czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 12 listopada (30 października) 2026 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

1 Tes 5,1-8

1O czasach zaś i porach, bracia, nie macie potrzeby, żebym wam pisał,

1Бра́тїе, ѡ҆ лѣ́тѣхъ и҆ ѡ҆ временѣ́хъ не тре́бѣ є҆́сть ва́мъ писа́ти.

2sami bowiem dokładnie wiecie, że Dzień Pański jak złodziej w nocy, tak oto przychodzi.

2са́ми бо вы̀ и҆звѣ́стнѡ вѣ́сте, ꙗ҆́кѡ де́нь гдⷭ҇ень, ꙗ҆́коже та́ть въ нощѝ, та́кѡ прїи́детъ.

3Gdy będą mówić: pokój i bezpieczeństwo, wówczas nagle dosięgnie ich zagłada jak bóle porodowe kobietę brzemienną i nie umkną.

3Є҆гда́ бо рекꙋ́тъ: ми́ръ и҆ ᲂу҆твержде́нїе, тогда̀ внеза́пꙋ нападе́тъ на ни́хъ всегꙋби́тельство, ꙗ҆́коже болѣ́знь во чре́вѣ и҆мꙋ́щей, и҆ не и҆́мꙋтъ и҆збѣжа́ти.

4A wy, bracia, nie jesteście w ciemności, aby ten dzień miał was zaskoczyć jak złodziej.

4Вы́ же, бра́тїе, нѣ́сте во тьмѣ̀, да де́нь ва́съ ꙗ҆́коже та́ть пости́гнетъ:

5Bo wy wszyscy synami światłości jesteście i synami dnia – nie jesteśmy nocy ani ciemności.

5вси́ бо вы̀ сы́нове свѣ́та є҆стѐ: и҆ сы́нове днѐ: нѣ́смы но́щи, нижѐ тьмы̀.

6Nie śpijmy więc jak inni, lecz czuwajmy i myślmy trzeźwo.

6Тѣ́мже ᲂу҆̀бо да не спи́мъ, ꙗ҆́коже и҆ про́чїи, но да бо́дрствꙋимъ и҆ трезви́мсѧ.

7Albowiem śpiący w nocy śpią, a upijający się w nocy się upijają.

7Спѧ́щїи бо, въ нощѝ спѧ́тъ, и҆ ᲂу҆пива́ющїисѧ въ нощѝ ᲂу҆пива́ютсѧ.

8A my do dnia należąc, myślmy trzeźwo, przywdziawszy zbroję wiary i miłości, i hełm nadziei zbawienia.

8Мы́ же, сы́нове сꙋ́ще днѐ, да трезви́мсѧ, ѡ҆болкше́сѧ въ броню̀ вѣ́ры и҆ любвѐ и҆ шле́мъ ᲂу҆пова́нїѧ спⷭ҇нїѧ,

Łk 11,14-23

14W owym czasie, kiedy Jezus wypędzał demona z niemego, stało się, że gdy demon wyszedł, niemy przemówił. I zdumiewały się tłumy.

14Во вре́мѧ ѻ҆́но, бѣ̀ і҆и҃съ и҆згонѧ̀ бѣ́са, и҆ то́й бѣ̀ нѣ́мъ: бы́сть же бѣ́сꙋ и҆зше́дшꙋ, проглаго́ла нѣмы́й: и҆ диви́шасѧ наро́ди.

15Ale niektórzy z nich orzekli: – Belzebubem, księciem demonów, wyrzuca demony;

15Нѣ́цыи же ѿ ни́хъ рѣ́ша: ѡ҆ веельзевꙋ́лѣ кнѧ́зи бѣсо́встѣмъ и҆зго́нитъ бѣ́сы.

16drudzy, wystawiając Go na próbę, znaku z nieba żądali od Niego.

16Дрꙋзі́и же и҆скꙋша́юще, зна́менїѧ ѿ негѡ̀ и҆ска́хꙋ съ небесѐ.

17Ale On, znając ich zamysły, powiedział im: – Każde królestwo rozdarte w sobie pustoszeje, a gdy dom jest przeciwko domowi, upada.

17Ѻ҆́нъ же вѣ́дый помышлє́нїѧ и҆́хъ, речѐ и҆̀мъ: всѧ́ко ца́рство са́мо въ себѣ̀ раздѣлѧ́ѧсѧ, запꙋстѣ́етъ: и҆ до́мъ на до́мъ, па́даетъ.

18Jeśli również szatan jest rozdwojony w sobie, jak się królestwo jego ostanie? Bo mówicie o Mnie, że belzebubem wyrzucam demony.

18А҆́ще же и҆ сатана̀ са́мъ въ себѣ̀ раздѣли́сѧ, ка́кѡ ста́нетъ ца́рство є҆гѡ̀, ꙗ҆́коже глаго́лете, ѡ҆ веельзевꙋ́лѣ и҆згонѧ́щѧ мѧ̀ бѣ́сы.

19Jeśli zaś Ja belzebubem wyrzucam demony, to wasi synowie kim wyrzucają? Dlatego oni będą sędziami waszymi.

19А҆́ще же а҆́зъ ѡ҆ веельзевꙋ́лѣ и҆згоню̀ бѣ́сы, сы́нове ва́ши ѡ҆ ко́мъ и҆зго́нѧтъ; Сегѡ̀ ра́ди ті́и бꙋ́дꙋтъ ва́мъ сꙋдїи̑.

20Jeśli jednak Ja palcem Bożym wyrzucam demony, to znaczy dosięgło was Królestwo Boże.

20А҆́ще ли же ѡ҆ пе́рстѣ бж҃їи и҆згоню̀ бѣ́сы, ᲂу҆̀бо пости́же на ва́съ црⷭ҇твїе бж҃їе.

21Kiedy mocarz uzbrojony strzeże swego domostwa, bezpieczny jest jego dobytek,

21Є҆гда̀ крѣ́пкїй воѡрꙋжи́всѧ храни́тъ сво́й дво́ръ, во смире́нїи {въ ми́рѣ} сꙋ́ть и҆мѣ̑нїѧ є҆гѡ̀:

22kiedy zaś Mocniejszy od niego nadejdzie i zwycięży go, zabiera mu oręż, w którym pokładał nadzieję, i rozdaje jego łupy.

22є҆гда́ же крѣ́плѣй є҆гѡ̀ наше́дъ побѣди́тъ є҆го̀, всѐ ѻ҆рꙋ́жїе є҆гѡ̀ во́зметъ, на не́же ᲂу҆пова́ше, и҆ коры́сть є҆гѡ̀ раздае́тъ.

23Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie, i kto nie gromadzi ze Mną, rozprasza.

23И҆́же нѣ́сть со мно́ю, на мѧ̀ є҆́сть: и҆ и҆́же не собира́етъ со мно́ю, расточа́етъ.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Święci najbliższego tygodnia

wszyscy →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →