śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Świat 7 stycznia 2013

Próba uniemożliwienia obchodów wigilijnych przez grupę albańskich ekstremistów w Kosowie

W niedzielę, 6 stycznia, kiedy to wg starego stylu przypada Wigilia Bożego Narodzenia, jak co roku w cerkwi Zaśnięcia Bogurodzicy w miejscowości Đakowica zebrali się Serbowie, by uczcić wigilijny dzień – Badnji Dan.

W niedzielę, 6 stycznia, kiedy to wg starego stylu przypada Wigilia Bożego Narodzenia, jak co roku w cerkwi Zaśnięcia Bogurodzicy w miejscowości Đakowica zebrali się Serbowie, by uczcić wigilijny dzień – Badnji Dan. W 1999 roku znakomita większość serbskich mieszkańców Đakowicy została przesiedlona do innych kosowskich wsi, tak że obecnie cerkiew, zniszczona w trakcie wojny i odbudowana z wielkim trudem w 2004 roku, liczy sobie zaledwie czterech parafian. Powrót reszty rdzennych mieszkańców jest na razie niemożliwy, dlatego też gromadzą się oni w swojej rodzimej miejscowości tylko raz do roku właśnie w Wigilię, by obchodzić ją zgodnie z serbskimi obyczajami. Niestety, tym razem nie obyło się bez incydentów.

W wigilijny poranek w całej Serbii mężczyźni ścinają (w dużych miastach kupują) gałązki dębu, czyli badnjak, który wnosi się następnie do cerkwi na wigilijną Liturgię, oraz domostw.
Tak też było i w Đakowicy, jednakże wejście do cerkwi zablokowała grupa albańskich ekstremistów, która nie pozwoliła wiernym wejść do środka, ze szczególnym uwzględnieniem mężczyzn próbujących wnieść badnjak do świątyni. Ostatecznie udało się rozpocząć Boską Liturgię, jednakże i wtedy Albańczycy zakłócali porządek, tak że ostatecznie musiała interweniować policja. Dwie osoby aresztowano. Po Liturgii, pod eskortą policji, grupa pielgrzymów odwiedziła monaster Visoki Dečani oraz siedzibę serbskiego patriarchatu – Peć.

Ponadto nie pozwolono prezydentowi Serbii Tomislavovi Nikolićovi uczestniczyć w świątecznych uroczystościach w Kosowie, gdyż albańskie władze tego regionu stwierdziły, że nie są w stanie zapewnić mu „należytej ochrony”. Dlatego też w wieczornym nabożeństwie, kiedy to w ramach Wielkiego Powieczerza przed cerkwiami w całej Serbii pali się badnjak przy śpiewie kolędy Oj Badnjače, w Kosowskiej Mitrovicy były obecne tylko serbskie władze lokalne. W mieście tym, w cerkwi św. Dymitra, nabożeństwu przewodniczył zwierzchnik diecezji raszko-prizreńskiej, biskup Teodozjusz, który wezwał wiernych do jedności i miłości, oraz pozostania w Kosowie. Na szczęście, w całym regionie zarówno Wielkie Powieczerze, jak i Liturgie sprawowane o północy (tzw. ponoćnica), zgromadziły wielu wiernych, i odbyły się bez zakłóceń ze strony muzułmańskich Albańczyków.

Pod tym linkiem można obejrzeć kilka krótkich scen z wigilijnego dnia w Kosowie w tym roku. Tutaj natomiast można natomiast zobaczyć krótki fragment obrzędu palenia badnjaka sprawowanego przez patriarchę Serbii Ireneusza, zaś w tym miejscu, jak Serbowie mieszkający w USA zachowuję tę tradycję.

Źródła: eparhija-prizren.com oraz rts.rs

— Dominika Kovačević

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze z Polski

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →