Wspólna akcja Radia Orthodoxia 102,7 MHz, www.cerkiew.pl i www.czasbialegostoku.pl Przygotowane na podstawie audycji w Radiu Orthodoxia – poniedziałek 17.30 Gość Andrzej Pleskowicz, wójt gminy Narew Prowadzący audycję Jan Kochanowicz Gmina Narew – oaza spokoju Na trasie weekendowych wędrówek nie moż
Wspólna akcja Radia Orthodoxia 102,7 MHz, www.cerkiew.pl i www.czasbialegostoku.pl
Przygotowane na podstawie audycji w Radiu Orthodoxia – poniedziałek 17.30
Gość Andrzej Pleskowicz, wójt gminy Narew
Prowadzący audycję Jan Kochanowicz
Gmina Narew – oaza spokoju
Na trasie weekendowych wędrówek nie może zabraknąć gminy Narew. Położona na północy powiatu hajnowskiego, wśród rzek, graniczy z Puszczą Białowieską i Lacką oraz gminą Bielsk Podlaski. To miejsce wyjątkowe, otwarte na turystów, zamieszkiwane przez przyjaznych i życzliwych gościom ludzi. To urokliwe miejsce dla osób poszukujących spokojnego wypoczynku zarówno na dłużej, jak i na kilka godzin.
Gmina leży w dolinie rzeki Narew, to obszar między Białowieskim i Narwiańskim Parkiem Narodowym, Parkiem Krajobrazowym Puszczy Knyszyńskiej, gdzie można obserwować liczne meandry rzeki Narew.
– Charakterystyczną cechą są bezkresne przestrzenie, przyciągające wielu mieszkańców miast – mówi wójt gminy Narew Andrzej Pleskowicz.
Na turystów czeka kilka bardzo dobrze prosperujących gospodarstw agroturystycznych. To zajazd „Pod Akacją” w Narwi, „Zacisze u Anny” w miejscowości Hajdukowszczyzna, „Gościniec pod Dębami” w Puchłach, „Osada Ekosoce” w Socach, „Aleksandrówka” w Trześciance, „Leśna dolina” w Chrabostówce, „U Sienkiewiczów" we wsi Gramotne, „Raduha” w miejscowości Puchły, „Na poddaszu” we wsi Trześcianka, „U Andrzeja” we wsi Ancuty, Gospodarstwo agroturystyczne we wsi Gorodczyno.
Wszystkie te gospodarstwa koncentrują się wokół rzeki Narew, wykorzystując jej walory.
– To doskonałe miejsce na spływy kajakowe, dlatego wychodząc naprzeciw oczekiwaniom turystów i mieszkańców, jesteśmy na etapie rozstrzygnięcia przetargów na budowę przystani kajakowej przy głównym moście na rzece Narew – mówi wójt. – To inicjatywa realizowana ze Stowarzyszeniem Gmin Górnej Narwi, gminami ościennymi, współfinansowana z zewnątrz w 95 proc. Już w przyszłym roku przy moście powstaną dwie wiaty, wieża widokowa, przystań kajakowa, sanitariaty.
Gmina Narew to przepiękny Szlak Świątyń Prawosławnych, który można np. przemierzyć rowerem. Jadąc z Białegostoku warto zatrzymać się w tym celu w Puchłach, Trześciance, Narwi, Tyniewiczach, Łosince, Koźlikach, gdzie można podziwiać zabytkowe, drewniane, różnorodne w stylu i wieku cerkwie i inne obiekty kultu religijnego Prawosławia, takie jak kapliczki oraz przydrożne krzyże wotywne, które często stoją razem z krzyżem katolickim, z racji styku obu kultur w wielu miejscowościach gminy.
– Wielu turystów z naszego kraju i Europy Zachodniej jest zachwyconych drewnianym budownictwem sakralnym w naszej gminie – zachwala wójt Pleskowicz. To bardzo kolorowe cerkiewki, jak z bajki, odróżniające się od innych budynków. Urokliwie położone, bardzo przytulne. To obiekty zabytkowe, które dzięki wsparciu marszałka i duchowieństwa prawosławnego nie niszczeją, są zadbane.
W samej Narwi warto też zwrócić uwagę na kościół katolicki, wpisany do rejestru zabytków, który ma duże znaczenie dla gminy i mieszkańców. Parafia pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny i św. Stanisława Biskupa i Męczennika jest jedyną parafią rzymskokatolicką gminy Narew.
Gmina to też wyjątkowa architektura domów. Miejscowości Trześcianka, Soce i Puchły tworzą Krainę Otwartych Okiennic. Cechą charakterystyczną domostw jest bogata dekoracja snycerska w formie nadokienników i podokienników, okiennic, wiatrownic, narożników, a także dekoracyjnego zdobienia elewacji i szczytów. Ornamentyka ta nawiązuje do zdobnictwa stosowanego w rosyjskim budownictwie ludowym.
– Domy są szczytem ustawione do ulicy, a charakterystyczne ozdoby na budynkach i wyjątkowo zdobione okiennice to ewenement w skali kraju – mówi Andrzej Pleskowicz.
Będąc w gminie nie sposób też pominąć Izbę Białoruską w Skaryszewie pana Michała Filianowicza. –
Narew to styk kultury białoruskiej, ukraińskiej, polskiej – wyjaśnia wójt. – Na terenie gminy jest 48 wsi i w wielu z nich 90-100 proc. mieszkańców deklaruje pochodzenie białoruskie. Stąd pomysł pana Filianowicza na utworzenie takiej izby. To miejsce niezwykle ciekawe. Oprócz pamiątek związanych z życiem codziennym społeczności białoruskiej są tu eksponaty związane z liturgią, duchowieństwem.
W izbie można zobaczyć np. wyjątkową dłubaną drewnianą łódź, która kiedyś pływała po Narwi, czy stary dłubany ul. Są też szaty liturgiczne i ikony związane z prawosławiem.
– Poza zbieraniem tych pamiątek pan Michał bardzo aktywnie działa w społeczności białoruskiej, potrafi opowiedzieć wiele historii. Warto go odwiedzić – dodaje wójt.
Przez gminę Narew przebiega też część Podlaskiego Szlaku Bocianiego. Najwięcej gniazd jest w miejscowościach wzdłuż rzeki Narew, ale też w Trześciance, przez którą przebiega droga wojewódzka. Bociany jednak upodobały sobie to miejsce.
W samej Narwi warto zobaczyć Muzeum Wsi, prowadzone przez pasjonata lokalnej historii Mariana Święckiego. Zgromadził on na swoim podwórku wspaniałe pamiątki miejscowej kultury, eksponaty z zakresu rolnictwa, przedmioty użytku codziennego na wsi, ciekawostki techniczne. Można tu zobaczyć np. kądziel, warsztat tkacki, żelazny wóz, żarna, cep, trak do cięcia drewna. Na uwagę zasługuje też wystawa starych zdjęć zrobionych przez pana Mariana. Wszystkie fotografie poświęcone są gminie Narew i jej okolicom. Często są to obiekty, których już nie ma, pamiątka dla mieszkańców. Dzięki zdjęciom są ocalone od zapomnienia i zniszczenia. – Tu trzeba przyjechać i to zobaczyć – zachęca wójt Pleskowicz.
Gmina Narew może też poszczycić się wyjątkowo uzdolnionymi artystycznie mieszkańcami. Tu powstają słynne wyszywanki i hafty, wiele osób maluje obrazy, pisze ikony, są tu ludowi poeci, muzycy. Wyjątkowo dużo jest też zespołów folklorystycznych, które prezentują twórczość na wysokim poziomie. Np. w Łosince jest zespół Ramonka, wielokrotny laureat festiwalu muzyki cerkiewnej, i jego następca, grupa Zaranoczka.
– Zachęcamy wszystkich do odwiedzenia naszej gminy, czekamy na turystów – mówi Andrzej Pleskowicz.
— Jan Kochanowicz
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.