Po moskiewskich i kijowskich obchodach 1025-lecia chrztu Rusi, wieczorem 28 lipca, patriarcha Cyryl oraz inni zwierzchnicy i przedstawiciele Cerkwi lokalnych przybyli do stolicy Białorusi – Mińska.
Po moskiewskich i kijowskich obchodach 1025-lecia chrztu Rusi, wieczorem 28 lipca, patriarcha Cyryl oraz inni zwierzchnicy i przedstawiciele Cerkwi lokalnych przybyli do stolicy Białorusi – Mińska. Następnego dnia w miejscu, gdzie w XI wieku wybudowano pierwszą cerkiew Mińska (białoruska nazwa tego miejsca to Zamczyszcza, ponieważ kiedyś znajdował się tu również zamek), sprawowano ostatnią z trzech Boskich Liturgii w stolicach ruskich państw będącymi centralnym punktem obchodów 1025-lecia chrztu Rusi. Eucharystię celebrowali papież Aleksandrii i całej Afryki Teodor II, patriarcha Jerozolimy i całej Palestyny Teofil III, patriarcha Moskwy i całej Rusi Cyryl, przewodniczący Cerkwi na Białorusi metropolita Mińska i Połocka Filaret, patriarcha Serbii Ireneusz, arcybiskup Nowej Justyniany i całego Cypru Chryzostom II, zwierzchnik naszej Cerkwi metropolita Warszawy i całej Polski Sawa, metropolita Waszyngtonu i całej Ameryki Tichon, a także inni przedstawiciele Cerkwi lokalnych oraz hierarchowie Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego. Obecny był również katolikos Gruzji Eliasz II, który nie był jednym z celebransów, lecz wygłosił kazanie. Jak to potem określił zwierzchnik białoruskiej Cerkwi, władyka Filaret, wszyscy w ten sposób przedstawiamy sobą żywą ikonę powszechności Prawosławia.
Podobnie jak na Ukrainie, modlitwy rozbrzmiewały w różnych językach, tym razem były to: cerkiewno-słowiański, grecki, arabski, gruziński i albański.
Swoje kazanie wygłosił najpierw patriarcha Cyryl. Mówił o tym, czym są sakramenty chrztu i bierzmowania dla każdego człowieka, jak i dla Rusi w ogólności. Władyka zaznaczył tu wyraźnie działanie Świętego Ducha i łączność z Chrystusem w tych sakramentach, i podkreślił, że chrzest Rusi to nie tylko akt kulturalny, wyraz i wybór kultury – to rzecz, wtórna; gdyby było inaczej, żadnego śladu by po tym chrzcie nie było, jak to pokazuje często tragiczna historia naszych narodów. Zwierzchnik rosyjskiej Cerkwi mówił też, że obchody tego jubileuszu są nie tylko dla „odświętowania”, lecz przede wszystkim po to, by zastanowić się nad swoim życiem: osobistym, rodzinnym, społecznym, państwowym, oraz by dzięki żarliwej modlitwie dostąpić Łaski Bożej, która w odpowiedzi na nasze wysiłki przemienia ziemską rzeczywistość.
Następnie z pasterskim słowem wystąpił patriarcha Gruzji Eliasz II. Rozpoczął je zacytowaniem psalmu 95: Powiedzcie narodom: Pan króluje. I dodał: tego właśnie, dzięki Bożemu miłosierdziu i błogosławieństwu, dostąpił Kościół prawosławny. A siła Prawosławia tkwi w jego sprawiedliwości i prawdziwości (…) Żyjemy w takich czasach, że wszystko się zmienia, a wartości mogą utracić swoje znaczenie, dlatego też naszym obowiązkiem jest zachowanie naszej prawdy Kościoła prawosławnego, naszej wiary. A żeby je zachować, należy myśleć o przyszłości, o młodzieży. By zachować dziedzictwo naszych przodków, obowiązkowym jest tworzenie więzi pomiędzy Cerkwią, rodziną i szkołą – to będzie pozytywnie wpływało na naszą młodzież. Musimy też odpowiadać na każde jej pytanie, problem.
Bezpośrednio po Boskiej Liturgii odsłużono molebień do św. równego apostołom księcia Włodzimierza, za którego przykładem naród ruski zaczął masowo się chrzcić.
Na koniec uroczystości liturgicznych patriarcha Cyryl wręczył metropolicie mińskiemu i połockiemu Filaretowi okolicznościowe podarunki.
Po nabożeństwach zwierzchnicy i inni delegaci prawosławny Kościołów lokalnych spotkali się z prezydentem Białorusi Aleksandrem Łukaszenką.
Przy okazji zachęcamy do obejrzenia archiwalnego filmu traktującego o wielkich obchodach 1000-lecia chrztu Rusi w 1988 roku, czyli u schyłku komunizmu.
Na podstawie: patriarchia.ru
— Dominika Kovačević
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.