śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Publicystyka 2 sierpnia 2013

Pomysł na aktywny weekend - Narwiański Park Narodowy

Prezentujemy kolejny artykuł przygotowany na postawie audycji Radia Orthodoxia.

0 czytelników poleca

Prezentujemy kolejny artykuł przygotowany na postawie audycji Radia Orthodoxia. Audycje są wynikiem wspólnej akcji Radia Orthodoxia 102,7MHz, Cerkiew.pl i Czasu Białegostoku. Tym razem prowadzący program, Jan Kochanowicz gościł zastępcę dyrektora Narwiańskiego Parku Narodowego Pana Jerzego Kostrzewskiego.

Weekend w polskiej Amazonii - Narwiański Park Narodowy

Narwiański Park Narodowy powołany został Rozporządzeniem Rady Ministrów z 1 lipca 1996 r. - w miejsce istniejącego tu wcześniej Parku Krajobrazowego. Obejmuje teren między Rzędzianami na północy, a Surażem na południu. Powierzchnia parku to 7350 ha. Granice NPN poprowadzono tak, by obejmowały one dolinę rzeki Narew. 98% parkowej powierzchni to grunty silnie uwilgotnione, stale lub okresowo podtapiane. To też miejsce, gdzie można spotkać liczne gatunki unikalnych ptaków, ssaków i ryb.

- Obszar ten został objęty najwyższą formą ochrony przyrody ze względu na unikatowość doliny rzeki Narew, nie objętej zbyt intensywnie ingerencją człowieka – mówi Jerzy Kostrzewski, zastępca dyrektora Narwiańskiego Parku Narodowego. – Narew płynie tu nie jednym lecz wieloma korytami, które na płaskim dnie doliny tworzą istny labirynt. Taki specyficzny charakter rzeki jest podstawowym, najbardziej znaczącym walorem Parku, co wyróżnia go wśród innych parków narodowych nie tylko w Polsce, ale również w Europie. Ten unikatowy charakter rzeki wielokorytowej, tworzącej swoistą pajęczynę wodną przez naukowców nazywany jest rzeką anastomozującą. Wspólną cechą rzek anastomozujacych jest to, że płyną one wieloma korytami, mają nieznaczny spadek, a wyspy położone między ich korytami są stosunkowo bardzo stabilne i długotrwale istniejące. To one powodują często zmienny kierunek przepływu wody.

Te cechy Narwi i jej doliny w granicach Parku upodabniają ją do Amazonii. Aby do tej polskiej Amazonii dotrzeć, wystarczy spędzić kilkadziesiąt minut na rowerze. Siedziba Narwiańskiego Parku Narodowego znajduje się w Kurowie – miejscowości ulokowanej dokładnie 35 km od centrum Białegostoku. Dojedziemy tu kierując się drogą na Warszawę i skręcając w lewo w rejonie węzła komunikacyjnego drogi krajowej nr 8 Rzędziany lub Jeżewo. Turystów wita urokliwy pałacyk z wieżą widokową – siedziba NPN.

- Naszych gości zawsze serdecznie witamy i pomagamy wybrać trasę wycieczki – mówi dyrektor Kostrzewski. – Najlepiej przyjechać najpierw do naszej siedziby, to takie centrum i serce Parku, z którego najlepiej wyruszyć potem w wybraną trasę: pieszą, rowerową czy wodną. Tu jest baza turystyczna, przewodnicy, a także pomocni i życzliwi pracownicy Parku. NPN to w dużej mierze niedostępna bagienna dolina. Ale są miejsca, które można z zachowaniem pewnych zasad, spokojnie odwiedzić i rozsmakować się w przyrodzie Parku. Z Kurowa prowadzi chociażby 450- metrowa kładka edukacyjna wzdłuż cieku nazywanego przez miejscowych Kurówką. To jedna z ciekawych i łatwych tras do poznania parku.

- Drugi turystycznie atrakcyjny rejon to kładka Waniewo-Śliwno, miejsce idealne do rozsmakowania się w przyrodniczych walorach NPN, jego florze, faunie i krajobrazie – mówi dyrektor Jerzy Kostrzewski. – Aby tu trafić, jadąc z Białegostoku (np. rowerem) trzeba kierować się do Kruszewa, skąd już tylko mały skok do Śliwna. Uruchomiona tam kładka wśród narwiańskich bagien, liczy 1050 m. W jej centrum, po przejściu około 500 m, stoi wieża widokowa. Można z niej podziwiać niezapomniane widoki na rozlewiska rzeki, obserwować ptaki czy zwierzęta. Niewątpliwą atrakcją tej kładki są tzw. przeprawy pontonowe, do których trzeba użyć własnych mięśni. To taka próba mocowania się z siłami przyrody. Pożyteczna dla ciała i ducha.

W Narwiańskim Parku Narodowym są też niezwykle atrakcyjne szlaki wodne. - To sposób na maksymalne dotknięcie uroku parku, wielka frajda ze spotkania z przyrodą – zapewnia dyrektor Kostrzewski. – Szlaki wodne można pokonać kajakiem albo łódką pychówką. NPN udostępnia potrzebny podstawowy sprzęt wodniacki. W Kurowie, w pobliżu siedziby parku, jest wypożyczalnia kajaków. Stąd też najłatwiej jest wypłynąć .

- Mamy tu też wydawnictwa informujące o szlakach kajakowych – zachwala dyrektor. - Dla początkujących proponujemy dwie trasy, oznakowane, z tabliczkami umocowanymi w wodzie. Ale zawsze – jak na każdym akwenie - niezbędny jest zdrowy rozsądek, który zapewnia spokój i niezapomniane wrażenia wynikające z płynięcia kajakiem rzeką wielokorytową, gdzie nie wiadomo, co nas czeka za zakrętem. Sam nurt rzeki jest bardzo leniwy. Bardziej wprawieni kajakarze mają oczywiście do dyspozycji około 45- kilometrowy szlak „ narwiańskiego labiryntu”, z Suraża do Rzędzian. Natomiast startując z Kurowa do pokonania jest ok. 10 km trasy „wokół Kurowa”. W krótkim czasie (od 45 min do ok. 3 godzin) można zobaczyć jeden z ciekawszych obszarów parku, z położoną na bagnach dawną redutą obronną „Koziołek” włącznie.

„Zerwany most”, z którego przyczółków roztacza się piękny widok na dolinę, także dostarczy niezapomnianych wrażeń. Trasa ma trzy warianty - tzw. małą (1,6 km), średnią (3,2 km) i dużą pętlę (7,7 km). Na obrzeżach parku, po granicach jego otuliny, biegną trasy rowerowe. Zwiedzając te okolice można też podziwiać widoki na każdej z ośmiu wież widokowych, zlokalizowanych m.in. w pobliżu Suraża, Łap, Uhowa, Topilca, Waniewa czy Kurowa.

Będąc na terenie Narwiańskiego Parku Narodowego i w jego otulinie nie sposób ominąć znajdujących się na trasie cerkwi. Jedna z nich znajduje się w miejscowości Topilec – to zabytkowa, urokliwa cerkiew pw. Św. Mikołaja Cudotwórcy. Drugim miejscem wartym odwiedzenia jest obchodząca niedawno 500- lecie historyczna cerkiew pw. Opieki Matki Boskiej w Choroszczy.

Okolice NPN to także wiele miejsc oferujących pobyty agroturystyczne (np. w Topilcu, Wólce Waniewskiej, Kruszewie, Waniewie czy kolonii Kurowo). Turystów do zwiedzenia tej okolicy przyciąga też organizowana corocznie od 14 lat w ostatni weekend sierpnia, Biesiada Miodowa w Kurowie. W tym roku impreza odbędzie się w dniach 24-25 sierpnia. Trwają właśnie zapisy wystawców. Sama biesiada to okazja nie tylko do spróbowania podlaskich miodów, ale też poznania zasobów kulturowych okolicy, czy wybrania się na wycieczkę po parku.

W ramach cyklu „Pomysł na aktywny weekend” kolejne spotkanie w Radiu Orthodoxia 102,7MHz odbędzie się w poniedziałek 05 sierpnia o godzinie 17.30. Audycję poprowadzi Jan Kochanowicz, a o Gminie Narew opowie Wójt Gminy Narew Pan Andrzej Pleskowicz.

Zdjęcia udostępnione zostały przez Narwiański Park Narodowy.

— Jan Kochanowicz

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →

Najnowsze z Polski

wszystkie →