Wielu hierarchów, duchownych oraz tysiące zwykłych wiernych zebrało się w sobotę, 31 października 2009 r., w Monasterze Sâmbăta de Sus (okręg Braşov, Rumunia), by pożegnać archimandrytę Teofila.
Wielu hierarchów, duchownych oraz tysiące zwykłych wiernych zebrało się w sobotę, 31 października 2009 r., w Monasterze Sâmbăta de Sus (okręg Braşov, Rumunia), by pożegnać archimandrytę Teofila. Był on jednym z największych autorytetów Rumuńskiego Kościoła Prawosławnego. Zmarł 29 października w wieku 80 lat.
O. Teofil urodził się w 1929 r. niedaleko Sibiu jako Ioan Părăian. Od najmłodszych lat poświęcił się Cerkwi, mimo iż od urodzenia był niewidomy. Po ukończeniu studiów na Wydziale Teologii Uniwersytetu w Sibiu, w 1953 r., wstąpił do klasztoru Sâmăta de Sus, gdzie przyjął imię Teofil. W 1960 r. przyjął święcenia diakońskie, a następnie, w 1983 r., kapłańskie. Po upadku komunizmu, w 1990 r., podjął się organizacji wielu konferencji o szeroko rozumianej tematyce teologicznej skierowanych głównie do młodzieży nie tylko w Rumunii, ale także poza jej granicami.
Ojciec Teofil, jako znana postać w swym kraju, zawsze kojarzony był z tym klasztorem. Mówiono o nim „ojciec duchowy radości i szczęścia”, gdyż w swoich rozważaniach zawsze podkreślał, iż należy odnajdywać radość z życia, które dał nam Stwórca. Jego homilie odbijały się szerokim echem, szczególnie wśród młodzieży, dla której pozostanie na zawsze wielkim autorytetem.
W uroczystościach pogrzebowych wzięło udział 10 hierarchów i około 250 duchownych. Przewodniczył im metropolita Transylwanii Laurenty (Streza), który sam był uczniem starca Teofila.
Metropolita Laurenty odczytał list patriarchy Daniela, który w takich słowach podsumował życie ojca archimandryty: Jeśli starzec Teofil nie mógł dostrzec jasności dnia, Bóg zamiast tego dawał mu moc widzenia jasności wewnątrz jego samego, co czyniło go jednym z największych i najwspanialszych ojców duchowych w całej Rumunii. Ojciec Teofil nigdy nie narzekał na zmęczenie, a jego kazania o Bogu były zawsze przepełnione radością i wrażliwością, gdyż żył każdym słowem które wypowiadał.
Starzec Teofil był autorem około 30 książek niezwykle popularnych wśród prawosławnych chrześcijan w Rumunii.
Jak sam powtarzał: tak naprawdę nie opuszczę ludzi, gdyż niemożliwym jest, by Bóg dzielił nas na dwa światy, skoro łączyliśmy się w jedność w tym pierwszym.
Ojcze Teofilu, na zawsze pozostaniesz w naszej pamięci! Vesnica pomenire!
— Dumitru Popoiu
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.