śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Świat 16 października 2010

"Służycie słowem Słowu" - podsumowanie Festiwalu Prawosławnych Mediów w Moskwie

Przedstawiciele portalu www.Cerkiew.pl byli jedynymi dziennikarzami spoza Patriarchatu Moskiewskiego.

Przedstawiciele portalu www.Cerkiew.pl byli jedynymi dziennikarzami spoza Patriarchatu Moskiewskiego. Dla gości z Białorusi, Ukrainy, Litwy, odległej Syberii, Sachalinu, czy Azerbejdżanu stolica stała się miejscem dyskusji na temat wielu problemów, z jakimi borykają się nie tylko dziennikarze prawosławni, ale cały Patriarchat Moskiewski.

„Cerkiew skrzywdzona” Wraz z zajęciem tronu patriarszego przez metropolitę Cyryla skończył się etap tzw. „Cerkwi skrzywdzonej”, czyli tej, która tak bardzo ucierpiała w czasach komunizmu, tracąc duchownych, wiernych i majątek. Cerkwi, której Kreml pomagał powstać z popiołów. Sam patriarcha w słowie skierowanym do uczestników Festiwalu, przyznał, że dziś naród rosyjski nie patrzy na Cerkiew, tak samo, jak robił to w czasie pierestrojki i w pierwszych latach „demokracji”. Nie ma już w społeczeństwie rosyjskim tego współczucia, które ludzie odczuwali względem Cerkwi odradzającej się po czasach wielkiego zniszczenia. Nie ma już taryfy ulgowej, trzeba zmierzyć się z nowym postmodernistycznym i konsumpcyjnym światem. Cerkiew za przeciwnika ma nie tylko destrukcyjną przeszłość komunistyczną, która pozbawiła kilku pokoleń chociażby minimalnej styczności z prawosławiem, nie mówiąc o świadomym uczestnictwie w życiu sakramentalnym. Również groźnym rywalem jest kultura masowa, konsumpcyjna i egoistyczna postawa człowieka XXI wieku, tak przecież obca prawosławiu.

Patriarcha to człowiek nie tylko wielkiej wiary i inteligencji, jest też świetnym obserwatorem współczesnych procesów, zachodzących w zsekularyzowanym społeczeństwie Rosji, Białorusi, Ukrainy, Litwy. Dlatego tak ważna jest, zdaniem patriarchy rola mediów i ludzi ich tworzących. Zwierzchnik Cerkwi rosyjskiej podkreślał:

- Dziś media niosą Słowo Boże, dokonują rechrystianizacji naszego narodu. Toteż bardzo ważny jest ich poziom, odpowiedzialność za słowo, unikanie pustosłowia. Dziennikarz prawosławny to taki, który nie tylko jest profesjonalistą, w świeckim tego słowa znaczeniu. Dziennikarz prawosławny to ten, który ciałem i duszą uczestniczy w Świętych Tajemnicach podczas Boskiej Liturgii.

Cerkiew, a państwo Oczywiście Cerkiew w Rosji nie lekceważy władz kremlowskich i ich wpływów. O tym świadczyć może spotkanie w ramach Festiwalu dziennikarzy ze spikerem Rady Federacji (wyższej izby rosyjskiego parlamentu) Siergiejem Mironowem. W Dumie leży ustawa dotycząca zwrotu nieruchomości Rosyjskiej Cerkwi, zagrabionych przez władze radzieckie i do tej pory niezwróconych. Przegłosowanie ustawy jest kwestią czasu. Jak mówią rosyjscy dziennikarze, patriarcha Cyryl jest osobą na tyle energiczną i wpływową, że swoją niezależną postawą wpływa na oblicze całej rosyjskiej Cerkwi. Symbolicznym wydarzeniem było poświęcenie ikony Chrystusa Zbawiciela na Spaskiej Wieży (Wieża Zbawiciela), nad wejściem do Kremla, w sierpniu tego roku - jak informuje gazeta Prawosławnaja Moskwa. Wydawało się, że decyzją władz komunistycznych ikona została zniszczona. W rzeczywistości, znaleźli się ludzie, którzy przykryli ją cementem i warstwą farby. Po restauracji ikona Chrystusa znów wróciła na swoje miejsce, świadcząc o rodowodzie i pochodzeniu narodu rosyjskiego, a władzy świeckiej przypominając o hierarchii i podporządkowaniu Bogu.

Dobroczynność W ramach Festiwalu odbyło się spotkanie z biskupem Pantelejmonem, odpowiedzialnym za kwestie dobroczynności w Patriarchacie Moskiewskim. Jest to jedno z najbardziej zaniedbanych i najmniej rozwiniętych pól aktywności Cerkwi. Wraz z symbolicznym momentem wejścia w dorosłość Cerkiew rosyjska wzięła na siebie nowe obowiązki i powinności. I nie chodzi tu tylko o niesienie pomocy ubogim, bezdomnym, samotnym, chorym i sierotom. Chociaż nikogo w Rosji prócz Cerkwi to nie interesuje. Instytucje pozarządowe zajmujące się filantropią są na bardzo niskim poziomie, państwo nie udziela temu problemowi należytej uwagi. Niech tego przykładem będą żebrzące na dworcach kolejowych i bezdomne dzieci, umierający od odleżyn i samotności, ale też z braku wsparcia duchowego chorzy w szpitalach, zamarzający ludzie na ulicach Moskwy. Władyka Pantelejmon wspominał o wstrząsającej liczbie 5 tysięcy osób miesięcznie, w czasie zimy. Można by powiedzieć, że tego typu problemy są wszędzie i każde społeczeństwo ma z tym kłopot. Ale biorąc pod uwagę chociażby Polskę - mamy wiele organizacji pozarządowych, instytucji filantropijnych związanych z Kościołem prawosławnym, czy na większą skalę z katolickim. Słynne na całym świecie, a także w Rosji są: Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, czy Akcja Humanitarna. Dziennikarze z Mińska wspominali o pomocy materialnej, której udzieliła potrzebującym na Białorusi Fundacja im. Księcia Konstantego Ostrogskiego.

- Wy jesteście Cerkwią mniejszościową w waszym kraju i was stać, żeby pomóc nam - Cerkwi większościowej, gdzie my sami nie jesteśmy w stanie się zmobilizować. - Komentował redaktor prawosławnego portalu www.sobor.by.

Większość takich akcji jest oparta o wolontariat, który w Rosji jest praktycznie nieznany, a jeżeli już wcielany w życie, to przyjmowany przez społeczeństwo z niedowierzaniem i niechęcią. Władyka Pantelejmon skarżył się, że w czasie letnich pożarów, gdy Cerkiew zorganizowała zbiórkę pieniędzy na pogorzelców, odzew był niewielki. Ale odnotowano pewien sukces, jak zauważa Marija Sieńczukowa z rosyjskiego portalu prawosławnego www.pravmir.ru:

- Tego lata, gdy faktycznie tylko Cerkiew zorganizowała zbiórkę na rzecz pogorzelców, do cerkiewnych wolontariuszy przyłączyli się również ateiści.

Biskup podawał też przykład prób organizowania na zasadach wolontariatu pomocy samotnym chorym w szpitalach. Mówił o niedostatku sióstr miłosierdzia, ale też i młodzieży, która nie garnie się do pomagania innym. Biskup Pantelejmon - przedstawiciel Synodalnego Oddziału ds. Dobroczynności (nowicjusz na swym stanowisku) ma wielkie zadanie przed sobą – stworzenie podstaw systemu wolontariatu, który nie ma praktycznie żadnych tradycji w Rosji. Dlatego też trudno zaszczepić ten sposób wspierania drugiego człowieka, który sprawdza się w Polsce, czy na zachodzie Europy. I rzecz nie w tym, że to kwestia pieniędzy, reklamy, czy rozwiązań prawnych. Rzecz w mentalności tego narodu, który już od wieków nie okazuje szacunku bliźniemu, a czasy komunizmu spotęgowały ten stan świadomości, czy też duszy człowieka. Dziś Cerkiew rosyjska stoi przed ogromnym wyzwaniem rechrystianizacji (zgodnie ze słowami patriarchy) społeczeństwa, przywrócenia szacunku i miłości między ludźmi. Jedynym sposobem przeobrażenia narodu jest przywrócenie przykazania „Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego”. Co jest przyczyną tego, że bogatym w naftę kraju żyje tyle ludzi w skrajnym ubóstwie, a państwa nie stać na domy dziecka z ludzkimi warunkami? Skąd bierze się zachowanie kierowców na przejściach dla pieszych, gdzie ginie najwięcej przechodniów? Na tych skrajnych przykładach widać brak szacunku dla jednostki, dla pojedynczego człowieka. Nie będę nawet przypominać sytuacji czasów II Wojny Światowej i okresu komunizmu, gdy bezsensownie zginęło wiele milionów obywateli ZSRR.

- Nie ma w dzisiejszej Rosji społeczeństwa obywatelskiego, na czym cierpi również Cerkiew - jak zauważa główny redaktor portalu www.devadnes.ru Roman Wojtyszko.

Cerkiew musi rozpocząć pracę u podstaw, nie tylko z wiernymi prawosławnymi, musi być przykładem dla całego społeczeństwa, części wierzącej i tej ateistycznej. Na tym również polega przejście do drugiego etapu - etapu „Cerkwi niezależnej”. Chrystus to wolność, ale człowieka rosyjskiego trzeba tej wolności nauczyć.

Katechizacja Kolejnym wyzwaniem jest katechizacja dzieci, młodzieży i dorosłych. Pomysłem patriarchy Cyryla, wówczas jeszcze metropolity, było wdrożenie do szkół nauczania podstaw wiedzy o prawosławiu. Dziś już są pewne sukcesy w tej dziedzinie, ale Cerkiew boryka się przede wszystkim z problemem braku nauczycieli religii w szkołach i brakiem kadry, która miałaby kształcić przyszłych katechetów. Program nauki wspomnianego przedmiotu jest rozpisany tylko na kilka klas podstawowych i już pojawiają się zapytania o wyższy poziom. Wielu z duchownych uczestniczących w Festiwalu pytało o metodykę nauczania dorosłych, która różni się przecież od sposobu katechizacji dzieci. Księża informowali też o problemach związanych z chrztem osób mało, bądź w ogóle nieświadomych podstaw wiary prawosławnej. Co jest sprawą ważną, ze względu na modę jaka panuje wśród Rosjan – pokazowych chrztów, często bez kontynuacji życia cerkiewnego. Zdaniem Marii Sieńczukowej z portalu www.pravmir.ru pojawia się problem konfliktów między duchownymi, a biskupami, którzy często krytykują innowacyjne metody katechizacji swoich podwładnych. Różnomyślność pojawiła się, gdy jeden z duchownych wystąpił z kazaniem na koncercie rockowym. Patriarcha Cyryl skomentował to w następujący sposób:

- Cerkiew nie zakazuje, ani nie namawia swoich pasterzy do tego typu katechizacji. Nawracajcie, nieście Słowo Boże zgodnie ze swoim sumieniem i umiejętnościami. Ja sam dwa razy występowałem na koncercie rockowym i wiem, że nie da się tam prowadzić normalnego kazania, można, a właściwie krzyczeć jedynie sloganami, bo tylko w taki sposób można dotrzeć do rozkołysanej młodzieży.

Głową Cerkwi jest Chrystus Aleksander Sołżenicyn po wieloletniej emigracji wrócił do Rosji w 1994 roku. Pierwszym jego przedsięwzięciem był rekonesans kraju - pisarz odbył szereg podróży od Moskwy do Władywostoku. Stwierdził wówczas, że narodu rosyjskiego w całej jego masie nie można już nazwać prawosławnym. Wiara Świętej Rusi została zagubiona. Zagubiona, ale nieutracona. Noblista pisał również, że to prawosławie jest głównym elementem rosyjskiej (русской) tożsamości, elementem łączącym naród.

Tym większe zadanie patriarchy Cyryla dziś. Głową Cerkwi prawosławnej jest Chrystus i to on nią zarządza, i nie przypadkowo dobiera swoich pasterzy na ziemi.

Zdjęcia: pravmir.ru

— Anna Jawdosiuk

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze aktualności

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →