czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 18(5) styczeń 2025 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

Ef 5,1-8

1Stawajcie się więc naśladowcami Boga jako dzieci umiłowane

1Бра́тїе, быва́йте подража́тели бг҃ꙋ, ꙗ҆́коже ча́да возлю́блєннаѧ:

2i kroczcie w miłości, jak i Chrystus umiłował nas i wydał siebie samego za nas jako dar i ofiarę Bogu na miłą wonność.

2и҆ ходи́те въ любвѝ, ꙗ҆́коже и҆ хрⷭ҇то́съ возлюби́лъ є҆́сть на́съ, и҆ предадѐ себѐ за ны̀ приноше́нїе и҆ же́ртвꙋ бг҃ꙋ въ воню̀ благоꙋха́нїѧ.

3O rozpuście i wszelkiej nieczystości lub chciwości niech wśród was nawet mowy nie będzie, jak to przystoi świętym.

3Блꙋ́дъ же и҆ всѧ́ка нечистота̀ и҆ лихои́мство нижѐ да и҆менꙋ́етсѧ въ ва́съ, ꙗ҆́коже подоба́етъ ст҃ы̑мъ:

4Również haniebność i czcza mowa czy błaznowanie, które nie są stosowne, ale bardziej dziękczynienie.

4и҆ скверносло́вїе, и҆ бꙋесло́вїе, и҆лѝ кощꙋ́ны, ꙗ҆̀же неподѡ́бнаѧ, но па́че благодаре́нїе:

5Albowiem to wiedzcie, rozumiejąc, że każdy nierządny lub nieczysty, lub zachłanny, to jest bałwochwalca, nie ma udziału w Królestwie Chrystusa i Boga.

5сїе́ бо да вѣ́сте, ꙗ҆́кѡ всѧ́къ блꙋдни́къ, и҆лѝ нечи́стъ, и҆лѝ лихои́мецъ, и҆́же є҆́сть і҆дѡлослꙋжи́тель, не и҆́мать достоѧ́нїѧ въ црⷭ҇твїи хрⷭ҇та̀ и҆ бг҃а.

6Niech was nikt nie zwodzi próżnymi słowami. Bo ze względu na to wszystko gniew Boży przychodzi na synów buntu.

6Никто́же ва́съ да льсти́тъ сꙋ́етными словесы̀, си́хъ бо ра́ди грѧде́тъ гнѣ́въ бж҃їй на сы́ны непокори̑выѧ.

7Nie bądźcie więc ich wspólnikami.

7Не быва́йте ᲂу҆̀бо соприча̑стницы си̑мъ.

8Byliście bowiem niegdyś ciemnością, teraz zaś światłością w Panu [jesteście], postępujcie zatem jako dzieci światłości;

8Бѣ́сте бо и҆ногда̀ тьма̀, нн҃ѣ же свѣ́тъ ѡ҆ гдⷭ҇ѣ: ꙗ҆́коже ча̑да свѣ́та ходи́те:

soboty przed Objawieniem 1 Tm 3,14 - 4,5

14Piszę ci to, mając nadzieję, że niebawem do ciebie przyjdę.

14Ча́до тїмоѳе́е, сїѧ̑ пишꙋ̀ тебѣ̀, ᲂу҆пова́ѧ прїитѝ къ тебѣ̀ ско́рѡ:

15Gdybym jednak się opóźnił, to trzeba, żebyś wiedział, jak należy postępować w Domu Bożym, który jest Cerkwią Boga żywego, filarem i umocnieniem prawdy.

15а҆́ще же заме́длю, да ᲂу҆вѣ́си, ка́кѡ подоба́етъ въ домꙋ̀ бж҃їи жи́ти, ꙗ҆́же є҆́сть цр҃ковь бг҃а жи́ва, сто́лпъ и҆ ᲂу҆твержде́нїе и҆́стины.

16A niewątpliwie wielka jest tajemnica pobożności: Bóg objawił się w ciele, został usprawiedliwiony w Duchu, ukazał się aniołom, zwiastowany był pośród narodów, przyjęty z wiarą w świecie, został wyniesiony w chwale.

16И҆ и҆сповѣ́дꙋемѡ ве́лїѧ є҆́сть бл҃гоче́стїѧ та́йна: бг҃ъ ꙗ҆ви́сѧ во пл҃ти, ѡ҆правда́сѧ въ дс҃ѣ, показа́сѧ а҆́гг҃лѡмъ, проповѣ́данъ бы́сть во ꙗ҆зы́цѣхъ, вѣ́ровасѧ въ мі́рѣ, вознесе́сѧ во сла́вѣ.

1A Duch wyraźnie mówi, że w ostatnich czasach niektórzy odstąpią od wiary, dając posłuch duchom zwodniczym i naukom demonów,

1Дх҃ъ же ꙗ҆́вственнѣ гл҃етъ, ꙗ҆́кѡ въ послѣ̑днѧѧ времена̀ ѿстꙋ́пѧтъ нѣ́цыи ѿ вѣ́ры, вне́млюще дꙋховѡ́мъ ле́стчымъ и҆ ᲂу҆че́нїємъ бѣсѡ́вскимъ,

2w obłudzie kłamcy, którzy wypalili w sobie własne sumienie,

2въ лицемѣ́рїи лжесловє́сникъ, сожже́нныхъ свое́ю со́вѣстїю,

3zabraniając małżeństwa i powstrzymując od pokarmów, które Bóg stworzył, aby były one przyjmowane z dziękczynieniem przez wierzących i tych, którzy poznali prawdę.

3возбранѧ́ющихъ жени́тисѧ, ᲂу҆далѧ́тисѧ ѿ бра́шенъ, ꙗ҆̀же бг҃ъ сотворѝ въ снѣде́нїе со благодаре́нїемъ вѣ̑рнымъ и҆ позна́вшымъ и҆́стинꙋ.

4Bo przecież każde stworzenie Boże jest dobre i niczego nie należy odrzucać z tego, co jest przyjmowane z dziękczynieniem,

4Занѐ всѧ́кое созда́нїе бж҃їе добро̀, и҆ ничто́же ѿме́тно, со благодаре́нїемъ прїе́млемо,

5uświęcane jest bowiem przez słowo Boże i modlitwę.

5ѡ҆сщ҃а́етсѧ бо сло́вомъ бж҃їимъ и҆ моли́твою.

soboty przed Objawieniem Mt 3,1-11

1W owym czasie, przybywa Jan Chrzciciel, zwiastując na Pustyni Judejskiej,

1Во вре́мѧ ѻ҆́но, прїи́де і҆ѡа́ннъ крⷭ҇ти́тель, проповѣ́даѧ въ пꙋсты́ни і҆ꙋде́йстѣй

2i mówi: – Nawracajcie się, przybliżyło się bowiem Królestwo Niebios!

2и҆ глаго́лѧ: пока́йтесѧ, прибли́жибосѧ црⷭ҇твїе нбⷭ҇ное.

3Ten bowiem jest, o którym mówił Izajasz prorok: Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Pana! Prostymi czyńcie ścieżki Jego!

3Се́й бо є҆́сть рече́нный и҆са́їемъ прⷪ҇ро́комъ, глаго́лющимъ: гла́съ вопїю́щагѡ въ пꙋсты́ни: ᲂу҆гото́вайте пꙋ́ть гдⷭ҇ень, пра̑вы твори́те стєзѝ є҆гѡ̀.

4Sam zaś Jan miał odzienie z włosia wielbłądziego i pas skórzany na swoich biodrach, a pokarmem jego była szarańcza i miód dzikich pszczół.

4Са́мъ же і҆ѡа́ннъ и҆мѧ́ше ри́зꙋ свою̀ ѿ вла̑съ вельблꙋ̑ждь и҆ по́ѧсъ ᲂу҆сме́нъ ѡ҆ чре́слѣхъ свои́хъ: снѣ́дь же є҆гѡ̀ бѣ̀ прꙋ́жїе и҆ ме́дъ ди́вїй.

5Wówczas wychodziła do niego cała Jerozolima i cała Judea, i cała okolica Jordanu,

5Тогда̀ и҆схожда́ше къ немꙋ̀ і҆ерⷭ҇ли́ма, и҆ всѧ̀ і҆ꙋде́а, и҆ всѧ̀ страна̀ і҆ѻрда́нскаѧ,

6i byli chrzczeni przez niego w [rzece] Jordan wyznając swoje grzechy.

6и҆ креща́хꙋсѧ во і҆ѻрда́нѣ ѿ негѡ̀, и҆сповѣ́дающе грѣхѝ своѧ̑.

7Widząc zaś [Jan] licznych faryzeuszy i saduceuszy przychodzących do chrztu, rzekł im: – Potomstwo żmijowe, kto wam powiedział, żeby uciekać przed nadchodzącym gniewem?

7Ви́дѣвъ же (і҆ѡа́ннъ) мнѡ́ги фарїсє́и и҆ саддꙋкє́и грѧдꙋ́щыѧ на креще́нїе є҆гѡ̀, речѐ и҆̀мъ: рождє́нїѧ є҆хі́днѡва, кто̀ сказа̀ ва́мъ бѣжа́ти ѿ бꙋ́дꙋщагѡ гнѣ́ва;

8Przynieście więc owoc godny nawrócenia

8сотвори́те ᲂу҆̀бо пло́дъ досто́инъ покаѧ́нїѧ,

9i niech się wam nie zdaje, że [możecie] sobie mówić: – Za ojca mamy Abrahama! Mówię bowiem wam, że z tych kamieni może Bóg wzbudzić dzieci Abrahamowi.

9и҆ не начина́йте глаго́лати въ себѣ̀: ѻ҆тца̀ и҆́мамы а҆враа́ма: глаго́лю бо ва́мъ, ꙗ҆́кѡ мо́жетъ бг҃ъ ѿ ка́менїѧ сегѡ̀ воздви́гнꙋти ча̑да а҆враа́мꙋ:

10Siekiera zaś do korzenia drzewa już jest przyłożona. Każde zatem drzewo, które nie przynosi dobrego owocu, jest wycinane i w ogień wrzucane.

10ᲂу҆же́ бо и҆ сѣки́ра при ко́рени дре́ва лежи́тъ: всѧ́ко ᲂу҆̀бо дре́во, є҆́же не твори́тъ плода̀ добра̀, посѣка́емо быва́етъ и҆ во ѻ҆́гнь вмета́емо:

11Ja bowiem chrzczę was w wodzie ku nawróceniu, Ten zaś, Kto za mną przychodzi, mocniejszy jest ode mnie, Ten, Któremu nie jestem godzien nosić [Jego] sandałów. On was będzie chrzcił Duchem Świętym i ogniem.

11а҆́зъ ᲂу҆́бѡ креща́ю вы̀ водо́ю въ покаѧ́нїе: грѧды́й же по мнѣ̀ крѣ́плїй менє̀ є҆́сть, є҆мꙋ́же нѣ́смь досто́инъ сапогѝ понестѝ: то́й вы̀ крⷭ҇ти́тъ дх҃омъ ст҃ы́мъ и҆ ѻ҆гне́мъ:

Łk 18,2-8

2Rzecze Pan taką przypowieść: – Był w jakimś mieście pewien sędzia, który Boga się nie bał i przed ludźmi wstydu nie miał.

2Речѐ гдⷭ҇ь при́тчꙋ сїю̀: Сꙋдїѧ̀ бѣ̀ нѣ́кїй въ нѣ́коемъ гра́дѣ, бг҃а не боѧ́сѧ, и҆ человѣ̑къ не срамлѧ́ѧсѧ.

3Była zaś w owym mieście wdowa, która przychodziła do niego, mówiąc: – Oddaj mi sprawiedliwość wobec przeciwnika mego.

3Вдова́ же нѣ́каѧ бѣ̀ во гра́дѣ то́мъ: и҆ прихожда́ше къ немꙋ̀, глаго́лющи: ѿмстѝ менє̀ ѿ сопе́рника моегѡ̀.

4I nie chciał przez długi czas. Potem zaś powiedział sobie: – Chociaż Boga się nie boję i przed ludźmi wstydu nie mam,

4И҆ не хотѧ́ше на до́лзѣ вре́мени. Послѣди́ же речѐ въ себѣ̀: а҆́ще и҆ бг҃а не бою́сѧ, и҆ человѣ̑къ не срамлѧ́юсѧ:

5ponieważ jednak wdowa ta sprawia mi kłopot, oddam jej sprawiedliwość, aby w końcu mnie nie zadręczyła.

5но занѐ твори́тъ мѝ трꙋды̀ вдови́ца сїѧ̀, ѿмщꙋ̀ є҆ѧ̀: да не до конца̀ приходѧ́щи застои́тъ {трꙋди́тъ} менѐ.

6Powiedział Pan: – Posłuchajcie, co mówi sędzia niesprawiedliwości!

6Рече́ же гдⷭ҇ь: слы́шите, что̀ сꙋдїѧ̀ непра́вды глаго́летъ;

7A czy Bóg nie odda sprawiedliwości swoim wybrańcom, wołającym do Niego dniem i nocą, czy długo będzie z tym zwlekał?

7бг҃ъ же не и҆́мать ли сотвори́ти ѿмще́нїе и҆збра́нныхъ свои́хъ, вопїю́щихъ къ немꙋ̀ де́нь и҆ но́щь, и҆ долготерпѧ̀ ѡ҆ ни́хъ;

8Powiadam wam: – Szybko odda im sprawiedliwość. A jednak, czy Syn Człowieczy, przyszedłszy, znajdzie wiarę na ziemi?

8гл҃ю ва́мъ, ꙗ҆́кѡ сотвори́тъ ѿмще́нїе и҆́хъ вско́рѣ: ѻ҆ба́че сн҃ъ чл҃вѣ́ческїй прише́дъ ᲂу҆́бѡ ѡ҆брѧ́щетъ ли (сѝ) вѣ́рꙋ на землѝ;

1 Kor 10,1-4; Łk 3,1-18

1A nie chcę, bracia, abyście nie wiedzieli, że wszyscy nasi ojcowie byli pod obłokiem i wszyscy przeszli przez morze.

1Бра́тїе, не хощꙋ̀ ва́съ не вѣ́дѣти, ꙗ҆́кѡ ѻ҆тцы̀ на́ши всѝ под̾ ѻ҆́блакомъ бы́ша, и҆ всѝ сквозѣ̀ мо́ре проидо́ша:

2I wszyscy w Mojżeszu zostali ochrzczeni w obłoku i w morzu.

2и҆ всѝ въ мѡѷсе́а крести́шасѧ во ѡ҆́блацѣ и҆ въ мо́ри:

3I wszyscy jedli ten sam pokarm duchowy.

3и҆ всѝ то́жде бра́шно дꙋхо́вное ꙗ҆до́ша:

4I wszyscy ten sam duchowy napój pili, pili bowiem z towarzyszącej im duchowej skały, a tą skałą był Chrystus.

4и҆ всѝ то́жде пи́во дꙋхо́вное пи́ша, пїѧ́хꙋ бо ѿ дꙋхо́внагѡ послѣ́дꙋющагѡ ка́мене: ка́мень же бѣ̀ хрⷭ҇то́съ.

1W piętnastym roku rządów cesarza Tyberiusza, kiedy Judeą zarządzał Poncjusz Piłat, Herod był tetrarchą Galilei, Filip zaś, brat jego, tetrarchą Iturei i krainy trachonickiej, Lizaniasz zaś tetrarchą Abileny,

1Въ пѧ́тое же на́десѧте лѣ́то влады́чества тїве́рїа ке́сарѧ, ѡ҆блада́ющꙋ понті́йскомꙋ пїла́тꙋ і҆ꙋде́ею, и҆ четвертовла́ствꙋющꙋ галїле́ею и҆́рѡдꙋ, фїлі́ппꙋ же бра́тꙋ є҆гѡ̀ четвертовла́ствꙋющꙋ і҆тꙋре́ею и҆ трахѡні́тскою страно́ю, и҆ лѷса́нїю а҆вїлині́ею четвертовла́ствꙋющꙋ,

2za arcykapłanów Annasza i Kajfasza stało się na pustyni słowo Boże do Jana, syna Zachariasza.

2при а҆рхїере́и а҆́ннѣ и҆ каїа́фѣ, бы́сть гл҃го́лъ бж҃їй ко і҆ѡа́ннꙋ заха́рїинꙋ сы́нꙋ въ пꙋсты́ни.

3I przyszedł do całej krainy nad Jordanem, zwiastując chrzest ku nawróceniu dla odpuszczenia grzechów,

3И҆ прїи́де во всю̀ странꙋ̀ і҆ѻрда́нскꙋю, проповѣ́даѧ кр҃ще́нїе покаѧ́нїѧ во ѡ҆ставле́нїе грѣхѡ́въ:

4jak napisano w księdze słów Izajasza, proroka: Głos wołającego na pustyni. Przygotujcie drogę Pana, prostymi czyńcie ścieżki Jego.

4ꙗ҆́коже є҆́сть пи́сано въ кни́зѣ слове́съ и҆са́їи прⷪ҇ро́ка, глаго́люща: гла́съ вопїю́щагѡ въ пꙋсты́ни: ᲂу҆гото́вайте пꙋ́ть гдⷭ҇ень: пра̑вы твори́те стєзѝ є҆гѡ̀:

5Wszelka dolina będzie zasypana, wszelka góra i pagórek poniżone, zakręty będą drogą prostą, a to, co ostre, drogą gładką

5всѧ́ка де́брь и҆спо́лнитсѧ, и҆ всѧ́ка гора̀ и҆ хо́лмъ смири́тсѧ: и҆ бꙋ́дꙋтъ стро́пѡтнаѧ въ пра̑ваѧ, и҆ ѻ҆́стрїи въ пꙋти̑ гла̑дки:

6i ujrzy wszelkie ciało zbawienie Boże.

6и҆ ᲂу҆́зритъ всѧ́ка пло́ть спⷭ҇нїе бж҃їе.

7Mówił więc tłumom, które wychodziły, aby się ochrzcić u niego: – Potomkowie węży jadowitych, kto wam podszepnął, żebyście uchodzili przed nadchodzącym gniewem?

7Глаго́лаше же и҆сходѧ́щымъ наро́дѡмъ крести́тисѧ ѿ негѡ̀: порождє́нїѧ є҆хі́днѡва, кто̀ сказа̀ ва́мъ бѣжа́ти ѿ грѧдꙋ́щагѡ гнѣ́ва;

8Przynieście owoc godny nawrócenia i nie zaczynajcie mówić między sobą: – Za ojca mamy Abrahama. Mówię wam bowiem, że Bóg może z tych kamieni wzbudzić dzieci Abrahamowi.

8Сотвори́те ᲂу҆̀бо плоды̀ достѡ́йны покаѧ́нїѧ: и҆ не начина́йте глаго́лати въ себѣ̀: ѻ҆тца̀ и҆́мамы а҆враа́ма: глаго́лю бо ва́мъ, ꙗ҆́кѡ мо́жетъ бг҃ъ ѿ ка́менїѧ сегѡ̀ воздви́гнꙋти ча̑да а҆враа́мꙋ.

9Oto już siekiera przyłożona do korzeni drzew, zatem wszelkie drzewo nieprzynoszące dobrego owocu będzie ścięte i w ogień wrzucone.

9Оу҆же́ бо и҆ сѣки́ра при ко́рени дре́ва лежи́тъ: всѧ́ко ᲂу҆̀бо дре́во не творѧ́щее плода̀ добра̀ посѣка́етсѧ и҆ во ѻ҆́гнь вмета́етсѧ.

10I pytały go tłumy, mówiąc: – Co więc mamy czynić?

10И҆ вопроша́хꙋ є҆го̀ наро́ди, глаго́люще: что̀ ᲂу҆̀бо сотвори́мъ;

11Odpowiadając zaś, mówił im: – Kto ma dwie tuniki, niech da temu, kto nie ma, również kto ma jedzenie, niech podobnie czyni.

11Ѿвѣща́въ же глаго́ла и҆̀мъ: и҆мѣ́ѧй двѣ̀ ри̑зѣ, да пода́стъ неимꙋ́щемꙋ: и҆ и҆мѣ́ѧй бра̑шна, та́кожде да твори́тъ.

12A przychodzili też celnicy, by się chrzcić, i mówili do niego: – Nauczycielu, co mamy czynić?

12Прїидо́ша же и҆ мытари̑ крести́тисѧ ѿ негѡ̀ и҆ рѣ́ша къ немꙋ̀: ᲂу҆чи́телю, что̀ сотвори́мъ;

13On zaś rzekł do nich: – Nie bierzcie nic więcej, niż wam wyznaczono.

13Ѻ҆́нъ же речѐ къ ни̑мъ: ничто́же бо́лѣе ѿ повелѣ́ннагѡ ва́мъ твори́те.

14Pytali go także żołnierze, mówiąc: – A my, co mamy czynić? I powiedział im: – Od nikogo nic nie wymuszajcie i nie oskarżajcie, zadowalajcie się swoim żołdem.

14Вопроша́хꙋ же є҆го̀ и҆ во́ини, глаго́люще: и҆ мы̀ что̀ сотвори́мъ; И҆ речѐ къ ни̑мъ: никого́же ѡ҆би́дите, ни ѡ҆клеветава́йте: и҆ дово́льни бꙋ́дите ѡ҆брѡ́ки ва́шими.

15Ludowi, pełnemu oczekiwań, i wszystkim, którzy rozważali w sercach swoich o Janie, czy to nie on jest Chrystusem,

15Ча́ющымъ же лю́демъ, и҆ помышлѧ́ющымъ всѣ̑мъ въ сердца́хъ свои́хъ ѡ҆ і҆ѡа́ннѣ, є҆да̀ то́й є҆́сть хрⷭ҇то́съ,

16odpowiedział Jan, mówiąc: – Ja przecież chrzczę was w wodzie, przyjdzie zaś mocniejszy ode mnie, Któremu nie jestem godzien rozwiązać rzemyka u sandałów Jego. On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem;

16ѿвѣщава́ше і҆ѡа́ннъ всѣ̑мъ, глаго́лѧ: а҆́зъ ᲂу҆́бѡ водо́ю креща́ю вы̀: грѧде́тъ же крѣ́плїй менє̀, є҆мꙋ́же нѣ́смь досто́инъ ѿрѣши́ти реме́нь сапогꙋ̑ є҆гѡ̀: то́й вы̀ крⷭ҇ти́тъ дх҃омъ ст҃ы́мъ и҆ ѻ҆гне́мъ:

17w Jego ręku szufla, aby oczyścić klepisko i zebrać ziarno do spichlerza, plewy zaś spalić w ogniu niegasnącym.

17є҆мꙋ́же лопа́та въ рꙋкꙋ̀ є҆гѡ̀, и҆ ѡ҆треби́тъ гꙋмно̀ своѐ, и҆ собере́тъ пшени́цꙋ въ жи́тницꙋ свою̀, пле́вы же сожже́тъ ѻ҆гне́мъ негаса́ющимъ.

18W wielu też innych rzeczach dodając otuchy, zwiastował ludowi Dobrą Nowinę.

18Мнѡ́га же ᲂу҆̀бо и҆ и҆́на ᲂу҆тѣша́ѧ бл҃говѣствова́ше лю́демъ.

1 Kor 10,1-4; Mk 1,9-11

1A nie chcę, bracia, abyście nie wiedzieli, że wszyscy nasi ojcowie byli pod obłokiem i wszyscy przeszli przez morze.

1Бра́тїе, не хощꙋ̀ ва́съ не вѣ́дѣти, ꙗ҆́кѡ ѻ҆тцы̀ на́ши всѝ под̾ ѻ҆́блакомъ бы́ша, и҆ всѝ сквозѣ̀ мо́ре проидо́ша:

2I wszyscy w Mojżeszu zostali ochrzczeni w obłoku i w morzu.

2и҆ всѝ въ мѡѷсе́а крести́шасѧ во ѡ҆́блацѣ и҆ въ мо́ри:

3I wszyscy jedli ten sam pokarm duchowy.

3и҆ всѝ то́жде бра́шно дꙋхо́вное ꙗ҆до́ша:

4I wszyscy ten sam duchowy napój pili, pili bowiem z towarzyszącej im duchowej skały, a tą skałą był Chrystus.

4и҆ всѝ то́жде пи́во дꙋхо́вное пи́ша, пїѧ́хꙋ бо ѿ дꙋхо́внагѡ послѣ́дꙋющагѡ ка́мене: ка́мень же бѣ̀ хрⷭ҇то́съ.

9W tych właśnie dniach zdarzyło się, że przyszedł także Jezus z Nazaretu w Galilei i został ochrzczony przez Jana w Jordanie.

9И҆ бы́сть во ѻ҆́нѣхъ дне́хъ, прїи́де і҆и҃съ ѿ назаре́та галїле́йскагѡ и҆ крⷭ҇ти́сѧ ѿ і҆ѡа́нна во і҆ѻрда́нѣ.

10W chwili, gdy wychodził z wody, ujrzał rozwierające się niebiosa i Ducha osiadającego na Nim niczym gołąb.

10И҆ а҆́бїе восходѧ̀ ѿ воды̀, ви́дѣ разводѧ̑щасѧ небеса̀ и҆ дх҃а ꙗ҆́кѡ го́лꙋбѧ, сходѧ́ща на́нь.

11A z niebios rozległ się głos: – Ty jesteś Moim Synem umiłowanym i w Tobie znalazłem upodobanie!

11И҆ гла́съ бы́сть съ небесѐ: ты̀ є҆сѝ сн҃ъ мо́й возлю́бленный, ѡ҆ не́мже бл҃говоли́хъ.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Święci najbliższego tygodnia

wszyscy →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →