28 sierpnia parafia w Koszalinie uroczyście obchodziła swoje parafialne święto Zaśnięcia Przenajświętszej Bogarodzicy.
28 sierpnia parafia w Koszalinie uroczyście obchodziła swoje parafialne święto Zaśnięcia Przenajświętszej Bogarodzicy. Całonocne czuwanie w dniu poprzednim, któremu przewodniczył nasz ks. Mikołaj, odbyło się w niezwykle wzruszającej i refleksyjnej atmosferze. Jak można świętować dzień zaśnięcia, dzień śmierci? Wspólna modlitwa nad płaszczanicą Matki Bożej właśnie wprowadza nas w stan zrozumienia, iż śmierć dla nas, pozostających na tej ziemi, jest gorzkim bolesnym rozstaniem z ukochaną osobą. Lecz dla osoby umierającej śmierć, zaśnięcie jest uroczystym wzniosłym spotkaniem duszy żywej z żywym Bogiem. Zaśnięcie to triumf życia!
Boską Liturgię poprowadził u nas gościnnie proboszcz parafii prawosławnej w Wałczu, ks. Piotr Żornaczuk w asyście ks. Leona Karpiuka ze Szczecinka, ks. Mariusza Synaka ze Słupska oraz naszego proboszcza, ks. Mikołaja Lewczuka. W nabożeństwie uczestniczyli wierni z Koszalina, Słupska, Szczecinka, Wałcza, Białegostoku oraz przedstawiciele władz miasta: Prezydent miasta Koszalina Piotr Jedliński, Przewodniczący Komisji Kultury Rady Miejskiej Ryszard Tarnowski, Dyrektor Aresztu Śledczego Dariusz Słoniewicz. Swoją obecnością niezawodnie zaszczycili nas „sprawdzeni w boju”, nasi przyjaciele - prawdziwi ekumeniści z kościołów innych wyznań: franciszkanin ze Świętej Góry Polanowskiej, o. Janusz Jędryszek; proboszcz kościoła rzymsko-katolickiego, Kazimierz Bednarski; Przewodniczący Rady Ekumenicznej, pastor parafii ewangelicko-metodystycznej, Sebastian Niedźwiedziński oraz proboszcz kościoła polsko-katolickiego, Dominik Gzieło z ks. Dawidem.
Główne nabożeństwo zostało poprzedzone akatystem ku czci Bogarodzicy, który poprowadził ks. Leon ze Szczecinka. Głosy naszego chóru, wzmocnione poprzez mocny alt byłej dyrygentki naszego chóru, Niny Borowik z Poznania, w wielkiej harmonii wypełniały modlitewną przestrzeń cerkwi: "Радуйся, обрадованная, во Успении нас Твоем не оставляющая..."
Po zakończeniu akatystu nabożeństwo niezwykle uroczyście rozpoczął „najlepszy bas w Europie” (wg naszego uznania) - ks. Piotr z parafii prawosławnej pw. Świętej Trójcy w Wałczu, wywołując tym samym maksymalne skupienie obecnych i magiczną atmosferę. Świąteczną atmosferę radości i wielkiego wzruszenia potęgowały anielskie głosy solistek naszego chóru – Olgi i Anny Borowskich. Przygotowany przez nie specjalnie z okazji tegorocznego święta trisagion „Святый Боже, Святый Крепкий…" Piotra Czajkowskiego bez wątpienia zasługiwałby na dalszą prezentację i w stolicy festiwali prawosławnej pieśni – Hajnówce.
W absolutnej ciszy zebranych w świątyni zabrzmiało kazanie ks. Mariusza ze Słupska – mistrza słowa i skupiania uwagi wiernych: „Dzisiejsze święto budzi wiele refleksji. Dzisiejsza Ewangelia głosi: „Błogosławieni ci, którzy słuchają Słowa Bożego i go przestrzegają”. Człowiek jest uczestnikiem Bożego dramatu, lecz nie powinien być pionkiem i podchodzić do życia twórczo, samemu dać siebie światu czyli podążać drogą Chrystusa. Człowiek wierzący rożni się od niewierzącego posiadaniem wiary, wiara zaś daje nadzieję i siły, by godnie nieść swój krzyż. Przeznaczeniem wierzącego jest nie tylko przestrzeganie zasad Bożych, lecz i szukanie Boga... Dzisiejsze święto to święto pokory. Jak czynić dobro i być niezauważalnym? Maria, o której tak mało się mówi w Ewangelii, jest wzniosłym przykładem takiej postawy. Maria nie szuka chwały, jest na uboczu. Starajmy się żyć w pokorze zwłaszcza wtedy, kiedy nam najbardziej się powodzi...”
Świąteczne uroczystości zakończyły się poświęceniem ziół przyniesionych przez wiernych oraz poświęceniem nowego krzyża, który stanie na wieży cerkwi i swoim blaskiem ozdobi nie tylko świątynię, lecz i centrum miasta Koszalina.
Po zakończeniu nabożeństwa przybyli goście mieli okazję złożyć życzenia gospodarzowi świątyni – ks. Mikołajowi. Oto fragmenty tych życzeń:
„Cieszymy się, że wspólnymi siłami udało nam się uratować najstarszą świątynię miasta. Dziękuję za integrację mieszkańców Koszalina i za możliwość przeżywania wspólnie naszych świąt.” (Prezydent miasta Koszalin, Piotr Jedliński)
„Dziękuję za możliwość uczestniczenia w tej pięknej uroczystości i zapewniam w naszej życzliwości dla waszej parafii. Mam ogromny sentyment do waszego proboszcza i podziwiam go za upór w zdobywaniu dotacji i środków na ratowanie i rozwój świątyni.” (Przewodniczący Komisji Kultury Rady Miejskiej, Ryszard Tarnowski)
„Życzę wiele Bożego Błogosławieństwa w tej ekumenicznej świątyni! Każdy dobry metodysta w duchu jest prawosławny, i ja również za takiego śmiem się uważać...” (Przewodniczący Rady Ekumenicznej Koszalińskiego Oddziału, pastor Sebastian Niedźwiedziński)
Na zakończenie nasz batiuszka zaprosił wszystkich gości na agapę i ze swoim niepowtarzalnym radosnym uśmiechem na twarzy wygłosił do zebranych takie oto proste, ciepłe, dobre słowa, które zawsze niosą w sobie dla nas o wiele większy ładunek pozytywnej energii, niż nie jeden traktat naukowy: „Spotkaliśmy się dzisiaj w tej zaiste ekumenicznej świątyni, która na przestrzeni wieków służyła katolikom, protestantom i teraz służy prawosławnym. Połączyliśmy się we wspólnej modlitwie, jak to i ja miałem zaszczyt tydzień temu modlić się wspólnie z patriarchą moskiewskim i całej Rusi Cyrylem I na Świętej Górze Grabarce o pokój, porozumienie i przebaczanie win. Свет во зле лежит... Starajmy się go rozjaśnić.”
za www.diecezjawroclawsko-szczecinska.pl
— Swietłana Bil
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.