śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Publicystyka 15 czerwca 2025

Wspomnienie Wszystkich Świętych

Dzisiaj czcimy całą wspólnotę świętych, duchową rodzinę Boga. Kiedy wspominamy i czcimy świętych, znanych i nieznanych, pamiętamy, że my również jesteśmy częścią jednego, świętego, powszechnego i apostolskiego Kościoła.

0 czytelników poleca

Każdego roku, tydzień po Świętej Pięćdziesiątnicy, obchodzimy Święto Wszystkich Świętych. Kim są święci, których czcimy dzisiaj? Skąd pochodzą? Upamiętnienie święta wspomina wszystkie znane starożytnemu światu obszary geograficzne: Azję Mniejszą, Libię (czyli Afrykę Północną), Europę i wszystkie ziemie na północ i południe od Konstantynopola, duchowego centrum świata prawosławnego.

Hymny Święta Wszystkich Świętych wychwalają szczególnie świętych męczenników, tych, którzy cierpieli prześladowania i śmierć jako świadkowie swojej wiary w Chrystusa. Hymny odnoszą się również do proroków i apostołów, do wszystkich biskupów i ascetów oraz do wszystkich sprawiedliwych ludzi, którzy żyli na przestrzeni wieków, a nawet do zastępu aniołów, którzy służyli jako wierni słudzy Boga.

Innymi słowy, dzisiaj czcimy całą wspólnotę świętych, duchową rodzinę Boga. Kiedy wspominamy i czcimy świętych, znanych i nieznanych, pamiętamy, że my również jesteśmy częścią jednego, świętego, powszechnego i apostolskiego Kościoła. Święci, którzy odeszli przed nami, tworzą Kościół Triumfujący, teraz uwielbiony i radujący się w niebie. Ci z nas, którzy żyją i nadal biegną w wyścigu w obecnym świecie, tworzą Kościół Walczący. Staramy się żyć godnie dla Królestwa Bożego tutaj, na ziemi. Wszyscy razem, Kościół Triumfujący i Kościół Walczący, będąc zjednoczeni z Chrystusem i zapieczętowani łaską Ducha Świętego, jesteśmy częścią jednej, pełnej, duchowej rodziny Boga.

Czym jest świętość? Jakie są cechy świętych? Czytanie z Listu uwypukliło wiarę i trudności apostołów. Byli oni przywódcami wczesnego Kościoła. Zasługiwali na zaszczyty i wyjątkowe stanowiska. A jednak pracowali jak zwykli ludzie, wydając się „ostatnimi ze wszystkich”, swego rodzaju „widowiskiem” dla świata. Cierpieli głód i pragnienie, bezdomność i brak odzieży. Mieli pracę, któą sami wykonywali, aby się utrzymać.

Jednak pozostali wierni swojej misji. Kiedy byli prześladowani, znosili to z wiarą i odwagą. Kiedy byli obrażani i oczerniani, odpowiadali życzliwością i błogosławieństwem. Kiedy byli zniesławiani, pragnęli pojednać się i zawrzeć pokój. Co było ich triumfem? Ich triumfem była ich niezachwiana wiara. Podążali śladami Chrystusa w pokorze i miłości, głosząc dobrą nowinę o zbawieniu i stając się duchowymi ojcami niezliczonych osób. Jak powiedział św. Paweł do chrześcijan w Koryncie: „W Chrystusie Jezusie przez Ewangelię ja was zrodziłem” (1 Kor 4, 15).

Dzisiejsza Ewangelia zawiera słowa Chrystusa skierowane do apostołów, gdy Pan ich wysyłał na pierwszą misję podczas swojej ziemskiej posługi. Rozważając te słowa Chrystusa, odkrywamy istotę znaczenia wiary według chrześcijańskiego rozumienia. Tymi słowami Pan określił główne elementy wiary chrześcijan, skupione na naszej lojalności i wierności Chrystusowi.

Pierwszym elementem jest uznanie i wyznanie Chrystusa. Pan powiedział: „Każdego, kto wyzna Mnie przed ludźmi, wyznam go i Ja przed Ojcem Moim, Który jest w niebiosach. Każdego zaś, kto wyprze się Mnie przed ludźmi, wyprę się i Ja przed Ojcem Moim, Który jest w niebiosach” (Mt 10, 32-33).

We wszystkich wydarzeniach i okolicznościach życia, szczególnie w czasach kluczowych decyzji, chrześcijanie podejmują wybory, które odzwierciedlają ducha i przykład Chrystusa. Czcimy Chrystusa, gdy nasze słowa i czyny wyrażają szczerą wiarę w Niego jako Pana i Zbawiciela. To wyznanie wiary w Chrystusa jako Pana i Zbawiciela, jak nauczają Ojcowie Kościoła, jest samym fundamentem Kościoła, jego sakramentów i życia wszystkich jego wiernych.

Drugim elementem chrześcijańskiego rozumienia wiary jest kochanie Chrystusa ponad wszystko na świecie. Chrześcijanie powinni kochać Chrystusa ponad wszystkich ludzi, w tym członków naszej rodziny. Pan powiedział: „Miłujący ojca lub matkę ponad Mnie nie jest Mnie godny. I miłujący syna lub córkę ponad Mnie, nie jest Mnie godny” (Mt 10, 37).

Powinniśmy kochać członków naszej rodziny głęboko i ofiarnie. Ale powinniśmy kochać Chrystusa jeszcze bardziej, ponieważ jest On Panem i Zbawicielem. Nasza miłość do Chrystusa i Jego miłość do nas, która jest miłością bezinteresowną, oczyszcza i wzmacnia naszą miłość do wszystkich innych ludzi, zaczynając od członków naszej rodziny, których powinniśmy kochać i służyć im z bezinteresowną miłością.

A trzecim elementem wiary w chrześcijańskim rozumieniu jest posłuszeństwo drodze krzyża. W dzisiejszym przesłaniu ewangelicznym Jezus powiedział: „Kto nie bierze krzyża swego i nie idzie za Mną, nie jest Mnie godny” (Mt 10, 38). Chrystus ofiarował siebie na Krzyżu jako ofiarę zadośćuczynienia i przebaczenia dla wszystkich ludzi. Moce zła i śmierci nie mogły zostać pokonane inaczej, jak tylko przez śmierć i zmartwychwstanie Syna Bożego, który posiadał „niezniszczalne życie” (Hbr 7, 16).

Tak więc Krzyż stał się najważniejszym symbolem autentycznego życia chrześcijańskiego. Chrystus rzucił wyzwanie swoim naśladowcom, aby podążali drogą krzyża. Powiedział: „Jeśli ktoś chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie i niech weźmie krzyż swój, i idzie w ślad za Mną” (Mt 16, 24). Podążanie za Chrystusem drogą krzyża oznacza życie według Jego ducha, Jego przykładu i Jego nauk. Droga krzyża to droga ofiarnej miłości do innych. To droga, którą Jezus opisał jako „wąską i ciasną”, ale jest to jedyna droga, która prowadzi do prawdziwego życia (Mt 7,13-14).

Żyjemy w niespokojnych i trudnych czasach. Niekończące się konflikty społeczne i polityczne wciągają nas w wir niepokoju i niezadowolenia. Wielu wydaje się porzucać wiarę i odchodzić. Tylko Bóg wie, co przyniesie przyszłość naszemu narodowi i światu.

W tym dniu potwierdźmy naszą lojalność, nasze oddanie, nasze zaangażowanie w Chrystusa. Podczas naszych modlitw i uwielbienia wyznajmy Chrystusa jako Pana i Zbawiciela. Kochajmy Go z równą wiarą i żarliwością. I podążajmy drogą Krzyża z cierpliwością i odwagą, zainspirowani przykładem apostołów i świętych. Niech nasz kochający Pan i łaska Ducha Świętego prowadzą nas i chronią w nadchodzących dniach i miesiącach, gdy modlimy się i mamy nadzieję na świt pokojowych czasów. Amen.

o. Theodore Stylianopoulos (tłum. Gabriel Szymczak)

za: skepseis.us

fotografia: levangabechava /orthphoto.net/

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →

Najnowsze ze świata

wszystkie →