Dziś wieczorem, w ostatnim dniu 2012 roku, patriarcha Cyryl odprawił w moskiewskiej katedrze Chrystusa Zbawiciela molebien noworoczny – nabożeństwo w intencji pomocy Bożej i pomyślności w nowym roku.
Dziś wieczorem, w ostatnim dniu 2012 roku, patriarcha Cyryl odprawił w moskiewskiej katedrze Chrystusa Zbawiciela molebien noworoczny – nabożeństwo w intencji pomocy Bożej i pomyślności w nowym roku. Zwrócił się także do wiernych z homilią.
Zwierzchnik Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego zwrócił uwagę, iż daty rozpoczęcia i zakończenia roku są jedynie umowne, a dawniej przez długi czas rok rozpoczynał się 1 września (co do dziś zachowało się w kalendarzu liturgicznym Kościoła Prawosławnego – przyp. red.). Istnienie symbolicznej daty pomaga ludziom określać chronologię – w odpowiedni sposób postrzegać historię, umiejscawiać wydarzenia w czasie i chociaż raz do roku zastanowić się nad przeszłością i przyszłością.
„W tym sensie – mówił patriarcha Cyryl – obchodzenie nowego roku ma również sens duchowy. Będąc wierzącymi ludźmi, powinniśmy oceniać kończący się rok nie przez pryzmat polityki czy gospodarki, ale przede wszystkim według tego, co związane jest z naszym zbawieniem. Co dzieje się z nami, a co z ludźmi wokół nas? Co dzieje się z naszym społeczeństwem? Co dzieje się z całą ludzkością? Dokąd zmierzamy? Stajemy się lepsi czy gorsi? Na to pytanie każdy powinien odpowiedzieć samodzielnie, porównując także swoje aktualne myśli i czyny z tymi z przeszłości. Jeśli poczujemy, że nasz stan duchowy uległ pogorszeniu, powinno to oznaczać konieczność zmiany”.
na podst.: patriarchia.ru
— Paweł Karczewski
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.