Z inicjatywy Bractwa Młodzieży Prawosławnej działającego przy parafii Świętej Trójcy w Hajnówce został zorganizowany wyjazd dla młodszych kolegów uczęszczających na cotygodniowe sobotnie spotkania Bractwa Dziecięcego.
Z inicjatywy Bractwa Młodzieży Prawosławnej działającego przy parafii Świętej Trójcy w Hajnówce został zorganizowany wyjazd dla młodszych kolegów uczęszczających na cotygodniowe sobotnie spotkania Bractwa Dziecięcego. Pielgrzymka do monasteru w Jabłecznej rozpoczęła się 2 października. Opiekunami 35-osobowej grupy był ks. Andrzej Busłowski wraz z matuszką Elżbietą Sterlingow.
Jednym z przystanków do Jabłecznej była św. góra Grabarka. Tam w ciszy i spokoju pokłoniliśmy się ikonie Matki Bożej Iwierskiej, każdy miał też chwilę na indywidualną modlitwę i refleksję wśród setek ustawionych krzyży.
Jeszcze przed południem wyruszyliśmy w dalszą drogę do Domu Zakonnego św. Serafima z Sarowa w Kostomłotach. Powitał nas o. Ambroży, ihumen monasteru; dzięki niemu poznaliśmy fakty dotyczące powstawania w tym miejscu domu zakonnego, historię ikon znajdujących się w świątyni, a także żywot patrona cerkwi - św. Serafima z Sarowa. Na pożegnanie o. Ambroży ofiarował nam krzyżyki i woskowe świece, wyrabiane przez niego w klasztorze.
Do monasteru w Jabłecznej dotarliśmy po południu. Powitał nas o. Onufry - on też był naszym przewodnikiem i opiekunem podczas pobytu w klasztorze. Hierodiakon od razu zyskał sympatię dzieci, które zadawały mu mnóstwo pytań. W trakcie pielgrzymki odwiedziliśmy monasterskie świątynie, a także „fabrykę świec”. Mieliśmy też czas na to, aby udać się nad Bug - podziwialiśmy wspaniałą przyrodę i piękne otoczenie monasterskiego kompleksu. Mimo zmęczenia i wielu wrażeń uczestniczyliśmy w całonocnym czuwaniu, któremu przewodniczył archimandryta Atanazy, przełożony monasteru. Po duchowej uczcie przyszedł czas na posiłek, przygotowany w kuchni monasterskiej, i zasłużony odpoczynek. Następnego dnia wzięliśmy udział w niedzielnej Świętej Liturgii; część z nas przystąpiła do sakramentu spowiedzi i Eucharystii.
Pielgrzymka dobiegła końca. Z żalem i nostalgią opuszczaliśmy monaster; czuliśmy się jednak wzbogaceni modlitwą, towarzyszyło nam także przekonanie, że wrócimy tu jeszcze nie raz.
Dziękujemy ojcu archimandrycie Atanazemu za możliwość pobytu w monasterze w Jabłecznej.
opr. Marta Tomczuk
— Natalia Socha
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.