śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Świat 25 stycznia 2011

Metr. Hilarion (PM): Rezolucja europarlamentu jest rewolucyjna

Przedstawiciele Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego oceniają działania Parlamentu Europejskiego jako "uczynienie bezprecedensowego kroku".

Przedstawiciele Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego oceniają działania Parlamentu Europejskiego jako "uczynienie bezprecedensowego kroku". Przed kilkoma dniami ten jeden z najważniejszych politycznych organów Unii Europejskiej przyjął rezolucję "O sytuacji chrześcijan w świetle ochrony wolności religijnej". Przewodniczący Wydziału Zewnętrznych Stosunków Kościelnych PM, metropolita wołokołamski Hilarion komentuje to wydarzenie w oświadczeniu, które podajemy za oficjalną stroną WZSK.

19 i 20 stycznia 2001 roku Parlament Europejski debatował nad licznymi przypadkami przemocy wobec chrześcijan w różnych częściach świata. Wieczorem 19 stycznia upamiętniając ofiary niedawnych ataków terrorystycznych przeciwko chrześcijan członkowie PE zapalili świecie. 20 stycznia 2001 roku przyjęto rezolucję "O sytuacji chrześcijan w świetle ochrony wolności religijnej", potępiającą zabójstwa oraz dyskryminację chrześcijan w różnych krajach, w szczególności w Egipcie, Nigerii, Pakistanie, Iranie, Iraku, na Filipinach. Dane przekazane do wiadomości publicznej przez deputowanych PE świadczą o tym, że chrześcijanie podlegają najokrutniejszym prześladowaniom w tych państwach. Rezolucja, adresowana do rządów i parlamentów tych krajów, została przyjęta większością głosów. Poparli ją przedstawiciele wszystkich partii politycznych obecnych w Parlamencie Europejskim.

Europosłowie wyrazili chęć stworzenia stałego organu przy Europejskiej Służbie Działań Zewnętrznych (ang. External Action Service of the European Union), który będzie monitorował rozwój sytuacji w temacie wolności religijnych na świecie i każdego roku informował organy UE oraz społeczność międzynarodową o przypadkach ograniczania wolności sumienia przez władze i organizacje społeczne na świecie.

Bezpośrednim powodem przyjęcia rezolucji był zamach w jednym z koptyjskich kościołów Aleksandrii 1 stycznia bieżącego roku. W rezultacie tego aktu terrorystycznego zginęło 21 osób, a 97 odniosło obrażenia. Tydzień po zamachu ministrowie spraw zagranicznych Francji, Włoch, Węgier i Polski we wspólnym oświadczeniu skierowanym do Catherine Asthon, wysokiego przedstawiciela UE ds. Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa zażądali odpowiedniej reakcji ze strony wspólnoty europejskiej.

Rezolucja PE ma charakter rewolucyjny z kilku powodów. Po raz pierwszy europejscy parlamentarzyści głośno wypowiedzieli się w temacie, na który dotychczas woleli milczeć. W ten sposób fakt prześladowania chrześcijan na świecie został wskazany przez jeden z najważniejszych politycznych organów UE. Do tej pory temat naruszania praw chrześcijan w tym bądź innym kraju ograniczony był do wystąpień jedynie niektórych polityków. Teraz otwarcie mówi się o realizacji strategii pewnych organizacji terrorystycznych i ruchów fundamentalistycznych, ukierunkowanych na likwidację bądź wyrugowanie chrześcijan, mieszkających w państwach islamskich jako "piąta kolumna" Zachodu.

Prócz tego, po raz pierwszy zwrócono uwagę na pracę osób, które zajmują się gromadzeniem obiektywnych informacji o prześladowaniach chrześcijan na świecie. W szczególności po raz pierwszy w środowisku politycznym na tak wysokim poziomie oficjalnie wybrzmiały dane, przedstawiane w corocznym sprawozdaniu pozarządowej organizacji Kirche in Not ("Kościół w potrzebie"). Na podstawie ich analizy, w ciągu ostatnich lat na każde 100 ofiar, które zginęły na skutek przejawów religijnej nietolerancji przypada 75 chrześcijan. To porażająca statystyka.

W swojej rezolucji PE zwrócił się do organów UE i zaproponował konkretne sposoby oddziaływania na sytuację. Ich zasad jest prosta: pieniądze i biznes w zamian za przestrzeganie praw człowieka. Ekonomiczne porozumienia między państwami UE i krajami naruszającymi swobody religijne chrześcijan i innych religijnych mniejszości, powinny być zawierane tylko pod warunkiem poprawy położenia uciskanych grup.

Dziś jak nigdy wcześniej niezbędne jest, by państwa europejskie ujęły się za prawami chrześcijan, którzy w różnych zakątkach kuli ziemskiej podlegają prześladowaniom za wiarę. Przedstawiciele władz i ruchów społecznych Europy żądają zdecydowanego potępienia przemocy wobec chrześcijan i mówią o konieczności wywierania presji na te kraje, które depczą prawa mniejszości religijnych.

Dzisiaj stajemy się świadkami skandalicznych przypadków nie zwyczajnego nacisku na chrześcijan, ale prowadzących do ich fizycznej likwidacji. Krew chrześcijan znowu kropi ziemię historii biblijnej, miejsc chwalebnych wyczynów wielu męczenników i wyznawców Kościoła. Według łacińskiego pisarza II wieku Tertuliana "krew męczenników jest nasieniem chrześcijaństwa". Natura wiary chrześcijańskiej jest taka, że każdy gwałt zadany sumieniu, religijnym uczuciom chrześcijan, nie tylko nie szkodzi wierze, ale przeciwnie, wzmacnia. Jednakże nie oznacza to, iż możemy ze spokojem spoglądać na dokonywane na chrześcijanach bezprawie. Każdy taki przypadek powinien być przedmiotem dokładnego śledztwa, społecznej dyskusji, uwagi ze strony liderów religijnych.

Ostatnie akty przemocy na chrześcijanach nie pozostawiają obojętnymi nie tylko państwa skupiające chrześcijan, ale i muzułmanów, wyznawców religii mojżeszowej i przedstawicieli innych religii. Paradoksalnie, informacje o ucisku chrześcijan otrzymujemy niekiedy z tych regionów świata, gdzie przez wiele stuleci przedstawiciele różnych religii pokojowo egzystowali, a akty chrześcijanofobii, islamofobii i antysemityzmu zawsze bezwarunkowo potępiane były przez religijnych liderów tych wspólnot.

W przyjętej rezolucji wiele uwagi poświęca się konieczności przestrzegania wolności religijnej, która wynika z zasad międzynarodowych i dokumentów europejskich, zawierających propozycje stworzenia mechanizmów jej monitoringu. Ale te istotne i aktualne apele doprowadzą do oczekiwanych rezultatów tylko wtedy, gdy pójdzie za nimi stworzenie efektywnego i stałego mechanizmu dialogu wspólnot religijnych ze strukturami narodowymi i międzynarodowymi. Propozycję rozwinięcia takiego dialogu na podstawie artykułu 17. traktatu o funkcjonowaniu UE, europarlament przedstawi wszystkim organom UE. Jednakże należy pamiętać, iż monitoring wolności religijnych w Europie i na świecie powinien funkcjonować jako dopełnienie dialogu struktur międzynarodowych ze wspólnotami religijnymi.

W ciągu kilku ostatnich lat stworzenie takiego mechanizmu dialogu znajduje się w centrum uwagi zewnętrznej działalności rosyjskiej Cerkwi. Swego czasu dla promowania tej idei stworzono przedstawicielstwa patriarchatu przy czołowych międzynarodowych organizacjach w Nowym Jorku, Genewie, Brukseli, Strasburgu. Ochrona chrześcijańskiego dziedzictwa to jeden z priorytetów tych cerkiewnych struktur. Właśnie te sprawy stanowią zasadniczą oś planu współpracy RKP z organizacjami międzychrześcjańskimi.

za: mospat.ru

— Tomasz Sulima

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze ze świata

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →