śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Polska 24 grudnia 2007

Uczniowie z Hajnówki z wizytą w Białymstoku i Supraślu

18 grudnia 2007 roku wydawał się zupełnie zwyczajnym dniem.

Brak zdjęć

18 grudnia 2007 roku wydawał się zupełnie zwyczajnym dniem. Niebo było jak zwykle pochmurne, wiatr kołysał gałęzie drzew, a drogą z Hajnówki do Białegostoku mknął pewien autokar…

Autokarem tym wraz z ks. Andrzejem Busłowskim i ks. Janem Wołkowyckim jechali uczniowie klas 3B i 3C Liceum z Dodatkową Nauka Języka Białoruskiego w Hajnówce. Celem pielgrzymki było odwiedzenie białostockich cerkwi i monasteru w Supraślu.

Pierwszym punktem pielgrzymki była wizyta w Żeńskim Monasterze Narodzenia Bogurodzicy w Białymstoku, który mieści się przy parafii św. Proroka Eliasza na Dojlidach. Monaster został założony w 1992 roku. Jest on kontynuacją prawosławnej tradycji klasztoru krasnostockiego. Od jednej z mniszek dowiedzieliśmy się, jak trudne jest życie mnicha, ile pokus musi on zwalczać. Siostry z tego monasteru niosą różne posłuszanija m.in. opiekują się relikwiami św. Gabriela, piszą ikony, szyją i haftują szaty liturgiczne, prowadzą gabinet stomatologiczny. Już niedługo przeprowadzą się do nowowybudowanego monasteru w Zwierkach.

Pełni podziwu dla mniszek niosących trudy życia zakonnego udaliśmy się do katedry św. Mikołaja. Był to główny punkt naszej pielgrzymki. Pokłoniliśmy się relikwiom św. Męczennika Gabriela i odsłużyliśmy krótki molebień w intencji pomyślnie zdanej matury i zdrowia wszystkich uczestników pielgrzymki.

Następnym punktem programu było zwiedzanie cerkwi Hagia Sophia. Świątynia ta wzbudziła we wszystkich zachwyt. Wspaniale zlokalizowana, o przepięknej architekturze budowla wzbudziła w nawet najbardziej obojętnej na piękno duszy nutę podziwu. Na szczególną uwagę zasługują przede wszystkim freski wykonane przez prof. Konstantinosa Xenopoulosa z Salonik. Ich piękna kolorystyka i doskonałe rozmieszczenie na ścianach świątyni sprawiają, że nie można od nich oderwać oczu. Cerkiew ma doskonałą akustykę. Jest zwieńczona pięcioma kopułami. Jej projektant wzorował się na twórczości architektonicznej Bizancjum i Grecji.

Cerkiew Hagia Sophia była ostatnią świątynią zwiedzaną w Białymstoku. Następny etap to wizyta w Męskim Monasterze Zwiastowania Bogurodzicy w Supraślu. Fundatorem monasteru był Aleksander Chodkiewicz oraz Józef Sołtan-biskup smoleński. Monaster zbudowano w miejscu, w którym zatrzymał się opuszczony w nurt rzeki Supraśli krzyż z cząsteczką Krzyża Chrystusowego. W 1501 roku wzniesiono pierwsza drewnianą cerkiew św. Jana Teologa, a dwa lata później rozpoczęto budowę murowanej świątyni Zwiastowania Bogurodzicy, która została zburzona 21 lipca 1944 roku przez hitlerowców. W 1984 roku do monasteru powrócili prawosławni mnisi i rozpoczęto odbudowę świątyni. Zwiedzaliśmy ją, z zewnątrz wygląda ona wspaniale, wewnątrz nie jest jeszcze ukończona, lecz również budzi zachwyt. Mieliśmy jeszcze okazję zobaczenia drukarni należącej do monasteru. Mnich zaprowadził nas również do katakumb.

Ostatnim i najciekawszym punktem pielgrzymki była wizyta w muzeum ikon. Trudno opisać wrażenia, jakich doznaje człowiek, gdy wędruje poprzez sale, w których w całej swej okazałości umieszczone są setki ikon. Słuchając pani przewodnik, która bardzo ciekawie opowiadała o znajdujących się tam ikonach, zrozumieliśmy jak niezwykle bogate jest prawosławie, jak wiele daje prawosławnemu chrześcijaninowi ikona, jak wielką i odpowiedzialną funkcję pełni ikonograf. Patrząc na wszystkie ikony, te starsze i nowsze, czuło się wielki zachwyt.

I tak, z pozoru zwyczajny dzień, stał się dniem wyjątkowym i niepowtarzalnym. A to wszystko dzięki pielgrzymce, którą odbyliśmy. Wróciliśmy z niej zachwyceni. Często jeździmy gdzieś daleko, szukamy obiektów godnych zobaczenia, nie zdając sobie sprawy, że na Podlasiu znajduje się wiele unikalnych miejsc w postaci cerkwi, monasterów, których odwiedzenie nie pozostawi nas na pewno bez pozytywnych wrażeń.

Na zakończenie wspomnę nasuwa się refleksja odnośnie muzeum ikon. Dobrze jest, że takie muzeum powstało, dzięki niemu możemy pokazać innym niesamowite bogactwo prawosławia. Nie powinniśmy jednak dopuścić do tego, byśmy to my chodzili do takich muzeów, aby dowiedzieć się czegoś o naszej wierze. Powinniśmy chronić wartości i tradycje prawosławia, aby nie zaginęły w szybkim tempie codziennego życia.

— Barbara Melcer

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze aktualności

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →