pt, 14(1) sie piątek, 14(1) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 13 września (31 sierpnia) 2024 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

2 Kor 7,10-16

10Albowiem nie żałuje się tego, że zasmucenie, zgodnie z Bogiem, przez nawrócenie prowadzi ku zbawieniu, a zasmucenie [o sprawy] ziemskie powoduje śmierć.

10Бра́тїе, печа́ль ꙗ҆́же по бз҃ѣ, покаѧ́нїе нераска́ѧнно во спасе́нїе содѣ́ловаетъ:

11Już samo bowiem zasmucenie, zgodnie z Bogiem, jakże wielką wzbudziło u was gorliwość, ale i obronę, i oburzenie, i bojaźń, i tęsknotę, i zapał, i pragnienie sprawiedliwości. A ogólnie okazaliście się nienaganni dla tej sprawy.

11Се́ бо сїѐ са́мое, є҆́же по бз҃ѣ ѡ҆скорби́тисѧ ва́мъ, коли́ко содѣ́ла въ ва́съ тща́нїе; но ѿвѣ́тъ; но негодова́нїе, но стра́хъ, но вожделѣ́нїе, но ре́вность, но ѿмще́нїе; Во все́мъ предста́висте себѐ чи̑сты бы́ти въ ве́щи.

12Jeśli więc napisałem do was, to nie ze względu na tego, który wyrządził niesprawiedliwość, ani ze względu na tego, który doznał niesprawiedliwości, ale [ze względu na was], żeby okazała się przed Bogiem gorliwość wasza o nas.

12А҆́ще бо и҆ писа́хъ ва́мъ, не ѡ҆би́дѣвшагѡ ра́ди, нижѐ ѡ҆би́димагѡ ра́ди, но за є҆́же ꙗ҆ви́тисѧ въ ва́съ тща́нїю на́шемꙋ, є҆́же ѡ҆ ва́съ пред̾ бг҃омъ.

13Przez to zostaliśmy pocieszeni [waszym pocieszeniem]. A jeszcze bardziej ucieszyliśmy się radością Tytusa, albowiem jego duch doznał dzięki wam ukojenia.

13Сегѡ̀ ра́ди ᲂу҆тѣ́шихомсѧ ѡ҆ ᲂу҆тѣше́нїи ва́шемъ: ли́шше же па́че возра́довахомсѧ ѡ҆ ра́дости ті́товѣ, ꙗ҆́кѡ поко́исѧ дꙋ́хъ є҆гѡ̀ ѿ всѣ́хъ ва́съ:

14Bo jeśli czymkolwiek chlubiłem się wami przed nim, to nie zostałem zawstydzony. Lecz jak zawsze prawdę mówiłem wam, tak i to, z czego chlubiliśmy się przed Tytusem, okazało się prawdą.

14ꙗ҆́кѡ а҆́ще что̀ є҆мꙋ̀ ѡ҆ ва́съ похвали́хсѧ, не посрами́хсѧ: но ꙗ҆́кѡ всѧ̑ вои́стиннꙋ глаго́лахомъ ва́мъ, та́кѡ и҆ похвале́нїе на́ше, є҆́же къ ті́тꙋ, и҆́стинно бы́сть:

15A wnętrze jego jeszcze bardziej lgnie do was, gdy wspomina oddanie was wszystkich, albowiem przyjęliście go z bojaźnią i drżeniem.

15и҆ ᲂу҆тро́ба є҆гѡ̀ и҆́злиха къ ва́мъ є҆́сть, воспомина́ющагѡ всѣ́хъ ва́съ послꙋша́нїе, ꙗ҆́кѡ со стра́хомъ и҆ тре́петомъ прїѧ́сте є҆го̀.

16Raduję się więc, że we wszystkim śmiało mogę zdać się na was.

16Ра́дꙋюсѧ ᲂу҆̀бо, ꙗ҆́кѡ во все́мъ дерза́ю въ ва́съ.

Bogurodzicy Hbr 9,1-7

1Miał więc i pierwszy Przybytek przepisy o służbie, jak i świątynię ziemską.

1Бра́тїе, и҆мѣ́ѧше пе́рваѧ ски́нїѧ {пе́рвый (завѣ́тъ)} ѡ҆правда̑нїѧ слꙋ́жбы, ст҃о́е же людско́е:

2Świątynia bowiem została zbudowana pierwsza, w której był świecznik i stół, i chleby pokładne, i która nazywała się Święte.

2ски́нїѧ бо соѡрꙋжена̀ бы́сть пе́рваѧ, въ не́йже свѣти́льникъ и҆ трапе́за и҆ предложе́нїе хлѣ́бѡвъ, ꙗ҆́же глаго́летсѧ ст҃а̑ѧ.

3A za drugą zasłoną świątynia nazywana Święte Świętych,

3По вторѣ́й же завѣ́сѣ ски́нїѧ глаго́лемаѧ ст҃а̑ѧ ст҃ы́хъ,

4mające złotą kadzielnicę i Arkę Przymierza, pokrytą wszędzie złotem, a w niej złoty dzban zawierający mannę i laskę Aarona, która zakwitła, i tablice Przymierza.

4зла́тꙋ и҆мꙋ́щи кади́льницꙋ и҆ ковче́гъ завѣ́та ѡ҆кова́нъ всю́дꙋ зла́томъ, въ не́мже ста́мна злата̀ и҆мꙋ́щаѧ ма́ннꙋ, и҆ же́злъ а҆арѡ́новъ прозѧ́бшїй, и҆ скрижа̑ли завѣ́та:

5Nad nimi cherubiny chwały, okrywające przebłagalnię, o czym nie trzeba teraz mówić szczegółowo.

5превы́шше же є҆гѡ̀ херꙋві́ми сла́вы, ѡ҆сѣнѧ́ющїи ѻ҆лта́рь {ѡ҆чисти́лище}: ѡ҆ ни́хже не лѣ́ть нн҃ѣ глаго́лати подро́бнꙋ.

6Do tak zbudowanej pierwszej [części] świątyni wchodzą w każdej chwili kapłani pełniący służbę.

6Си̑мъ же та́кѡ ᲂу҆стро́єнымъ, въ пе́рвꙋю ᲂу҆́бѡ ски́нїю вы́нꙋ вхожда́хꙋ свѧще́нницы, слꙋ̑жбы соверша́юще:

7Do drugiej zaś raz w roku jedynie arcykapłan, nie bez krwi, którą ofiarowuje za siebie i za błędy niewiedzy ludu.

7во вторꙋ́ю же є҆ди́ною въ лѣ́то є҆ди́нъ а҆рхїере́й, не без̾ кро́ве, ю҆́же прино́ситъ за себѐ и҆ ѡ҆ людски́хъ невѣ́жествїихъ.

Mk 2,18-22

18W owym czasie, uczniowie Jana, jak i faryzeuszy, którzy pościli, przychodzą, i mówią Jezusowi: – Dlaczego uczniowie Jana i faryzeuszy zachowują posty, a Twoi – nie?

18Во вре́мѧ ѻ҆́но, бѧ́хꙋ ᲂу҆чн҃цы̀ і҆ѡа́нновы и҆ фарїсе́йстїи постѧ́щесѧ, и҆ прїидо́ша и҆ глаго́лаша і҆и҃сꙋ почто̀ ᲂу҆ченицы̀ і҆ѡа́нновы и҆ фарїсе́йстїи постѧ́тсѧ, а҆ твоѝ ᲂу҆ченицы̀ не постѧ́тсѧ;

19Na to Jezus: – Czyż mogą pościć goście weselni, gdy pan młody jest z nimi?Jak długo jest wśród nich, nie mogą pościć.

19И҆ речѐ и҆̀мъ і҆и҃съ: є҆да̀ мо́гꙋтъ сы́нове бра́чнїи, до́ндеже жени́хъ съ ни́ми є҆́сть, пости́тисѧ; є҆ли́ко вре́мѧ съ собо́ю и҆́мꙋтъ жениха̀, не мо́гꙋтъ пости́тисѧ:

20Nadejdzie czas, kiedy zabiorą im oblubieńca i wtedy będą pościć.

20прїи́дꙋтъ же дні́е, є҆гда̀ ѿи́метсѧ ѿ ни́хъ жени́хъ, и҆ тогда̀ постѧ́тсѧ въ ты̑ѧ дни̑:

21Nikt nie łata nowym materiałem starego płaszcza, bo nowa łata rozrywa stary materiał i robi się jeszcze większa dziura.

21и҆ никто́же приложе́нїѧ пла́та небѣ́лена пришива́етъ къ ри́зѣ ве́тсѣ: а҆́ще ли же нѝ, во́зметъ коне́цъ є҆гѡ̀ но́вое ѿ ве́тхагѡ {ѿто́ргнетъ приставле́нїе є҆гѡ̀ но́вое (нѣ́что) ѿ ве́тхагѡ}, и҆ го́рша дира̀ бꙋ́детъ:

22Nikt też nie wlewa młodego wina do starych bukłaków, bo je rozsadzi i zmarnuje się jedno i drugie. Nowe wino należy wlewać w nowe bukłaki.

22и҆ никто́же влива́етъ вїна̀ но́ва въ мѣ́хи вє́тхи: а҆́ще ли же нѝ, просади́тъ вїно̀ но́вое мѣ́хи, и҆ вїно̀ пролїе́тсѧ, и҆ мѣ́си поги́бнꙋтъ: но вїно̀ но́вое въ мѣ́хи нѡ́вы влїѧ́ти {подоба́етъ}.

Bogurodzicy Łk 10,38-42;11,27-28

38W owym czasie, wszedł Jezus do pewnej wsi; a kobieta imieniem Marta przyjęła Go w swoim domu.

38Во вре́мѧ ѻ҆́но, вни́де і҆и҃съ въ ве́сь нѣ́кꙋю: жена́ же нѣ́каѧ и҆́менемъ ма́рѳа прїѧ́тъ є҆го̀ въ до́мъ сво́й.

39Była też tam siostra jej zwana Marią, która siadłszy u stóp Jezusa, słuchała Jego słowa.

39и҆ сестра̀ є҆́й бѣ̀ нарица́емаѧ марі́а, ꙗ҆́же и҆ сѣ́дши при ногꙋ̀ і҆и҃сѡвꙋ, слы́шаше сло́во є҆гѡ̀.

40Marta zaś była pochłonięta różnymi posługami; przystanąwszy, rzekła: – Panie, czy nie troszczysz się o to, że moja siostra zostawiła mnie samą w posługiwaniu? Powiedz jej, niech mi pomoże.

40Ма́рѳа же мо́лвѧше ѡ҆ мно́зѣ слꙋ́жбѣ, ста́вши же речѐ: гдⷭ҇и, не бреже́ши ли, ꙗ҆́кѡ сестра̀ моѧ̀ є҆ди́нꙋ мѧ̀ ѡ҆ста́ви слꙋжи́ти; рцы̀ ᲂу҆̀бо є҆́й, да мѝ помо́жетъ.

41Odpowiadając, rzekł jej Jezus: – Marto, Marto, troszczysz się i kłopoczesz tyloma sprawami,

41Ѿвѣща́въ же і҆и҃съ речѐ є҆́й: ма́рѳо, ма́рѳо, пече́шисѧ и҆ мо́лвиши ѡ҆ мно́зѣ,

42a jednego potrzeba; Maria wybrała bowiem tę dobrą cząstkę, która nie będzie jej odebrana.

42є҆ди́но же є҆́сть на потре́бꙋ. Марі́а же бл҃гꙋ́ю ча́сть и҆збра̀, ꙗ҆́же не ѿи́метсѧ ѿ неѧ̀.

27I stało się, że gdy On to mówił, pewna kobieta z tłumu podniósłszy głos, powiedziała do Niego: – Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś.

27Бы́сть же є҆гда̀ гл҃аше сїѧ̑, воздви́гши нѣ́каѧ жена̀ гла́съ ѿ наро́да, речѐ є҆мꙋ̀: бл҃же́но чре́во носи́вшее тѧ̀, и҆ сосца̑, ꙗ҆̀же є҆сѝ сса́лъ.

28On zaś rzekł: – Błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają słowa Bożego i strzegą go.

28Ѻ҆́нъ же речѐ: тѣ́мже ᲂу҆̀бо бл҃же́ни слы́шащїи сло́во бж҃їе и҆ хранѧ́щїи є҆̀.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Święci najbliższego tygodnia

wszyscy →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →