W dniu 1 maja 2004 r.
W dniu 1 maja 2004 r. honorowy zwierzchnik światowego Prawosławia Patriarcha Bartłomiej I czasowo przerwał relację ze zwierzchnikiem Prawosławnej Cerkwi Greckiej – Arcybiskupem Chrystodulosem. Decyzję Patriarchy poprzedził spór dotyczący kontroli nad północnymi diecezjami Grecji, które tradycyjnie pomimo położenia w obrębie tego państwa znajdowały się w jurysdykcji Patriarchatu Ekumenicznego.
Sytuacja ta ma swoje źródło w przemianach, które w XIX wieku następowały w Grecji. Powiększanie się terytorium tego kraju nie szło w parze ze zmianami w strukturze kościelnej. Dołączane terytoria: Południowa Macedonia, Kreta, a także niektóre wyspy na morzu Egejskim politycznie przynależały do Grecji, jednak zwierzchnictwo kościelne sprawował nad nimi Patriarchat Ekumeniczny. Stworzyło to skomplikowaną sytuację od strony kanonicznej. Jednak od porozumienia zawartego w roku 1928 Konstantynopol miał zagwarantowane zwierzchnictwo nad Północną Grecją, czego przejawem była przede wszystkim możliwość wyznaczania lokalnych biskupów. Patriarcha jest tam również wspominany w trakcie nabożeństw jako zwierzchnik lokalnego Kościoła.
Bezpośrednią przyczyną decyzji Patriarchy był wybór przez Święty Synod Kościoła Grecji trzech metropolitów na stolice - Thessaloniki, Elefteroupolis i Kozani bez aprobaty Patriarchatu Ekumenicznego.
Oświadczenie Patriarchy zostało wygłoszone tuż po nadzwyczajnym posiedzeniu Świętego Synodu Patriarchatu w Stambule, w którym uczestniczyło 41 biskupów Patriarchatu z całego świata. „Wyczerpaliśmy wszystkie dostępne środki, aby ocalić pokój i jedność” – powiedział Patriarcha – „Dzisiaj z ogromnym bólem zmuszeni jesteśmy podjąć tę jednomyślną decyzję”
Takie stanowisko spotkało się z gwałtowną reakcją arcybiskupa Chrystodulosa, który podkreślił, że pomimo jego osobistego głębokiego rozgoryczenia spowodowanego decyzją Patriarchatu, „Kościół Grecji będzie nadal wspierał Patriarchat Ekumeniczny, jak to zawsze miało miejsce, nasze działanie zgodne jest z praktyką sięgającą początku ubiegłego stulecia”.
„Nie możemy pozostawać w łączności z bratem, który wyłącznie słowami wyraża szacunek Kościołowi – Matce” – mówił Patriarcha, który wezwał także trzech nowowybranych biskupów, aby nie zajmowali nowych stanowisk. „Kościół – Matka ofiarował dom Kościołowi Greckiemu i ten dom winien w całości należeć do niego, skoro tak wiele lat już upłynęło od tamtego czasu” – replikował Arcybiskup Aten i całej Grecji – Chrystodulos. Należy przypomnieć, że Kościół Grecji uzyskał autokefalię w roku 1850.
„Czasowe przerwanie relacji” jest praktyką, która wytworzyła się w życiu Kościoła Prawosławnego w celu uleczenia powstających konfliktów. Nie jest to jednak ekskomunika, jak to określały niektóre – również polskie – media, a tylko przejściowy stan, polegający zewnętrznie na powstrzymaniu się od wymienienia imienia zwierzchnika Kościoła, z którym doszło do „czasowego przerwania relacji” w trakcie liturgii patriarszej. Nie zmienia to jednak w żaden sposób sytuacji wiernych obydwu Kościołów. Podobne sytuacje miały miejsce w przeszłości. Ostatnio działo się tak w roku 1996, kiedy to łączność modlitewną i eucharystyczną z Konstantynopolem zawiesił Patriarchat Moskiewski na tle konfliktu o jurysdykcję, w jakiej powinna znajdować się cerkiew Estonii.
Na zdjęciu: Patriarcha Ekumeniczny Bartłomiej I
— Szymon Krzyszczuk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.