу҆̀бо ѿ ни́хъ вѣ́роваша, и҆ ѿ є҆́ллинскихъ же́нъ благоѡбра́зныхъ и҆ мꙋже́й не ма́лѡ.

13

A gdy Żydzi z Tesaloniki dowiedzieli się, że także w Berei jest zwiastowane przez Pawła Słowo Boże, przybyli i tam, wzbudzając niepokój i siejąc zamęt wśród pospólstwa.

И҆ ꙗ҆́кѡ ᲂу҆вѣ́даша и҆̀же ѿ солꙋ́нѧ і҆ꙋде́є, ꙗ҆́кѡ и҆ въ бе́рїи проповѣ́дасѧ ѿ па́ѵла сло́во бж҃їе, прїидо́ша и҆ та́мѡ дви́жꙋще и҆ смꙋща́юще наро́ды.

14

Wówczas bracia natychmiast wyprawili Pawła, by szedł w stronę morza. A Sylas i Tymoteusz pozostali tam.

А҆́бїе же тогда̀ бра́тїѧ ѿпꙋсти́ша па́ѵла и҆тѝ на помо́рїе: ѡ҆ста́ста же сі́ла и҆ тїмоѳе́й та́мѡ.

15

Ci zaś, którzy towarzyszyli Pawłowi, poprowadzili go aż do Aten. Po otrzymaniu polecenia dla Sylasa i Tymoteusza, aby jak najszybciej przyszli do niego, odeszli.

Провожда́ющїи же па́ѵла ведо́ша є҆го̀ да́же до а҆ѳи́нъ, и҆ прїе́мше за́повѣдь къ сі́лѣ и҆ тїмоѳе́ю, да ꙗ҆́кѡ скорѣ́е прїи́дꙋтъ къ немꙋ̀, и҆зыдо́ша.

Ew. J 11,47-57
J 11, 47

W owym czasie, zebrali się arcykapłani i faryzeusze przeciwko Jezusowi i mówili: – Cóż uczynimy? Człowiek ten bowiem czyni rozliczne znaki.

Во вре́мѧ ѻ҆́но, собра́шасѧ а҆рхїере́є и҆ фарїсе́є на і҆и҃са и҆ глаго́лахꙋ: что̀ сотвори́мъ, ꙗ҆́кѡ человѣ́къ се́й мнѡ́га зна́мєнїѧ твори́тъ;

48

Jeśli go tak zostawimy, wszyscy uwierzą w Niego, przyjdą Rzymianie i wezmą to miejsce nasze i naród.

а҆́ще ѡ҆ста́вимъ є҆го̀ та́кѡ, всѝ ᲂу҆вѣ́рꙋютъ въ него̀: и҆ прїи́дꙋтъ ри́млѧне и҆ во́змꙋтъ мѣ́сто и҆ ꙗ҆зы́къ на́шъ.

49

Jeden zaś z nich, Kajfasz, arcykapłanem będąc w tym właśnie roku, powiedział im:

Є҆ди́нъ же нѣ́кто ѿ ни́хъ каїа́фа, а҆рхїере́й сы́й лѣ́тꙋ томꙋ̀, речѐ и҆̀мъ: вы̀ не вѣ́сте ничесѡ́же,

50

– Wy nic nie wiecie ani nie zastanawiacie się nad tym, że lepiej byłoby dla was, aby jeden człowiek umarł za lud, a nie cały naród zginął.

ни помышлѧ́ете, ꙗ҆́кѡ ᲂу҆́не є҆́сть на́мъ, да є҆ди́нъ человѣ́къ ᲂу҆́мретъ за лю́ди, а҆ не ве́сь ꙗ҆зы́къ поги́бнетъ.

51

Tego zaś od siebie nie powiedział, lecz będąc arcykapłanem w tym właśnie roku, wygłosił proroctwo, że Jezus miał umrzeć za naród.

Сегѡ́ же ѡ҆ себѣ̀ не речѐ, но а҆рхїере́й сы́й лѣ́тꙋ томꙋ̀, проречѐ, ꙗ҆́кѡ хотѧ́ше і҆и҃съ ᲂу҆мре́ти за лю́ди,

52

A nie za naród jedynie, lecz aby i rozproszone dzieci Boże zgromadził w jedno.

и҆ не то́кмѡ за лю́ди, но да и҆ ча̑да бж҃їѧ расточє́наѧ собере́тъ во є҆ди́но.

53

Od tego więc dnia chcieli Go zabić.

Ѿ тогѡ̀ ᲂу҆̀бо днѐ совѣща́ша, да ᲂу҆бїю́тъ є҆го̀.

54

Jezus zaś już więcej nie chodził jawnie pośród Żydów, lecz odszedł stamtąd do krainy w pobliżu pustyni, do miasta zwanego Efraim i tam przebywał z uczniami swoimi.

І҆и҃съ же ктомꙋ̀ не ꙗ҆́вѣ хожда́ше во і҆ꙋде́ехъ, но и҆́де ѿтꙋ́дꙋ во странꙋ̀ бли́з̾ пꙋсты́ни, во є҆фре́мъ нарица́емый гра́дъ, и҆ тꙋ̀ хожда́ше со ᲂу҆чн҃ки̑ свои́ми.

55

Było zaś blisko Paschy Żydów i wielu przybyło do Jerozolimy z różnych stron przed Paschą, aby dokonać oczyszczenia.

Бѣ́ же бли́з̾ па́сха і҆ꙋде́йска, и҆ взыдо́ша мно́зи во і҆ерⷭ҇ли́мъ ѿ стра́нъ пре́жде па́схи, да ѡ҆чи́стѧтсѧ.

56

Szukali więc Jezusa i mówili między sobą, stojąc w świątyni: – Cóż się wam zdaje, czyżby nie miał przyjść na święto?

И҆ска́хꙋ ᲂу҆̀бо і҆и҃са и҆ глаго́лахꙋ къ себѣ̀, въ це́ркви стоѧ́ще: что̀ мни́тсѧ ва́мъ, ꙗ҆́кѡ не и҆́мать ли прїитѝ въ пра́здникъ;

57

Arcykapłani zaś i faryzeusze wydali polecenie, że jeśliby ktoś wiedział, gdzie On jest, dał znać, aby mogli Go pojmać.

Да́ша же а҆рхїере́є и҆ фарїсе́є за́повѣдь, да а҆́ще кто̀ ѡ҆щꙋти́тъ (є҆го̀), гдѣ̀ бꙋ́детъ, повѣ́сть, ꙗ҆́кѡ да и҆́мꙋтъ є҆го̀.