Z historii Kościoła prawosławnego w Polsce. Zabójstwo metropolity Jerzego (Jaroszewskiego)
Metropolita Jerzy był znanym orędownikiem uzyskania autokefalii przez Kościół prawosławny w Polsce. Starania te niestety zakończyły się tragedią. 8 lutego 1923 r. w Warszawie metropolita został zastrzelony przez archimandrytę Smaragda (Łatyszenko).
Metropolita Jerzy czynił starania o uzyskanie dla Cerkwi w Polsce autokefalii ze strony Patriarchatu Moskiewskiego, któremu podległa była archidiecezja warszawsko – chełmska przed I wojną światową. Plany metropolity spotkały się z ostrymi sprzeciwami ze strony biskupów oraz wyższego duchowieństwa, w tym również archimandryty Smaragda.
Patriarcha moskiewski Tichon planował wyświęcić archimandrytę na bpa słuckiego – biskupa pomocniczego diecezji mińskiej. Z kolei Sobór Biskupów zezwolił na konsekrację 3 nowych hierarchów – archimandryty Aleksandra (Inoziemcowa), archimandryty Aleksego (Gromadzkiego) i archimandryty Antoniego (Marczenko). Pominął tym samym prośbę patriarchy Tichona.
Przyczyną zabójstwa metropolity, oprócz niechęci związanej z ewentualną autokefalią, był osobisty uraz - archimandryta Smaragd został zasuspendowany (zawieszony w czynnościach) przez metropolitę Jerzego po okazaniu niesubordynacji wobec hierarchy.
Proces archimandryty Smaragda odbył się w Warszawie w dniach 23 – 27 września 1924 r. Skazano go na 12 lat ciężkiego więzienia za zabicie osoby urzędowej.
Na podst.:
S. Kiryłowicz, Z dziejów prawosławia w II Rzeczpospolitej Polskiej. Niektóre problemy na tle polityki wyznaniowej państwa. 1918 – 1939, Warszawa 1985, s. 15 - 16.
M. Papierzyńska-Turek, Między tradycją a rzeczywistością. Państwo wobec prawosławia 1918 – 1939, Warszawa 1989, s.118.
Stefan Dmitruk