czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 24(11) wrzesień 2025 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

Ga 6,2-10

2Jeden drugiego ciężary noście: i tak właśnie wypełnicie Prawo Chrystusowe.

2Бра́тїе, дрꙋгъдрꙋ́га тѧгѡты̀ носи́те, и҆ та́кѡ и҆спо́лните зако́нъ хрⷭ҇то́въ.

3Bo jeśli ktoś uważa, że jest czymś, a jest niczym, to oszukuje sam siebie.

3А҆́ще бо кто̀ мни́тъ себѐ бы́ти что̀, ничто́же сы́й, ᲂу҆мо́мъ льсти́тъ себѐ.

4Niech każdy ocenia własny czyn; wtedy tylko w sobie będzie miał powód do chluby, a nie w kimś drugim.

4Дѣ́ло же своѐ да и҆скꙋша́етъ кі́йждо, и҆ тогда̀ въ себѣ̀ то́чїю хвале́нїе да и҆́мать, а҆ не во и҆нѣ́мъ:

5Każdy bowiem własny ciężar poniesie.

5кі́йждо бо своѐ бре́мѧ понесе́тъ.

6Niech uczący się Słowa ma z nauczycielem udział we wszelkich dobrach.

6Да ѡ҆бща́етсѧ же ᲂу҆чѧ́йсѧ словесѝ ᲂу҆ча́щемꙋ во всѣ́хъ благи́хъ.

7Nie łudźcie się: Bóg nie pozwala z siebie szydzić; bo co człowiek zasieje, to i zbierze.

7Не льсти́тесѧ: бг҃ъ порꙋга́емь не быва́етъ. Є҆́же бо а҆́ще сѣ́етъ человѣ́къ, то́жде и҆ по́жнетъ:

8Kto sieje w ciało swoje, z ciała żąć będzie zepsucie; a kto sieje w Ducha, z Ducha żąć będzie życie wieczne.

8ꙗ҆́кѡ сѣ́ѧй въ пло́ть свою̀, ѿ пло́ти по́жнетъ и҆стлѣ́нїе: а҆ сѣ́ѧй въ дꙋ́хъ, ѿ дꙋ́ха по́жнетъ живо́тъ вѣ́чный.

9A dobrze czyniąc, nie zniechęcajmy się, bo zbierzemy żniwo w swoim czasie, jeśli nie ustaniemy.

9До́брое же творѧ́ще, да не стꙋжа́емъ сѝ: во вре́мѧ бо своѐ по́жнемъ, не ѡ҆слабѣ́юще.

10Zaraz więc, póki mamy czas, czyńmy dobro wszystkim, a zwłaszcza najbliższym wierze.

10Тѣ́мже ᲂу҆̀бо, до́ндеже вре́мѧ и҆́мамы, да дѣ́лаимъ благо́е ко всѣ̑мъ, па́че же къ прⷭ҇нымъ въ вѣ́рѣ.

świętemu Ga 3,23-29

23Przed nadejściem wiary byliśmy uwięzieni i trzymani pod strażą Prawa, aż do czasu objawienia się wiary.

23Бра́тїе, пре́жде прише́ствїѧ вѣ́ры, под̾ зако́номъ стрего́ми бѣ́хомъ, затворе́ни въ хотѧ́щꙋю вѣ́рꙋ ѿкры́тисѧ.

24Tak zatem Prawo stało się naszym pedagogiem, prowadzącym do Chrystusa, abyśmy dzięki wierze zostali usprawiedliwieni.

24Тѣ́мже зако́нъ пѣ́стꙋнъ на́мъ бы́сть во хрⷭ҇та̀, да ѿ вѣ́ры ѡ҆правди́мсѧ:

25A kiedy wiara nadeszła, nie jesteśmy już poddani pedagogowi.

25прише́дшей же вѣ́рѣ, ᲂу҆жѐ не под̾ пѣ́стꙋномъ є҆смы̀.

26Albowiem wszyscy jesteście synami Bożymi przez wiarę w Chrystusie Jezusie.

26Вси́ бо вы̀ сн҃ове бж҃їи є҆стѐ вѣ́рою ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ:

27Bo wy, którzy w Chrystusa zostaliście ochrzczeni, w Chrystusa oblekliście się.

27є҆ли́цы бо во хрⷭ҇та̀ крести́стесѧ, во хрⷭ҇та̀ ѡ҆блеко́стесѧ.

28Nie ma już Żyda ani Hellena, nie ma niewolnika ani wolnego, nie ma płci męskiej ani żeńskiej; bo wszyscy jednym jesteście w Chrystusie Jezusie.

28Нѣ́сть і҆ꙋде́й, ни є҆́ллинъ: нѣ́сть ра́бъ, ни свобо́дь: нѣ́сть мꙋ́жескїй по́лъ, ни же́нскїй: вси́ бо вы̀ є҆ди́но є҆стѐ ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ.

29A jeśli Chrystusowi jesteście, to potomstwem Abrahamowym jesteście i wedle obietnicy – dziedzicami.

29А҆́ще ли вы̀ хрⷭ҇тѡ́вы, ᲂу҆̀бо а҆враа́мле сѣ́мѧ є҆стѐ, и҆ по ѡ҆бѣтова́нїю наслѣ̑дницы.

Mk 7,14-24

14W owym czasie, Jezus, przywoławszy cały lud, mówił im: – Słuchajcie Mnie wszyscy i zrozumcie.

14Во вре́мѧ ѻ҆́но, призва́въ і҆и҃съ ве́сь наро́дъ, глаго́лаше и҆̀мъ: послꙋ́шайте менѐ всѝ, и҆ разꙋмѣ́йте.

15Nie ma nic na zewnątrz człowieka, co by wchodząc weń, mogło go skalać, natomiast kala to, co z człowieka wychodzi.

15ничто́же є҆́сть внѣꙋ́дꙋ человѣ́ка входи́мо во́нь, є҆́же мо́жетъ ѡ҆скверни́ти є҆го̀: но и҆сходѧ̑щаѧ ѿ негѡ̀, та̑ сꙋ́ть сквернѧ̑щаѧ человѣ́ка:

16Kto ma uszy do słuchania, niech słucha.

16а҆́ще кто̀ и҆́мать ᲂу҆́шы слы́шати, да слы́шитъ.

17Gdy wstąpił do domu, opuszczając tłum, zapytali Go uczniowie o tę przypowieść.

17И҆ є҆гда̀ вни́де въ до́мъ ѿ наро́да, вопроша́хꙋ є҆го̀ ᲂу҆чн҃цы̀ є҆гѡ̀ ѡ҆ при́тчи.

18Odpowiedział im: – To i wy jesteście niepojętni? Czy nie wiecie, że nic, co z zewnątrz wchodzi w człowieka, nie może go skalać?

18И҆ гл҃а и҆̀мъ: та́кѡ ли и҆ вы̀ неразꙋ́мливи є҆стѐ; не разꙋмѣ́ете ли, ꙗ҆́кѡ всѐ, є҆́же и҆звнѣ̀ входи́мое въ человѣ́ка, не мо́жетъ ѡ҆скверни́ти є҆го̀;

19Bo dostaje się nie do jego serca, ale do żołądka i jest wydalane. Czyści więc każde jedzenie.

19ꙗ҆́кѡ не вхо́дитъ є҆мꙋ̀ въ се́рдце, но во чре́во: и҆ а҆федрѡ́номъ и҆схо́дитъ, и҆стреблѧ́ѧ всѧ̑ бра̑шна.

20Mówił też, że człowieka kala to, co zeń wychodzi.

20Гл҃аше же, ꙗ҆́кѡ и҆сходѧ́щее ѿ человѣ́ка, то̀ скверни́тъ человѣ́ка:

21Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego wychodzą złe myśli: cudzołóstwa, nierząd, morderstwa,

21и҆звнꙋ́трь бо ѿ се́рдца человѣ́ческа помышлє́нїѧ ѕла̑ѧ и҆схо́дѧтъ, прелюбодѣѧ̑нїѧ, любодѣѧ̑нїѧ, ᲂу҆бі̑йства,

22kradzieże, chciwość, [obrażanie się], przewrotność, pochlebstwa, czyny bezwstydne, oko zawistne, bluźnierstwa, pycha, bezmyślność.

22татьбы̑, лихои̑мства, (ѡ҆би̑ды,) лꙋка̑вствїѧ, ле́сть, стꙋдодѣѧ̑нїѧ, ѻ҆́ко лꙋка́во, хꙋла̀, горды́нѧ, безꙋ́мство:

23Całe to zło z wnętrza wychodzi i kala człowieka.

23всѧ̑ сїѧ̑ ѕла̑ѧ и҆звнꙋ́трь и҆схо́дѧтъ и҆ сквернѧ́тъ человѣ́ка.

24Powstawszy, wyruszył stamtąd w okolice Tyru i Sydonu. Wstąpił do pewnego domu, nie chcąc być rozpoznany, ale nie mógł się ukryć.

24И҆ ѿтꙋ́дꙋ воста́въ, и҆́де въ предѣ́лы тѵ̑рски и҆ сїдѡ̑нски: и҆ вше́дъ въ до́мъ, никого́же хотѧ́ше, дабы̀ є҆го̀ чꙋ́лъ: и҆ не мо́же ᲂу҆таи́тисѧ.

świętemu J 6,30-45

30Powiedzieli Mu: – Jak i więc znak Ty czynisz, abyśmy widzieli i wierzyli Ci? Co robisz?

30Рѣ́ша же є҆мꙋ̀: ко́е ᲂу҆̀бо ты̀ твори́ши зна́менїе, да ви́димъ и҆ вѣ́рꙋ и҆́мемъ тебѣ̀; что̀ дѣ́лаеши;

31Ojcowie nasi jedli mannę na pustyni, jak jest napisane: – Chleba z nieba dał im jeść.

31ѻ҆тцы̀ на́ши ꙗ҆до́ша ма́ннꙋ въ пꙋсты́ни, ꙗ҆́коже є҆́сть пи́сано: хлѣ́бъ съ небесѐ дадѐ и҆̀мъ ꙗ҆́сти.

32Powiedział im Jezus: – Amen, amen, mówię wam, nie Mojżesz dał wam chleb z nieba, lecz Ojciec Mój daje wam chleb prawdziwy z nieba.

32Речѐ ᲂу҆̀бо и҆̀мъ і҆и҃съ: а҆ми́нь, а҆ми́нь гл҃ю ва́мъ, не мѡѷсе́й дадѐ ва́мъ хлѣ́бъ съ небесѐ, но ѻ҆ц҃ъ мо́й дае́тъ ва́мъ хлѣ́бъ и҆́стинный съ нб҃сѐ:

33Chlebem Bożym jest Ten, który z nieba schodzi i życie daje światu.

33хлѣ́бъ бо бж҃їй є҆́сть сходѧ́й съ нб҃сѐ и҆ даѧ́й живо́тъ мі́рꙋ.

34Rzekli więc do Niego: – Panie, zawsze dawaj nam tego chleba.

34Рѣ́ша ᲂу҆̀бо къ немꙋ̀: гдⷭ҇и, всегда̀ да́ждь на́мъ хлѣ́бъ се́й.

35Rzekł im Jezus: Ja jestem chlebem życia! Kto przychodzi do Mnie, zaiste nie będzie głodny. A kto we Mnie wierzy, zaiste nie będzie spragniony, nigdy!

35Рече́ же и҆̀мъ і҆и҃съ: а҆́зъ є҆́смь хлѣ́бъ живо́тный: грѧды́й ко мнѣ̀ не и҆́мать взалка́тисѧ, и҆ вѣ́рꙋѧй въ мѧ̀ не и҆́мать вжажда́тисѧ никогда́же.

36Ale powiedziałem wam i ujrzeliście Mnie, i nie wierzycie.

36Но рѣ́хъ ва́мъ, ꙗ҆́кѡ и҆ ви́дѣсте мѧ̀, и҆ не вѣ́рꙋете.

37Wszystko, co daje Mi Ojciec, do Mnie przyjdzie. A przychodzącego do Mnie zaiste nie wyrzucę na zewnątrz.

37Всѐ, є҆́же дае́тъ мнѣ̀ ѻ҆ц҃ъ, ко мнѣ̀ прїи́детъ, и҆ грѧдꙋ́щаго ко мнѣ̀ не и҆зженꙋ̀ во́нъ:

38Albowiem, zstąpiłem z niebios nie po to, bym czynił wolę Moją, lecz wolę Ojca, Który Mnie posłał.

38ꙗ҆́кѡ снидо́хъ съ нб҃сѐ, не да творю̀ во́лю мою̀, но во́лю посла́вшагѡ мѧ̀ ѻ҆ц҃а̀.

39To zaś jest wolą Ojca, Który Mnie posłał, abym z wszystkiego, co Mi dał, nic nie zgubił, ale wskrzesił w dniu ostatecznym.

39Се́ же є҆́сть во́лѧ посла́вшагѡ мѧ̀ ѻ҆ц҃а̀, да всѐ, є҆́же дадѐ мѝ, не погꙋблю̀ ѿ негѡ̀, но воскр҃шꙋ̀ є҆̀ въ послѣ́днїй де́нь.

40To bowiem jest wolą Tego, Który Mnie posłał, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

40Се́ же є҆́сть во́лѧ посла́вшагѡ мѧ̀, да всѧ́къ ви́дѧй сн҃а и҆ вѣ́рꙋѧй въ него̀ и҆́мать живо́тъ вѣ́чный, и҆ воскр҃шꙋ̀ є҆го̀ а҆́зъ въ послѣ́днїй де́нь.

41Burzyli się więc Żydzi przeciwko Niemu, gdyż powiedział: – Ja jestem chlebem, który z niebios zstąpił.

41Ропта́хꙋ ᲂу҆̀бо і҆ꙋде́є ѡ҆ не́мъ, ꙗ҆́кѡ речѐ: а҆́зъ є҆́смь хлѣ́бъ сше́дый съ нб҃сѐ.

42I mówili: – Czyż Ten tu nie jest Jezusem, synem Józefa, którego ojca i matkę znamy? Czemuż On teraz mówi: – Z niebios zstąpiłem?

42И҆ глаго́лахꙋ: не се́й ли є҆́сть і҆и҃съ сы́нъ і҆ѡ́сифовъ, є҆гѡ́же мы̀ зна́емъ ѻ҆тца̀ и҆ мт҃рь; ка́кѡ ᲂу҆̀бо гл҃етъ се́й, ꙗ҆́кѡ съ нб҃сѐ снидо́хъ;

43Odpowiedział Jezus i rzekł im: – Nie szemrajcie między sobą.

43Ѿвѣща̀ ᲂу҆̀бо і҆и҃съ и҆ речѐ и҆̀мъ: не ропщи́те междꙋ̀ собо́ю:

44Nikt nie może przyjść do Mnie, jeśli Ojciec, który Mnie posłał, nie przyciągnie go – a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

44никто́же мо́жетъ прїитѝ ко мнѣ̀, а҆́ще не ѻ҆ц҃ъ посла́вый мѧ̀ привлече́тъ є҆го̀, и҆ а҆́зъ воскр҃шꙋ̀ є҆го̀ въ послѣ́днїй де́нь.

45Jest napisane u proroków: – Będą wszyscy nauczeni przez Boga. Każdy, kto usłyszał od Ojca i nauczył się, przychodzi do Mnie.

45Є҆́сть пи́сано во прⷪ҇ро́цѣхъ: и҆ бꙋ́дꙋтъ всѝ наꙋче́ни бг҃омъ. Всѧ́къ слы́шавый ѿ ѻ҆ц҃а̀ и҆ навы́къ, прїи́детъ ко мнѣ̀.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Święci najbliższego tygodnia

wszyscy →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →