śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Publicystyka 25 lutego 2018

Pouczenie w I niedzielę Wielkiego Postu. Triumf Prawosławia

„To jest wiara apostolska, to jest wiara ojcowska, to jest wiara prawosławna, ta wiara utwierdza wszechświat”

0 czytelników poleca

To jest wiara apostolska, to jest wiara ojcowska, to jest wiara prawosławna, ta wiara utwierdza wszechświat.

Za co kochamy prawosławie i prawosławną Cerkiew? Za dni Swojego ziemskiego życia, pobożni słuchacze, Pan nasz Jezus Chrystus zjednoczył wokół Siebie wszystkich wierzących w Niego, a wśród tych wierzących szczególnie przybliżył do Siebie apostołów.

Z wierzącego w Chrystusa ludu zaczął się formować od dnia świętej Pięćdziesiątnicy Kościół Chrystusowy, a z apostołów – pierwsi przewodnicy tego Kościoła, jego pasterze i nauczyciele.

Niełatwe było ich zadanie. Należało nie tylko nauczyć prawd wiary i duchowo wzmocnić tych, którzy przyjęli chrześcijaństwo, ale jednocześnie też odgradzać od fałszywych nauk i herezji. Według słów apostoła [Pawła], te herezje „muszą być” (1 Kor 11, 19), żeby ujawnili się „wypróbowani”, to znaczy najbardziej prawowierni i wytrwali wśród tych, którzy uwierzyli w Chrystusa. Zwycięstwo prawosławia było utwierdzone w postanowieniach Powszechnych i Lokalnych Soborów.

Od tej pory Cerkiew Chrystusowa ma ten powszechny Symbol Wiary, który słyszymy w naszych cerkwiach na każdej Boskiej Liturgii.

Ten symbol od 842 roku Święta Cerkiew szczególnie uroczyście wygłasza w dzień Triumfu Prawosławia, to znaczy w dzisiejszy dzień w szczególnym obrzędzie, słowami: „To jest wiara apostolska, to jest wiara ojcowska, to jest wiara prawosławna, ta wiara utwierdza wszechświat”

Pobożni słuchacze! Nasza wiara dlatego nazywa się apostolską, ponieważ w nieskażony i niezmienny sposób chroni w sobie wszystko, czego uczył Sam Chrystus i Jego apostołowie i co zawiera się w Piśmie Świętym i Tradycji Świętej.

Tę wiarę święcie czcili i bronili na cerkiewnych soborach i w swoich dziełach święci ojcowie i nauczyciele Kościoła. Przez nią [wiarę] święci ojcowie zbawiali się i wysławiali się. Dlatego też ona nazywa się wiarą ojcowską.

Jako autentycznie prawdziwa i zbawcza, dająca nam łaskawe siły „ku życiu i pobożności”, ona nazywa się też prawosławiem lub ortodoksją.

Jak widzimy, bracia i siostry, nasze prawosławie buduje się na solidnym, nieporuszonym fundamencie: na wiernej nauce Zbawiciela, apostołów, świętych ojców, Soborów Powszechnych, na wiekowym doświadczeniu duchowo-łaskawego życia w Chrystusie. Zastępy świętych Bożych – męczenników, wyznawców, cudotwórców, mnichów i innych świętych swoim błogosławionym życiem i sprawiedliwą śmiercią świadczą i prawdziwości i zbawczości prawosławnej wiary.

Tą wiarą zbawiali się i wszyscy nasi pobożni przodkowie, przykazawszy nam, niczym źrenicę oka, chronić tę wiarę i zbawiać się nią. Nazywa się nasza wiara prawosławną jeszcze i w odróżnieniu od wiary [rzymsko]katolików i protestantów, którzy oddzielili się od jednego pnia wiary apostolskiej, ojcowskiej, prawosławnej.

Najistotniejsza cecha naszego prawosławia zawiera się w tym, że chrześcijaństwo dla niego jawi się nie teorią, a samym życiem w Chrystusie, według przykazań ewangelicznych i cerkiewnych postanowień.

Fundament tej wiary stanowi serdeczna, głęboka, żywa wiara w Żywego, Trójhipostatycznego Boga – Stwórcy nieba i ziemi, Wszechobecnego, Wszystkowidzącego, Najmiłościwszego, zawsze gotowego nas skrytykować (przez wyrzuty naszego sumienia), i przyjść nam z pomocą (przez naszą modlitwę), i zesłać nam łaskę miłości i przebaczenia (przez sakramenty).

Drugim fundamentem naszego prawosławia jawi się wiara w Jezusa Chrystusa, jako Syna Bożego i Odkupiciela świata. Wiara w to, że On razem ze Świętym Duchem (i nie bez udziału Ojca Niebieskiego) i przyzywa, i uświęca, i oświeca, i naucza nas ku zbawieniu, jednocząc się z nami w sakramencie Komunii Świętej.

Trzecim fundamentem naszej prawosławnej wiary jest wiara w przyszłe, pozagrobowe życie, w jedność Cerkwi ziemskiej i niebiańskiej, we wstawiennictwo za nas Bogurodzicy i wszystkich świętych Bożych.

Czwartym fundamentem jest nasza chrześcijańska miłość, braterstwo i wzajemne miłosierdzie członków jednej rodziny, jednego ciała – Kościoła Chrystusowego.

Piątym fundamentem jawi się ona sama – ta Cerkiew Chrystusowa, jej Święta Tradycja, jej ustanowienie, nabożeństwa. Sakramenty, obrzędy, dzieła świętych ojców, postanowienia i reguły Powszechnych i Lokalnych Soborów i całe wielowiekowe łaskawe doświadczenie życia w Chrystusie i jej [Cerkwi] przewodnictwa ku zbawieniu swoich wiernych dzieci. Budującą siłą Cerkwi jest Duch Święty, od dnia Pięćdziesiątnicy żyjący w niej. Wszystkim nam, bracia i siostry, pożytecznie jest od czasu do czasu sprawdzać siebie, czy jesteśmy prawosławni, czy spełniamy wymagania, stawiane nam przez Matkę-Cerkiew. Zatrzymajmy się nieco dokładniej nad znaczeniem dla nas, dla naszego zbawienia świętej prawosławnej Cerkwi. Popatrzcie jak ona (prawosławna Cerkiew) pomaga nam w naszym zbawieniu. Ona uświęca nasze pojawienie się na świecie sakramentem Chrztu, współprowadzi nasze życie łaskawymi darami innych sakramentów i modlitw. Prowadzi nas do innego świata zadziwiającymi pieśniami, rozgrzeszającymi modlitwami i błogosławieństwami. Całe nasze życie – od kołyski aż po grób – przechodzi pod jej świętym przewodnictwem i błogosławieństwem. Szczególnie odczuwalne jest jej znaczenie we wspólnotowej modlitwie (w cerkwi) i w przewodnictwie naszego duchowego życia.

To ona, pięknie ozdabiając nasze zadziwiające cerkwie świętymi ikonami, sprzyja nam do modlitewnego wznoszenia naszych dusz i serc ku Panu Bogu. To ona osładza, duchowo karmi i zachwyca nasze dusze głębokim sensem i strojnością swoich nabożeństw. To ona uświęca i wzmacnia łaską swoich modlitw i sakramentów nasze słabe, osierocone dusze.

To ona wydziela dla nas w każdym tygodniu szczególne dni (środę i piątek) dla postu i pokajania. W ciągu roku wydziela szczególne okresy czasu – cztery posty dla tegoż celu.

Oto już minął tydzień, jak weszliśmy w dni świętej Czterdziesiątnicy.

Prawosławna Cerkiew wszystko robi po to, żeby dusza nasza drgnęła i zatrzepotała w te wielkie święte dni, żeby poczuła obrzydliwość swojej grzeszności i zapłonęła pragnieniem oczyszczenia, odnowienia, uświęcenia.

Pokajanymi wielkopostnymi nabożeństwami, ich wzruszającymi śpiewami, modlitwami, staniem na kolanach, ona (święta Cerkiew) wzywa nas do pokajania i pojednania się z Bogiem. W żadnym innym czasie Pan nie bywa tak bliski naszej zasmuconej duszy i cierpiącego sumienia, nie „puka” tak w nasze serce (Ap 3, 20), jak właśnie w te święte dni.

I wszyscy wiemy, że tylko surowo spędziwszy Wielki Post, tylko oczyściwszy, uświęciwszy swoją duszę pokajaniem, spotkamy radośnie i uroczyście i paschalną noc, kiedy odnowiona i zmartwychwstała dusza nasza z całym światem zaśpiewa hymn zmartwychwstałemu Zbawicielu i nie będzie wiedzieć, gdzie się znajduje – na niebie czy na ziemi.

Kto stwarza i stworzy dla nas to niewyrażalne błogosławieństwo, tę niebiańską radość? To wszystko ona – nasza prawosławna Cerkiew, nosicielka i strażniczka naszego prawosławia.

Będziemy więc, umiłowani bracia i siostry, jak nasi pobożni przodkowie, chronić nasze prawosławie, będziemy żyć i zbawiać się nim i z czcią nosić wielkie imię prawosławnego chrześcijanina. Amen.

Archimandryta Jan (Krestiankin)

za: pravoslavie.ru
fot. za: pravoslavie.ru

— tłum. Michał Diemianiuk

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →

Najnowsze ze świata

wszystkie →