Według opinii wysokiego rangą wysłannika watykańskiego, który odbył sześciodniową wizytę, mającą na celu złagodzenie napięcia między Watykanem a Moskwą, Rosyjski Kościół Prawosławny pozostaje nieugięty w swym sprzeciwie wobec wizyty papieża Jana Pawła II.
Według opinii wysokiego rangą wysłannika watykańskiego, który odbył sześciodniową wizytę, mającą na celu złagodzenie napięcia między Watykanem a Moskwą, Rosyjski Kościół Prawosławny pozostaje nieugięty w swym sprzeciwie wobec wizyty papieża Jana Pawła II.
Podróż kardynała Waltera Kaspera, przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan była wizytą przedstawiciela Kościoła katolickiego o najwyższej randze od czterech lat.
Pokonywanie podziałów między chrześcijanami uważa się za najważniejsze zadanie posługi papieskiej Jana Pawła II, dlatego też pragnie on odwiedzić Rosję. Jednakże starania, by przełamać konflikt między Watykanem a Kościołem rosyjskim zostały zawieszone. Patriarcha Aleksy II stwierdził, że wizyta papieża nie jest możliwa, dopóki spory nie zostaną rozwiązane.
Napięcia między Kościołami mają głębokie korzenie historyczne, jednak ich natężenie wzrosło znacząco po upadku Związku Radzieckiego w 1991 roku, kiedy to komunistyczne ograniczenia swobody religijnej zostały zniesione. Problem dotyczy przede wszystkim oskarżenia ze strony Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego wobec Kościoła katolickiego o prozelityzm, czyli nakłanianie osób ochrzczonych w wierze Kościoła prawosławnego na przejście na katolicyzm.
Ponadto Kościół prawosławny jest zaniepokojony planami Watykanu, aby Kościół grekokatolicki na Ukrainie podnieść do rangi patriarchatu, utrzymując, że Kościół grekokatolicki, przyspieszył swoją ekspansję na tereny tradycyjnie prawosławne (wschodnią i południową Ukrainę).
Przedstawiciel Watykanu w rozmowie z Aleksym II zaprzeczył oskarżeniom o prowadzenie polityki prozelityzmu. Przyznał, iż oczywiście pojedyncze przypadki mają miejsce. Obie strony zgodziły się na utworzenie komisji, mającej na celu wyjaśnienie tych kwestii.
Watykan utrzymuje, iż ma prawo być aktywnym na terenie obecnej Rosji, jako że małe społeczności katolickie istniały tam jeszcze przed rewolucją bolszewicką. Kościół katolicki usiłuje odzyskać kościoły odebrane mu po rewolucji. Zdobywa też zwolenników wśród wiernych Kościoła prawosławnego, przyciągniętych akcjami społecznymi i świadczeniami na rzecz społeczności lokalnych.
Prezydent Władimir Putin, który spotkał się z papieżem w Watykanie w listopadzie ubiegłego roku, podkreślił swą przychylność wizycie papieża w Federacji Rosyjskiej. Jednocześnie stwierdził, iż nie będzie wywierał wpływu na Rosyjski Kościół Prawosławny, by ten zgodził się przyjąć głowę Kościoła katolickiego.
Za: orthodoxnews.netfirms.com
— Karina Skiepko
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.