czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 14(1) lipiec 2025 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

Rz 16,17-24

17Proszę was, bracia, byście się strzegli tych, co powodują rozłamy i zgorszenia wbrew nauce, którą przyjęliście. I odwróćcie się od nich.

17Бра́тїе, молю́ вы блюди́тесѧ ѿ творѧ́щихъ ра̑спри и҆ раздо́ры, кромѣ̀ ᲂу҆че́нїѧ, є҆мꙋ́же вы̀ наꙋчи́стесѧ, и҆ ᲂу҆клони́тесѧ ѿ ни́хъ.

18Tacy bowiem nie służą Panu naszemu, Jezusowi Chrystusowi, ale brzuchowi swojemu i przez pochlebstwa i miłe słówka uwodzą serca niewinnych.

18такові́и бо гдⷭ҇еви на́шемꙋ і҆и҃сꙋ хрⷭ҇тꙋ̀ не рабо́таютъ, но своемꙋ̀ чре́вꙋ: и҆̀же благи́ми словесы̀ и҆ благослове́нїемъ прельща́ютъ сердца̀ неѕло́бивыхъ.

19Wasze bowiem posłuszeństwo dotarło do wszystkich. Cieszę się wami. Chcę też, byście byli mądrzy w tym, co dobre, i odporni na zło.

19Ва́ше бо послꙋша́нїе ко всѣ́мъ дости́же. Ра́дꙋюсѧ же є҆́же ѡ҆ ва́съ: хощꙋ́ же ва́съ мꙋ́дрыхъ ᲂу҆́бѡ бы́ти во бл҃го́е, просты́хъ же въ ѕло́е.

20A Bóg pokoju wkrótce niech zdepcze szatana pod waszymi nogami. Łaska Pana naszego, Jezusa Chrystusa, z wami. Amen.

20Бг҃ъ же ми́ра да сокрꙋши́тъ сатанꙋ̀ под̾ ногѝ ва́шѧ вско́рѣ. Блгⷣть гдⷭ҇а на́шегѡ і҆и҃са хрⷭ҇та̀ съ ва́ми. А҆ми́нь.

21Pozdrawia was Tymoteusz, mój współpracownik, i Lucjusz, i Jazon, i Sozypater, krewni moi.

21Цѣлꙋ́етъ ва́съ тїмоѳе́й споспѣ́шникъ мо́й, и҆ лꙋкі́й и҆ і҆а́сѡнъ и҆ сѡсїпа́тръ, срѡ́дницы моѝ.

22Pozdrawiam was w Panu ja, Tercjusz, który napisałem ten list.

22Цѣлꙋ́ю вы̀ (и҆) а҆́зъ те́ртїй, написа́вый посла́нїе сїѐ, ѡ҆ гдⷭ҇ѣ.

23Pozdrawia was Gajus, goszczący mnie i całą Cerkiew. Pozdrawia was Erast, skarbnik miejski, i Kwartus, brat.

23Цѣлꙋ́етъ вы̀ га́їе страннопрїи́мецъ мо́й и҆ цр҃кве всеѧ̀. Цѣлꙋ́етъ вы̀ є҆ра́стъ строи́тель гра́дскїй, и҆ кꙋа́ртъ бра́тъ.

24Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa niech będzie ze wszystkimi wami. Amen.

24Блгⷣть гдⷭ҇а на́шегѡ і҆и҃са хрⷭ҇та̀ со всѣ́ми ва́ми. А҆ми́нь.

świętym darmo leczącym 1 Kor 12,27 - 13,8

27Wy zaś jesteście Ciałem Chrystusa, a z osobna członkami.

27Бра́тїе, вы̀ є҆стѐ тѣ́ло хрⷭ҇то́во, и҆ ᲂу҆́ди ѿ ча́сти.

28I tak ustanowił ich Bóg w Cerkwi: po pierwsze, apostołów, po drugie, proroków, po trzecie, nauczycieli, następnie obdarzonych mocą, dalej darami uzdrawiania, wspomagania, kierowania, mówienia językami.

28И҆ ѻ҆́выхъ ᲂу҆́бѡ положѝ бг҃ъ въ цр҃кви пе́рвѣе а҆пⷭлѡвъ, второ́е прⷪ҇ро́кѡвъ, тре́тїе ᲂу҆чи́телей: пото́мъ же си̑лы, та́же дарова̑нїѧ и҆сцѣле́нїй, застꙋплє́нїѧ, правлє́нїѧ, ро́ди ѧ҆зы́кѡвъ.

29Czy wszyscy są apostołami? Czy wszyscy prorokami? Czy wszyscy nauczycielami? Czy wszyscy są obdarzeni mocą?

29Є҆да̀ всѝ а҆пⷭли; є҆да̀ всѝ прⷪ҇ро́цы; є҆да̀ всѝ ᲂу҆чи́телє; є҆да̀ всѝ си̑лы;

30Czy wszyscy mają dary uzdrawiania? Czy wszyscy mówią językami? Czy wszyscy tłumaczą?

30є҆да̀ всѝ дарова̑нїѧ и҆́мꙋтъ и҆сцѣле́нїй; є҆да̀ всѝ ѧ҆зы̑ки глаго́лютъ; є҆да̀ всѝ сказꙋ́ютъ;

31Zabiegajcie więc o większe dary. A ja jeszcze doskonalszą drogę wam wskazuję.

31Ревнꙋ́йте же дарова́нїй бо́льшихъ, и҆ є҆щѐ по превосхожде́нїю пꙋ́ть ва́мъ показꙋ́ю.

1Choćbym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się miedzią, co dźwięczy, lub cymbałem, co brzęczy.

1А҆́ще ѧ҆зы̑ки человѣ́ческими глаго́лю и҆ а҆́гг҃льскими, любве́ же не и҆́мамъ, бы́хъ (ꙗ҆́кѡ) мѣ́дь звенѧ́щи, и҆лѝ кѷмва́лъ звѧца́ѧй.

2I choćbym miał proroctwo i znał tajemnice wszystkie, i miał wszelką wiedzę, i choćbym miał całą wiarę, tak iżbym góry przestawiał, a miłości bym nie miał, niczym byłbym.

2И҆ а҆́ще и҆́мамъ прⷪ҇ро́чество, и҆ вѣ́мъ та̑йны всѧ̑ и҆ ве́сь ра́зꙋмъ, и҆ а҆́ще и҆́мамъ всю̀ вѣ́рꙋ, ꙗ҆́кѡ и҆ го́ры преставлѧ́ти, любве́ же не и҆́мамъ, ничто́же є҆́смь.

3I choćbym rozdał wszystko, co posiadam, i choćbym wydał ciało swoje na pastwę płomieni, a miłości bym nie miał, nie da mi to żadnego pożytku.

3И҆ а҆́ще разда́мъ всѧ̑ и҆мѣ̑нїѧ моѧ̑, и҆ а҆́ще преда́мъ тѣ́ло моѐ, во є҆́же сжещѝ є҆̀, любве́ же не и҆́мамъ, ника́ѧ по́льза мѝ є҆́сть.

4Miłość jest wielce cierpliwa i pełna dobroci jest miłość, miłość nie zazdrości, miłość się nie wynosi, się nie nadyma.

4Любы̀ долготерпи́тъ, милосе́рдствꙋетъ, любы̀ не зави́дитъ, любы̀ не превозно́ситсѧ, не горди́тсѧ,

5Nie czyni nic nieprzystojnego, nie szuka swego, nie wpada w gniew, nie obmyśla nic złego.

5не безчи́нствꙋетъ, не и҆́щетъ свои́хъ сѝ, не раздража́етсѧ, не мы́слитъ ѕла̀,

6Nie raduje się z niesprawiedliwości, ale współraduje się prawdą.

6не ра́дꙋетсѧ ѡ҆ непра́вдѣ, ра́дꙋетсѧ же ѡ҆ и҆́стинѣ:

7Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, zawsze ma nadzieję, wszystko wytrzymuje.

7всѧ̑ лю́битъ {покрыва́етъ}, всемꙋ̀ вѣ́рꙋ є҆́млетъ, всѧ̑ ᲂу҆пова́етъ, всѧ̑ терпи́тъ.

8Miłość nigdy nie ustaje. Bo czy to proroctwa – przeminą, czy to języki – zamilkną, czy to wiedza – przeminie.

8Любы̀ николи́же ѿпа́даетъ, а҆́ще же прⷪ҇ро́чєствїѧ ᲂу҆празднѧ́тсѧ, а҆́ще ли ѧ҆зы́цы ᲂу҆мо́лкнꙋтъ, а҆́ще ра́зꙋмъ и҆спраздни́тсѧ.

Mt 13,10-23

10W owym czasie, podszedłszy do Jezusa, uczniowie Jego rzekli: – Dlaczego mówisz do tłumów w przypowieściach?

10Во вре́мѧ ѻ҆́но, пристꙋпи́вше ко і҆и҃сꙋ ᲂу҆ченицы̀ є҆гѡ̀ реко́ша: почто̀ при́тчами глаго́леши къ наро́дѡмъ;

11On zaś rzekł im: – Wam dane jest znać tajemnice Królestwa Niebios, tamtym zaś nie jest dane.

11Ѻ҆́нъ же ѿвѣща́въ речѐ и҆̀мъ: ꙗ҆́кѡ ва́мъ дано̀ є҆́сть разꙋмѣ́ти та̑йны црⷭ҇твїѧ нбⷭ҇нагѡ, ѡ҆́нѣмъ же не дано̀ є҆́сть:

12Kto bowiem ma, temu będzie dane, i będzie miał obficie. Kto zaś nie ma, temu będzie zabrane i to, co ma.

12и҆́же бо и҆́мать, да́стсѧ є҆мꙋ̀ и҆ преизбꙋ́детъ (є҆мꙋ̀): а҆ и҆́же не и҆́мать, и҆ є҆́же и҆́мать, во́зметсѧ ѿ негѡ̀:

13Mówię do nich w przypowieściach dlatego, że patrząc, nie widzą i słuchając, nie słyszą ani nie pojmują.

13сегѡ̀ ра́ди въ при́тчахъ гл҃ю и҆̀мъ, ꙗ҆́кѡ ви́дѧще не ви́дѧтъ, и҆ слы́шаще не слы́шатъ, ни разꙋмѣ́ютъ:

14I wypełnia się na nich proroctwo Izajasza mówiące: Słuchać będziecie i nie pojmiecie. Patrzeć będziecie i nie ujrzycie.

14и҆ сбыва́етсѧ въ ни́хъ прⷪ҇ро́чество и҆са́їино, глаго́лющее: слꙋ́хомъ ᲂу҆слы́шите, и҆ не и҆́мате разꙋмѣ́ти: и҆ зрѧ́ще ᲂу҆́зрите, и҆ не и҆́мате ви́дѣти:

15Stwardniało bowiem serce ludu tego. I uszami ociężale usłyszeli, i oczy swe przymknęli, iżby oczami nie ujrzeli, i uszami nie usłyszeli, i sercem nie pojęli, i nie nawrócili się – i abym ich nie uleczył.

15ѡ҆толстѣ́ бо се́рдце люді́й си́хъ, и҆ ᲂу҆ши́ма тѧ́жкѡ слы́шаша, и҆ ѻ҆́чи своѝ смежи́ша, да не когда̀ ᲂу҆́зрѧтъ ѻ҆чи́ма, и҆ ᲂу҆ши́ма ᲂу҆слы́шатъ, и҆ се́рдцемъ ᲂу҆разꙋмѣ́ютъ, и҆ ѡ҆братѧ́тсѧ, и҆ и҆сцѣлю̀ и҆̀хъ.

16Wasze zaś oczy błogosławione, bo widzą, i uszy wasze, bo słyszą.

16Ва̑ша же бл҃жє́нна ѻ҆чеса̀, ꙗ҆́кѡ ви́дѧтъ, и҆ ᲂу҆́ши ва́ши, ꙗ҆́кѡ слы́шатъ:

17Amen, bowiem mówię wam, że wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło widzieć, co widzicie, a nie ujrzeli, i usłyszeć, co słyszycie, a nie usłyszeli.

17а҆ми́нь бо гл҃ю ва́мъ, ꙗ҆́кѡ мно́зи прⷪ҇ро́цы и҆ првⷣницы вожделѣ́ша ви́дѣти, ꙗ҆̀же ви́дите, и҆ не ви́дѣша, и҆ слы́шати, ꙗ҆̀же слы́шите, и҆ не слы́шаша.

18Wy więc posłuchajcie przypowieści o siewcy:

18Вы́ же ᲂу҆слы́шите при́тчꙋ сѣ́ющагѡ:

19Do każdego, kto słucha słowa o Królestwie i nie pojmuje, przychodzi zły i porywa to, co zasiane w sercu jego. Ten jest jak ziarno zasiane obok drogi.

19всѧ́комꙋ слы́шащемꙋ сло́во црⷭ҇твїѧ и҆ не разꙋмѣва́ющꙋ, прихо́дитъ лꙋка́вый и҆ восхища́етъ всѣ́ѧнное въ се́рдцы є҆гѡ̀: сїѐ є҆́сть, є҆́же при пꙋтѝ сѣ́ѧнное.

20A ziarno posiane na gruncie kamienistym to ten, kto słuchając słowa i natychmiast z radością przyjmując je,

20А҆ на ка́мени сѣ́ѧнное, сїѐ є҆́сть слы́шай сло́во и҆ а҆́бїе съ ра́достїю прїе́млетъ є҆̀:

21nie ma jednak korzenia w sobie, ale jest chwiejny. I gdy następuje ucisk lub prześladowanie dla słowa, natychmiast gorszy się.

21не и҆́мать же ко́рене въ себѣ̀, но привре́мененъ є҆́сть: бы́вши же печа́ли и҆лѝ гоне́нїю словесѐ ра́ди, а҆́бїе соблажнѧ́етсѧ.

22Zaś ziarno zasiane między ciernie to ten, który słucha słowa, ale troski tego wieku i zwodniczy blask bogactwa dławią słowo i pozostaje bez plonu.

22А҆ сѣ́ѧнное въ те́рнїи, сѐ є҆́сть слы́шай сло́во, и҆ печа́ль вѣ́ка сегѡ̀ и҆ ле́сть бога́тства подавлѧ́етъ сло́во, и҆ без̾ плода̀ быва́етъ.

23A ziarno zasiane w glebę dobrą to ten, kto słucha słowa i pojmuje je – ten właśnie przynosi plon i jeden wydaje stokrotny, inny sześćdziesięciokrotny, jeszcze inny trzydziestokrotny.

23А҆ сѣ́ѧнное на до́брѣй землѝ, сѐ є҆́сть слы́шай сло́во и҆ разꙋмѣва́ѧ: и҆́же ᲂу҆́бѡ пло́дъ прино́ситъ и҆ твори́тъ ѻ҆́во сто̀, ѻ҆́во же шестьдесѧ́тъ, ѻ҆́во три́десѧть.

świętym darmo leczącym Mt 10,1.5-8

1W owym czasie, Jezus, przywoławszy dwunastu swoich uczniów, dał im władzę nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszelką chorobę i wszelką niemoc.

1Во вре́мѧ ѻ҆́но, призва̀ і҆и҃съ ѻ҆бана́десѧть ᲂу҆ченикѝ своѧ̀, дадѐ и҆̀мъ вла́сть на дꙋсѣ́хъ нечи́стыхъ, ꙗ҆́кѡ да и҆зго́нѧтъ и҆̀хъ, и҆ цѣли́ти всѧ́къ недꙋ́гъ, и҆ всѧ́кꙋ болѣ́знь.

5Tych dwunastu posłał Jezus, przykazawszy im, mówiąc: – Nie chodźcie drogą pogan i do miasta Samarytan nie wchodźcie.

5Сїѧ̑ ѻ҆бана́десѧть посла̀ і҆и҃съ, заповѣ́да и҆̀мъ, гл҃ѧ: на пꙋ́ть ꙗ҆зы̑къ не и҆ди́те и҆ во гра́дъ самарѧ́нскїй не вни́дите:

6Pójdźcie raczej do zagubionych owiec z domu Izraela.

6и҆ди́те же па́че ко ѻ҆вца́мъ поги́бшымъ до́мꙋ і҆и҃лева:

7Idąc zaś, zwiastujcie, mówiąc: Przybliżyło się Królestwo Niebios.

7ходѧ́ще же проповѣ́дꙋйте, глаго́люще, ꙗ҆́кѡ прибли́жисѧ црⷭ҇твїе нбⷭ҇ное:

8Uzdrawiajcie chorych, trędowatych oczyszczajcie, zmarłych wskrzeszajcie, demony wyrzucajcie, darmo otrzymaliście, darmo dawajcie.

8болѧ́щыѧ и҆сцѣлѧ́йте, прокажє́нныѧ ѡ҆чища́йте, мє́ртвыѧ воскреша́йте, бѣ́сы и҆згонѧ́йте: тꙋ́не прїѧ́сте, тꙋ́не дади́те.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Święci najbliższego tygodnia

wszyscy →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →